Motor Lublin w sezonie 2018
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
A ja uwazam wrecz odwrotnie, w Lublinie z racji totalnej lipy jezeli chodzi o sport nazwiska maja ogromny wplyw na frekwencje na stadionie. Uwazam, ze frekwencja w zeszlym sezonie uwarunkowana byla II czynnikami = dobra reklama widoczna w calym miescie + Bjarne Pedersen, ktory uwazany byl w Lublinie za naszego kata i mega kozaka. Malo kto tez wierzyl, ze po niezlych II sezonach w I lidze wroci do nas Jelen. Nazwiska maja przeogromny wplyw na frekwencje w lubelskim zuzlu. Ludzie oczekuja, ze klub pojdzie za ciosem, nie mowie tutaj o awansie ale przynajmniej o w miare pewnych play-offach i solidnej walce w nich. Nie jestem wielkim oredownikiem Hancocka (chociaz wobec dzikusa zaryzykowalbym) ale nie mam watpliwosci, ze potrzebujemy jeszcze 1 armaty albo 2 bardzo solidnych 1-szo ligowcow. Z tego co zostalo duet Kosciuch-Bogdanovs pasuje jak ulal. Okoniewskim tez nie pogardze (z racji jego atomowych startow) o czym pisalem juz ladnych pare tygodni temu.
Jezeli ktos uwaza, ze nazwiska nie robia roznicy, to znaczy ze kompletnie nie zna lubelskich realiow.
Zrobmy sklad :
Baran
Dolny
Miesiac
Masters
Jelen
Peron
Kurumonov czy inny Flis
i gwarantuje kazdemu, ze w polowie sezonu bedzie frekwencja jak na decydujacym meczu o utrzymanie z Lodzia w 2014. 2 tys zuzlozjebow i nic poza tym.
Jezeli ktos uwaza, ze nazwiska nie robia roznicy, to znaczy ze kompletnie nie zna lubelskich realiow.
Zrobmy sklad :
Baran
Dolny
Miesiac
Masters
Jelen
Peron
Kurumonov czy inny Flis
i gwarantuje kazdemu, ze w polowie sezonu bedzie frekwencja jak na decydujacym meczu o utrzymanie z Lodzia w 2014. 2 tys zuzlozjebow i nic poza tym.
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Ciekawe w co gra Greg. SF podają, że długo negocjował z Tarnowem ale ostatecznie się nie zdecydował na starty w Ekstralidze. Jeśli chodzi wyłącznie o brak zgody na regulamin to ok, gorzej jeśli sam się nie czuje już na siłach (kontuzja, wypalenie) żeby walczyć co niedzielę na 100%. GP to trochę inna sprawa, bo pewnie Monster nalegał zarówno na BSI w sprawie dzikiej karty dla niego jak i na samego Grega.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Efekt o którym mówisz można osiągnąć też w inny sposób np. kontraktujemy Jasona Crumpa. Nazwisko medialne i ludzie na pierwszy mecz przyjdą. Usłyszą- w miejsce Jasona Crumpa wystąpi Stanisław Burza. Jeśli Stanley zakręci się koło kompletu, ludzie wybaczą ten numer i na kolejnym meczu znowu będzie komplet, ale jeśli wtopimy 30-60 to tak jak mówisz, zostanie garstka zapaleńców. Frekwencję w tym sezonie zapewniły zwycięstwa (nikt u nas nie wygrał).
Hancock Hancockiem. Tarnów proponował kasę na zasadzie 50% teraz i 50% jak przejeździsz cały sezon. Nie ma dziwne że Greg to wyśmiał, bo wypadki chodzą po ludziach.
Klub wrzucił na FB artykuł o Rohanie Tungate....hmmmmmmm
Hancock Hancockiem. Tarnów proponował kasę na zasadzie 50% teraz i 50% jak przejeździsz cały sezon. Nie ma dziwne że Greg to wyśmiał, bo wypadki chodzą po ludziach.
