WIELKI FINAL Rybnik - Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#601 Postautor: max3 » 22 września 2018, o 19:05

Z racji tego ,ze szykuje się angielski tor to nie wiem czy nie lepiej postawić .. na Mastersa .

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#602 Postautor: Perez » 22 września 2018, o 19:27

Angielski tor w Polsce i to jeszcze z komisarzem i jury na finale? A tak po za tym to wszyscy w domu zdrowi u Ciebie?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#603 Postautor: max3 » 22 września 2018, o 19:29

A jaki tor był na barażu z Rzeszowem ??ubity beton ?? Ps.mozesz zachować te komentarze dla siebie .

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#604 Postautor: Perez » 22 września 2018, o 19:29

Juz ktoś pisał dlaczego taki był. Nie licz na to jutro.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#605 Postautor: GIGI » 22 września 2018, o 19:32

Jakby ktos nie zauwazyl to na meczu z Dauga tor tez byl bardziej przyczepny. Czego wy chcecie? Kopy?

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#606 Postautor: Perez » 22 września 2018, o 19:35

Na pewno na meczu z dauga nie był "angielski". Być może był lekko przyczepny i to miejscami. Co do kopy chciałbym ale w Polsce nie jest to realne.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#607 Postautor: Hayden » 22 września 2018, o 19:40

max3 pisze:A jaki tor był na barażu z Rzeszowem ??ubity beton ?? Ps.mozesz zachować te komentarze dla siebie .

Tak jak to ktoś wcześniej wyjaśnił było ciśnienie na odjechanie tego barażu, nie było chyba TV a wynik dwumeczu został rozstrzygnięty w Rzeszowie.
Motor mocny

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#608 Postautor: GIGI » 22 września 2018, o 19:40

Sam Tomek Gollob powiedzial ze tory mocno przyczepne przy tych tlumikach to duze niebezpieczenstwo dla zawodnikow.

Awatar użytkownika
Cubator
Posty: 58
Rejestracja: 14 grudnia 2012, o 11:56

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#609 Postautor: Cubator » 22 września 2018, o 20:54

GIGI pisze:Sam Tomek Gollob powiedzial ze tory mocno przyczepne przy tych tlumikach to duze niebezpieczenstwo dla zawodnikow.
A sam Tomek G. to wyrocznia polskiego żużla ...od kilku dobrych lat dajemy się w Polsce bawić w takie gierki ...przyczepny tor to zło ...ludzie zawieście tych grantowych dziadków do UK niech zobaczą jak się jeździ ...bliżej do Szwecji ...jakie tłumiki ...mnie to krew zalewa jak ktoś bredzi takie rzeczy i przywołuje cytaty z przed 5 lat ...litości.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#610 Postautor: meesha » 22 września 2018, o 20:58

Czemu mamy ich zawieszac? ;)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#611 Postautor: blajar » 22 września 2018, o 21:01

Albo na czym? :lol:
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#612 Postautor: GIGI » 22 września 2018, o 21:11

Cubator pisze:A sam Tomek G. to wyrocznia polskiego żużla ...

Z pewnoscia Ta wyrocznia dysponuje duza wieksza wiedza od Twojej.
Wiekszosc komisarzy w naszym kraju to betoniarze. Na betonie tez da sie zrobic widowisko. Przygotujesz sie na treningu do meczu pozniej przyjedzie komisarz i dupa zbita. Trzeba sie do tego przyzwyczaic i z torem zbytnio nie kombinowac. Czasy "kartoflisk" w polskiej lidze bezpowrotnie minely.

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#613 Postautor: bartollo » 22 września 2018, o 21:45

Kiedy ostatnio byles na meczu z twardym torem? Moze widowisko da sie zrobic ale i tak nic nie widac w tym kurzu, ktorym sypie co chwile po oczach. Na meczu z Gdanskiem widzialem jak ludzie na pierwszym luku, po kazdym biegu wstaja i sie otrzepuja. Szczerze im wspolczulem bo mimo ze siedzialem na prostej to oczy bolaly. O kibica tez trzeba zadbac, a takimi torami jak z Gdanskiem mozna jedynie ludzi zniechecic pomimo widowiskowej jazdy Dunczykow.

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 476
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#614 Postautor: spokojny » 22 września 2018, o 21:46

Tor mocno ubity, na razie wygląda całkiem nieźle, także mecz niezagrożony ;).

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#615 Postautor: Perez » 22 września 2018, o 21:52

A ktoś miał wątpliwości że jest zagrożony? Pytam poważnie, wiadomo było ze będzie ubity do granic możliwości nawet jakby było słonecznie. Czego innego się można spodziewac po komisarzach.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Pnowak
Posty: 14
Rejestracja: 27 kwietnia 2018, o 11:49

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#616 Postautor: Pnowak » 22 września 2018, o 22:13

Naprzód Motorze! Na jakimkolwiek tam torze! ;)

Golić ryby do 30! Tego chce Kozi Gród!

