04.07. GTÅ» GrudziÄ…dz - TÅ» Lublin 50:40

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#176 Postautor: Gelo » 4 lipca 2004, o 19:25

ale jakbysmy wygrali w grudziadzu, to nie byłoby już emocji w play-offach ;)

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#177 Postautor: Cz@rek » 4 lipca 2004, o 19:25

Trzeba szybko zapomnieć o tym meczu,i już myśleć
o następnej niedzieli. Zapowiada się bardzo ciężki mecz!
K.Baran jest chyba w życiwej formie i pewnie pojedzie też duńczyk.
Ale w końcu jedziemy u siebie...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#178 Postautor: istred » 4 lipca 2004, o 19:27

Gelo pisze:ale jakbysmy wygrali w grudziadzu, to nie byłoby już emocji w play-offach ;)


Emocje bylyby w walce o pierwsze miejsce ! W koncu mielibysmy tyle samo punktow co Gdansk :wink:

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#179 Postautor: max3 » 4 lipca 2004, o 19:28

Moim zdaniem mecz zle zostal rozegrany taktycznie ,za pozno zostala zrobiona rezerwa taktyczna a jak juz zostala zrobiona to w zlym biegu i nie potrzebnie za Frankowa. Znowu odpuszczenie 15 biegu.

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#180 Postautor: arek200 » 4 lipca 2004, o 19:35

Gelo pisze:ale jakbysmy wygrali w grudziadzu, to nie byłoby już emocji w play-offach ;)


No racja, byłyby:) ale innego rodzaju - lepszego:) szkoda, ale pozostaje nam walka o 2 miejsce tylko:)

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#181 Postautor: mikas » 4 lipca 2004, o 19:43

Ja tam wolę wywalczyc awans po barażach, zawsze to dwa spotkania więcej do obejrzenia i emocje jakie :wink:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

#182 Postautor: Sober » 4 lipca 2004, o 19:51

mikas pisze:Ja tam wolę wywalczyc awans po barażach, zawsze to dwa spotkania więcej do obejrzenia i emocje jakie :wink:

Rybnik jeździ teraz b. dobrze i nie sądze żebyśmy z nimi wygrali... Nie rozumiem was... Może troche więcej optymizmu? Jeszcze nie wszystko stracone... :!:

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#183 Postautor: arek200 » 4 lipca 2004, o 20:00

Nie byłem na meczu więc nie widziałem jazdy naszych zawodników, ale z przebiegu meczu można wyciągnąć jeden wniosek. Stary mój powiedział, że niektórzy jeżdżą tak, żeby nie awansować do e-ligi. I trochę chyba w tym prawdy, bo dziś było widać, że np Śledź z Frankowem zaczęli jeździć dopiero wtedy,kiedy mecz był już przegrany. Nie twierdzę, że tak jest, ale kto wie?? Przecież chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że jak awansujemy, to żeby nie powtórzyć losu Rybnika trzeba będzie wzmocnić skład kosztem takich zawodników jak właśnie Śledź, Franków Jeleniewski itd. Więc Ci panowie jeżdżą ładnie u nas, żeby nikt im nic nie zarzucił a na wyjazdach jak nie muszą to nie jadą.

Pewnie się mylę i mam nadzieję, że tak nie jest,ale już kiedyś widziałęm takie przypadki więc wcale bym nie był zaskoczony

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#184 Postautor: mikas » 4 lipca 2004, o 20:05

Manback jakbys nie zauważył to na koncu mojej wypowiedzi było coś co swiadczyło o tym, że nie należy traktowac jej do końca poważnie :wink: Chociaż z drugiej strony jakby ktos mi dał 100% gwarancji że po barażach awansujemy to bym sie nawet nie zastanawiał tylko robił wszystko żeby po play-off byc na drugim miejscu 8) :wink:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Gość

#185 Postautor: Gość » 4 lipca 2004, o 20:07

Krótko mówiąć zabrakło : 3 ptk Jelenia , 2 ptk Karlssona , po 1 ptk Śledzia , Frankówa i 2 ptk Knappa.