Klub wrzucił na FB artykuł o Rohanie Tungate....hmmmmmmm
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
O matko boso... to nie jest fanpage klubowy, wiesz?
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Przeciez to nie jest oficjalny profil klubu, wiec czym sie podniecac? Prowadzi go jakis kibic.
Oficjalny nazywa sie Speed Car Motor Lublin.
Oficjalny nazywa sie Speed Car Motor Lublin.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
$korzen$ pisze:Uwazam, ze frekwencja w zeszlym sezonie uwarunkowana byla II czynnikami = dobra reklama widoczna w calym miescie + Bjarne Pedersen, ktory uwazany byl w Lublinie za naszego kata i mega kozaka.
no dobra, to teraz reka w gore kazdy kto przyszedl w minionym sezonie na zuzel dla Bjarne?
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Może pierwszy mecz tak przyszedłem dla Pedersena, a potem klaskałem chyba nawet bardziej innym, szczególnie widowiskowo jeżdżącemu Burzy i Miesiącowi.
I bardzo dobrze. Na szczęście tu na forum są kibice bardzo czujni, którzy wszystko sprostują żeby był ład i porządek.
Łoptymista pisze:O matko boso... to nie jest fanpage klubowy, wiesz?
I bardzo dobrze. Na szczęście tu na forum są kibice bardzo czujni, którzy wszystko sprostują żeby był ład i porządek.
Ostatnio zmieniony 8 listopada 2017, o 12:05 przez lombard, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Dokładnie. Znaczna część osób, z którymi w tym roku chodziłem na żużel nie znała nawet nazwiska Bjarne Pedersena przed sezonem.
Czasy kiedy ludzie chodzili "na nazwisko" skończyły się wraz z Nielsenem.
Frekwencję robią wyniki i marketing.
Zresztą, można było sobie zobaczyć na SEC jak wielkie nazwiska przyciągają ludzi na zawody.
Czasy kiedy ludzie chodzili "na nazwisko" skończyły się wraz z Nielsenem.
Frekwencję robią wyniki i marketing.
Zresztą, można było sobie zobaczyć na SEC jak wielkie nazwiska przyciągają ludzi na zawody.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
istred pisze:Zresztą, można było sobie zobaczyć na SEC jak wielkie nazwiska przyciągają ludzi na zawody.
Wielkie nazwiska to są w SGP a nie w SEC :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Koledzy mnie uprzedzili.
Miałem właśnie napisać, że moim zdaniem co najmniej połowa z tych 10 tys. ludzi nie miała pojęcia przed sezonem kim jest Bjarne Pedersen, a do tego jeszcze jakaś 1/3 z tej drugiej połowy myślała, że może to "ten drugi" Pedersen.
Ludzi przyszli na stadion przede wszystkim dlatego, że hasło "żużel wraca do Lublina" zrobiło swoje. Do tego doszła gorączka medialna, że Lublin zmontował II-ligowy dream-team (nie wnikając, kto na ten dream-team się składał) i jest absolutnym faworytem do awansu. A później przyszły zwycięstwa. To zrobiło frekwencje, a nie nazwisko Pedersen, Lambert czy nawet Jeleniewski.
Tak będzie i teraz. Jeżeli w mediach "eksperci" stwierdzą, że Lublin ma mega pakę i jedzie po e-ligę to ludzie od pierwszego meczu zapełnią stadion. Jeżeli pójdzie info, że skład jest przeciętny to o frekwencje trzeba będzie walczyć zwycięstwami.
Miałem właśnie napisać, że moim zdaniem co najmniej połowa z tych 10 tys. ludzi nie miała pojęcia przed sezonem kim jest Bjarne Pedersen, a do tego jeszcze jakaś 1/3 z tej drugiej połowy myślała, że może to "ten drugi" Pedersen.
Ludzi przyszli na stadion przede wszystkim dlatego, że hasło "żużel wraca do Lublina" zrobiło swoje. Do tego doszła gorączka medialna, że Lublin zmontował II-ligowy dream-team (nie wnikając, kto na ten dream-team się składał) i jest absolutnym faworytem do awansu. A później przyszły zwycięstwa. To zrobiło frekwencje, a nie nazwisko Pedersen, Lambert czy nawet Jeleniewski.
Tak będzie i teraz. Jeżeli w mediach "eksperci" stwierdzą, że Lublin ma mega pakę i jedzie po e-ligę to ludzie od pierwszego meczu zapełnią stadion. Jeżeli pójdzie info, że skład jest przeciętny to o frekwencje trzeba będzie walczyć zwycięstwami.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Z SEC to była jeszcze trochę inna sprawa: późna pora roku, późna pora dnia, deszcz i....bilety po pięć dyszek. Do tej pory nie rozumiem, że tyle osób odsprzedawało bilety po przełożeniu terminu zawodów, a nawet tutaj pojawiły się głosy, że bilety za drogie. Nie poruszyliśmy jeszcze istotnej kwestii na przyszły sezon, a mianowicie czy My jako kibice przełknęlibyśmy cenę biletu na poziomie np. 35 złotych biorąc pod uwagę, że gwiazda Greg zgarnie nam spora część budżetu. 
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
dannie pisze:Koledzy mnie uprzedzili.
a do tego jeszcze jakaś 1/3 z tej drugiej połowy myślała, że może to "ten drugi" Pedersen.
albo brat tego drugiego Pedersna :) :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
To co napiszę jest nie do zweryfikowania ale przez lata obserwacji uważam, że może nie na samo nazwisko Hancock co na hasło "czterokrotny mistrz świata, najbardziej utytułowany jeżdżący zawodnik w Lublinie" na pierwszym meczu byłoby lekko 1000 osób więcej
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Mimo wszystko nadal uważam, że jeżeli obok tego "czterokrotnego mistrza świata, najbardziej utytułowanego jeżdżącego zawodnika w Lublinie" mielibyśmy w składzie 6 ogórków, którzy nic nie gwarantują i byłoby wiadomo, że jedyne, o czym możemy myśleć to walka o utrzymanie, to nie wiele by to dało.
Mimo wszystko żużel ligowy to sport drużynowy i ludzie idą licząc na sukces drużyny, a nie na to, że jakiś kozak strzeli 15 pkt w pięknym stylu, skoro drużynie wklepią do 30. To może kręcić fanów dyscypliny jako takiej. Tych natomiast w Lublinie pewnie jest nie więcej niż 2 tysiące.
Mimo wszystko żużel ligowy to sport drużynowy i ludzie idą licząc na sukces drużyny, a nie na to, że jakiś kozak strzeli 15 pkt w pięknym stylu, skoro drużynie wklepią do 30. To może kręcić fanów dyscypliny jako takiej. Tych natomiast w Lublinie pewnie jest nie więcej niż 2 tysiące.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Na pierwszym meczu może i tak. Bo na nazwisko łatwiej marketing zrobić.
...chociaż po ubiegłym sezonie na pierwszy mecz i tak tłumy przyjdą, bo te tysiące, które chodziły na stadion na mecze z Ostrowem, Gnieznem czy Rzeszowem będą chciały zobaczyć jak wygląda ta I liga, o którą klub walczy.
Jeśli drużyna zacznie przegrywać i atmosfera siądzie to bez różnicy czy będzie Hancock czy nie - frekwencja spadnie.
I odwrotnie, jak drużyna zacznie wygrywać to nawet jakby mieli jeździć Jeleniewski, Lambert i zaciąg rzeszowski to będzie pełen stadion.
...chociaż po ubiegłym sezonie na pierwszy mecz i tak tłumy przyjdą, bo te tysiące, które chodziły na stadion na mecze z Ostrowem, Gnieznem czy Rzeszowem będą chciały zobaczyć jak wygląda ta I liga, o którą klub walczy.