Chyba Rzeszów zapewnił sobie miejsce w 1 czwórce , to dobrze , bliski wyjazd na który można pojechać.

Jak na tydzień wygramy z Rzeszowem 47:43 to bedzie dobrze !

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#186 Postautor: Dobromir » 4 lipca 2004, o 20:21

A dla mnie przyczyną porażki była słabsza postawa Knappa . Nie oszukujmy sie wszyscy liczyli na jego dwócyfrówke i własnie zabrakło jego 3 - 4 punktów. Do Karlssona bym sie nie przyczepiał bo każdemu sie może zdarzyć 11 punktowa wpadka w meczu :) Reszta pojechała przyzwoicie oprócz jelenia. Coraz czesciej myśle że z niego nic nie bedzie co najwyżej lider krosna

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#187 Postautor: Cz@rek » 4 lipca 2004, o 20:26

Proszę nie obrażać Krosna! :lol: :P

Awatar użytkownika
KubuÅ›
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 22:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#188 Postautor: KubuÅ› » 4 lipca 2004, o 21:32

Ja sadze ze to ostatni sezon Jelenia na zuzlu, bo z ta postawa jaka prezentuje w tym sezonie oprocz meczu ze Startem Gniezno moze miec problemy z zalapaniem sie do skladu w takim Krosnie lub innym drugoligowym klubie.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#189 Postautor: Regdal » 4 lipca 2004, o 21:45

Przed nami chyba jeden z ważniejszych i najtrudniejszych meczy tego sezonu,Rzeszów ma jeszcze szanse na pierwszą czwórkęi nie odpuści.Atut własnego toru przemawia za nami ,ale pamietajmy ,że to jest żużel i nic nie da się przewidzieć.Wielkie emocje przed nami na stadionie przy Al.Zygmuntowskich.Chyba bę dzie Victoria,ale poczekajmy do niedzieli.

8) 8) 8)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#190 Postautor: istred » 4 lipca 2004, o 21:55

Regdal pisze:Przed nami chyba jeden z ważniejszych i najtrudniejszych meczy tego sezonu,Rzeszów ma jeszcze szanse na pierwszą czwórkęi nie odpuści.Atut własnego toru przemawia za nami ,ale pamietajmy ,że to jest żużel i nic nie da się przewidzieć.Wielkie emocje przed nami na stadionie przy Al.Zygmuntowskich.Chyba bę dzie Victoria,ale poczekajmy do niedzieli.

8) 8) 8)


Rzeszów już w zasadzie ma zapewnioną pierwsza czwórke, chyba nie wierzysz, że Grudziądz pokona w Gdańsku wybrzeże.
Tak czy inaczej w niedziele bedzie ciekawie.
Ta wypowiedz to chyba w ogole w innym temacie powinna byc :roll:

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#191 Postautor: max3 » 4 lipca 2004, o 22:18

11. BIEG dlaczego Stachyra nie wprowadzil taktycznej za Mordela i nie wprowadzil za niego Sledzia ,Frankowa Lub Knappa .

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#192 Postautor: maestro76 » 4 lipca 2004, o 23:13

witam,smuci porazka ale wole jakos grudziadz w fazie finalowej niz rzeszow bo sie niezle rozjezdzili(baran!)-licze na dwa zwyciestwa w 4 a z rzeszowem byloby ciezko
pozdr
ps.najtrudniejszy mecz w tej rundzie chyba przed nami za tydzien
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
mcprzemek
Posty: 128
Wiek: 47
Rejestracja: 9 listopada 2003, o 02:36
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#193 Postautor: mcprzemek » 4 lipca 2004, o 23:16

max3 pisze:11. BIEG dlaczego Stachyra nie wprowadzil taktycznej za Mordela i nie wprowadzil za niego Sledzia ,Frankowa Lub Knappa .