Jeśli drużyna zacznie przegrywać i atmosfera siądzie to bez różnicy czy będzie Hancock czy nie - frekwencja spadnie.
I odwrotnie, jak drużyna zacznie wygrywać to nawet jakby mieli jeździć Jeleniewski, Lambert i zaciąg rzeszowski to będzie pełen stadion.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
NA pierwszy mecz ludzie ida "na marketing" i pod wplywem ogolnej napinki (powrot zuzla, powrot do I ligi, moze w jakims stopniu "sklad"), ale po tym licza sie juz tylko wyniki. Gdybysmy walczyli realnie o awans do ekstraligi skladem Burza, Jelen, Kuciapa, Miesiac, Baran, Peron i Kuromonow to tez bylyby tlumy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Tak tak, krotka pamiec macie Panowie, jak podpisal u nas Pedersen to klaskaliscie uszami z radosci a na forum byla radosc, jakbysmy wlasnie zdobyli majstra i pogonili Gorzow w finale. To samo bylo jak dowiedzielismy sie, ze wraca Jeleniewski. Bjarne zawiodl, ale w momencie podpisania kontraktu byl tutaj zbiorowy orgazm. Dlaczego? bo to byly 2 zajebiste nazwiska. Zyjemy w 2017 roku, informacje o skladzie i zawodnikach znalezc mozna w 5 minut i jak ktos chcial sprawdzic to szybko dowiedzial sie, ze Lublin ma II zajebistych napieraczy na II lige i to razem z odpowiednia reklama napedza koniunkture. Za kazdym razem, gdy frekwencja byla na niezlym poziomie nasz sklad cechowal sie jednym, mial w swoich szeregach napieracza. Czy to Pedersen, czy to Miskowiak, czy to Dryml z Puzonem, czy to Karlsson, czy to Nielsen, czy to Adams. Ktos wyzej napisal, ze kibice byli bo wygrywalismy... a kto nam mecze wygrywal jak nie Jelen-Bjarne i Lambert? Jedno wiaze sie z drugim. Zobaczcie nawet sezon 2011, zbudowalismy dobry, rowny sklad ale bez wyraznego lidera, mielismy zjesc lige nosem tak samo jak przed rokiem i jak sie skonczylo? Pawliccy nas wydymali a do ligi wyzej poszlismy dlatego, ze Pila i Rybnik nie dostali licencji. Tak samo bylo w 2009 roku (chociaz wtedy spiny wybitnej na awans nie bylo, bardziej nakrecal to krzyczacy Wojciechowski) gdzie zamiast wziac porzadnego napieracza wzielismy siwego Jacka, ktory pozniej zamykal gaz w polowie prostej. Chcialbym zobaczyc wasze miny i frekwencje, jakby okazalo sie, ze w I lidze liderem bedzie Lampart z Mastersem
Ktos tez wyzej napisal, ze frekwencje zrobilo rowniez to, ze w prasie nazywano nas dream-teamem jak na II lige, Krzystyniak nawet powiedzial, ze nasz zespol to najlepszy zespol w calej historii II ligi... czy nazwano by nas tak, gdyby w naszym zespole nie bylo Bjarne i Jelenia? Nie to, zebym sie czepial, ale zaprzeczacie sami sobie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
$korzen$, ale Ty piszesz o reakcji wąskiego grona fanatyków żużlowych, których skupia to forum. To jest jakiś ułamek tych 10 tysięcy ludzi na stadionie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Ale korzen sie skupia na forum.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
To może kręcić fanów dyscypliny jako takiej. Tych natomiast w Lublinie pewnie jest nie więcej niż 2 tysiące.
2000 to może w ścisłym sezonie, nie teraz.
Obserwuję udział w ankiecie dot. składu na 2018. W pierwszym podejściu głosowało ok 600 osób, teraz w drugiej turze tylko 2/3.
Udział w ankiecie ani boli ani kosztuje, gdzie jest więc 1500 zagorzałych ?
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
na forum jest zarejestrowanych 6907 osob, wiec ja sie pytam gdzie jest 6300, ktore nie glosowalo?! 
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Większość zagorzałych pamięta starty Studzińskiego i Bereja a o tym forum w życiu nie słyszało.InDorka pisze:To może kręcić fanów dyscypliny jako takiej. Tych natomiast w Lublinie pewnie jest nie więcej niż 2 tysiące.
2000 to może w ścisłym sezonie, nie teraz.
Obserwuję udział w ankiecie dot. składu na 2018. W pierwszym podejściu głosowało ok 600 osób, teraz w drugiej turze tylko 2/3.
Udział w ankiecie ani boli ani kosztuje, gdzie jest więc 1500 zagorzałych ?
Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
Czas na zmiany :]
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
grzesieck pisze:na forum jest zarejestrowanych 6907 osob, wiec ja sie pytam gdzie jest 6300, ktore nie glosowalo?!
Tzw. martwe dusze pewnie
Motor mocnyj!
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
dannie pisze:$korzen$, ale Ty piszesz o reakcji wąskiego grona fanatyków żużlowych, których skupia to forum. To jest jakiś ułamek tych 10 tysięcy ludzi na stadionie.
Zarejetrowanych uzytkownikow mamy 7 tys a forum mozna przegladac bez zarejestrowanego konta to raz, fanpage na fejsie przekroczyl 10 tys polubien to dwa, no i ten wlasnie fan page od poczatku do konca robil zajebista robote podkreslajac kiedy tylko sie da, ze mamy super sklad. Mysle, ze kazdy kto polubil fan-page na fejsie szybko dowiedzial sie, kto to jest Pedersen i Jeleniewski.
Czy wy na prawde myslicie, ze Zenek z Poreby czy Czesiek z Czubow nie sprawdza z czym je sie ten zuzel zanim wydadza swoje ciezko zarobione pieniadze?
Dlaczego w takim Tarnowie postanowili dac szanse kontuzjowanemu w ostatnim czasie Pedersenowi czy Pajakowi, ktory ma za soba slaby sezon zamiast podstawic super fury Kosciuchowi czy mlodemu Szczepaniakowi? Bo Dunczycy maja nazwisko, ryzyko nieywpalu jest duzo mniejsza a i kibice chetniej przyjda na Pedersena i Kildemand zamiast na Kosciucha i Szczepaniaka. Proste jak budowa cepa.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Myślę, że nie tracą swojego cennego czasu na długie rozmyślanie czy aby skład jest na tyle dobry żeby poświęcić swoje ciężko zarobione 20 zł :)Czy wy na prawde myslicie, ze Zenek z Poreby czy Czesiek z Czubow nie sprawdza z czym je sie ten zuzel zanim wydadza swoje ciezko zarobione pieniadze?
Przynajmniej ja tak miałem jak szedłem na ręczną, kosza czy motocross. Nie znałem żadnego zawodnika czy zawodniczki i jakoś mi to nie przeszkadzało. O, nawet na hokeju kiedyś byłem i nie przyszło mi do głowy żeby sprawdzać czy zawodnicy, aby na pewno prezentują odpowiedni poziom sportowy, żeby moje wyrafinowane oczy mogły na to patrzeć.
Myślę, że może chodzić o to, że Pedersen i Kildemand są po prostu lepsi od Kościucha czy młodego (a, który z nich to ten "młody"? bo widzę, że młodszy z braci ma 30 lat na karku...) Szczepaniaka. ...ale co ja tam wiem.Dlaczego w takim Tarnowie postanowili dac szanse kontuzjowanemu w ostatnim czasie Pedersenowi czy Pajakowi, ktory ma za soba slaby sezon zamiast podstawic super fury Kosciuchowi czy mlodemu Szczepaniakowi?
Ostatnio zmieniony 8 listopada 2017, o 14:40 przez istred, łącznie zmieniany 2 razy.