Również myślę, że w tym biegu powinna być zmiana, a za Jurka powinien pojechać Knapp, ale to by raczej nie uratowało wyniku, bo Grudziądz miał już 12 punktów przewagi.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#194 Postautor: maestro76 » 4 lipca 2004, o 23:19

i zapomnialem dodac ze by nam obecnosc tomka chyba nie pomogla bo wiecej jak 13 by nie przywiozl
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#195 Postautor: kdsz » 4 lipca 2004, o 23:51

Nie ma sensu marudzic, ze nie bylo Tomka, bo to tylko temat zastepczy. Przegralismy, bo bylismy slabsi - koniec, kropka.

Po wyraznie przegranym poczatku, mniej wiecej od 6 biegu mecz sie wyrownal, ale nasza druzyna nie potrafila odrobic dziesieciopunktowej straty. Czy trener w czasie meczu popelnil jakies bledy taktyczne, to trudno wyrokowac. Moze blad pojawil sie w doborze par.

Ogolnie slabo juniorzy, a Sledz z Knappem mogliby dorzucic te 2-3 punkty wiecej. Mordel chyba niezle [w kazdym razie tyle wywnioskowalem z transmisji radiowej], a Karlsson po raz kolejny odcial sie od imagu dusigrosza ;) Moglo byc lepiej, ale chyba tragedii tez nie bylo. Tym bardziej w swietle wyniku w Rzeszowie
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#196 Postautor: harry » 4 lipca 2004, o 23:56

max3 pisze:11. BIEG dlaczego Stachyra nie wprowadzil taktycznej za Mordela i nie wprowadzil za niego Sledzia ,Frankowa Lub Knappa .

Bo do tego czasu jezdzili oni jak patafiany!!! No może Knapp trochę walczył ale był za słaby. Śledź z Frankowem obudzili sie jak było już po meczu i nikt nie miał prawa przypuszczać, że nagle przypomną sobie jak sie jezdzi na żużlu! Za to Mordel przynajmniej wygrywał starty i próbował walczyć. W kontekście przyszłych spotkań lepiej, żeby się objeżdżał w meczu a nie obijał na treningu.
Mecz zawalili Śledź, Franków i KARLSSON i do nich mam absolutnie największe pretensje. To było żenujące. Gdyby nie ich "błędy" mecz spokojnie był do wygrania. Reszta pojechała tak jak się spodziewałem a Jurek to nawet trochę lepiej

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#197 Postautor: Shack » 5 lipca 2004, o 02:10

Jurek pojechał całkiem elegancko, natomias Sledz, Franków i Karlsson zadziwiająco słabo. Jeśli chodzi o Knappa to nie można było sie wiecej spodziewać. Spalił sie przed publicznościa. Juniorzy norma czyli dno. Wychodzi, że jedynym zawodnikiem ktorego mozna wyrożnić to Mordel ;)

to tyle na dzis :] na gorÄ…co ;)

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#199 Postautor: RadeKas » 5 lipca 2004, o 02:40

Moze teza jakoby niektorzy nie chcieli awansowac nie jest glupia ? Chociaz to pewnie tylko moj spaczony umysl o 2 w nocy =_=

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#200 Postautor: Radzio » 5 lipca 2004, o 06:13

Już w domciu. Mecz niestety przegralismy (sprzedalismy jak to mówili niektórzy kibice - nie wiem?). Jedyną pozytywną cechą z tego meczu to smykałka do interesów działaczy grudziadza mianowicie piwo w butelkach papierowych po coli. (Takie czerwone:)) Choć piwo nie bylo tam za dobre:) Co do kibiców i wyjazdu to udał się bardzo pozytywnie:) w szczegulności w ... toruniu. Czyżby nowa przyjaźń kibiców Lubelskiego koziołka po Gorzowie i Gdańsku , ktoś z 1ligowców Apator Toruń. To co spotkaliśmy w barze Jadwiga albo jakos tak teraz już nie pamietam:P przerosło moje ( chyba wszystkich lubelskich kibiców) najśmielsze oczekiwania:) Browar i wóda lała sie strumeniami:). Jeszcze raz wielkie dzięki dla całej ekipy z torunia i zapraszamy do Lublina na tym tazem nasza perełke:) Apator Toruń!!! :)

teraz ide odsypiać:)