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#617 Postautor: tezetomaniak » 22 września 2018, o 22:56

Cubator pisze:
GIGI pisze:Sam Tomek Gollob powiedzial ze tory mocno przyczepne przy tych tlumikach to duze niebezpieczenstwo dla zawodnikow.
A sam Tomek G. to wyrocznia polskiego żużla ...od kilku dobrych lat dajemy się w Polsce bawić w takie gierki ...przyczepny tor to zło ...ludzie zawieście tych grantowych dziadków do UK niech zobaczą jak się jeździ ...bliżej do Szwecji ...jakie tłumiki ...mnie to krew zalewa jak ktoś bredzi takie rzeczy i przywołuje cytaty z przed 5 lat ...litości.


No to pochwal się ile lat na żużlu pojeździłeś. Zapewne nawet na zwykłym motocyklu nigdy dupy nie posadziłeś.
Specjaliści od klepania postów.
Beka z typa.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#618 Postautor: Gelo » 23 września 2018, o 01:58

Motocykl żużlowy ma tyle wspólnego z motocyklem szosowym co kryminalista z kryminologiem. Trzeba być nieźle walniętym żeby być żużlowcem. Miałem możliwość sprawdzenia i nikomu nie życzę. Z trybun łatwo się komentuje. Szacunek dla chłopaków ze szkółki. Rączki bolą po dwóch okrążeniach.

Awatar użytkownika
Cubator
Posty: 58
Rejestracja: 14 grudnia 2012, o 11:56

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#619 Postautor: Cubator » 23 września 2018, o 06:36

Wsadź sobie w d... te personalne wycieczki. Beke to ja mogę mieć z Ciebie jak się spotkamy z tym że ja będę stał w trochę innym miejscu a Ty zza płotu z wyciągniętym jęzorem będziesz się przyglądał jak wygląda życie żużlowca od kuchni . Mam nadzieję że na koszulce masz ten sam nick żebym mógł Ci pomachać . Na cywilnym motocyklu jeżdżę od 20 lat. Na żużlowym miałem okazję kilka razy się przejechać. Ale nie czas dziś na głupi przepychanki słowne. Dziś tylko Motor!!!
tezetomaniak pisze:
Cubator pisze:
GIGI pisze:Sam Tomek Gollob powiedzial ze tory mocno przyczepne przy tych tlumikach to duze niebezpieczenstwo dla zawodnikow.
A sam Tomek G. to wyrocznia polskiego żużla ...od kilku dobrych lat dajemy się w Polsce bawić w takie gierki ...przyczepny tor to zło ...ludzie zawieście tych grantowych dziadków do UK niech zobaczą jak się jeździ ...bliżej do Szwecji ...jakie tłumiki ...mnie to krew zalewa jak ktoś bredzi takie rzeczy i przywołuje cytaty z przed 5 lat ...litości.


No to pochwal się ile lat na żużlu pojeździłeś. Zapewne nawet na zwykłym motocyklu nigdy dupy nie posadziłeś.
Specjaliści od klepania postów.
Beka z typa.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#620 Postautor: Metalliczny » 23 września 2018, o 09:28

A ja radzę zapoznać się ze zmianą organizacji wejścia na stadion, bo niektórych może spotkać przykra niespodzianka.

Nie dość, że najlepsze miejsca dla kibiców gości, to jeszcze organizacja wejścia na stadion też przygotowana pod 500 osób z Rybnika.

Robson
Senior
Posty: 799
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#621 Postautor: Robson » 23 września 2018, o 10:16

No jesli wiekszosc stadionu ma wejsc tym wąskim wejsciem od Bystrzycy to kolejka bedzie sie konczyc na Majdanku :)

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#622 Postautor: GIGI » 23 września 2018, o 11:28

bartollo pisze:Kiedy ostatnio byles na meczu z twardym torem? Moze widowisko da sie zrobic ale i tak nic nie widac w tym kurzu, ktorym sypie co chwile po oczach.


Masz do mnie o to pretensje? Jest twardo to i kurzu wiecej sie zbiera. Mysle ze w przyszlym sezonie polewanie toru co 2 biegi bedzie coraz bardziej powszechna praktyka.
W latach 80/90-tych jak dostalem kilkaset razy prawdziwym zuzlem po twarzy to dopiero byl bol :) Jakos mnie to nie zniechecilo do tego sportu. Zuzlozjebem jestem do dzis. Czasy sie zmieniaja. Nic na to nie poradzimy.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#623 Postautor: maestro76 » 23 września 2018, o 11:31

hahaha dokladnie !
kiedys to na 1 luku walilo kamieniami wielkosci orzechow laskowych a teraz troche kurzu i stekanie,
takie uroki tego sportu
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1044
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#624 Postautor: mundzio » 23 września 2018, o 11:39

Ktoś coś pisał o streczowaniu miejsc? :DObrazek

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin

#625 Postautor: bartollo » 23 września 2018, o 11:41

maestro76 pisze:hahaha dokladnie !
kiedys to na 1 luku walilo kamieniami wielkosci orzechow laskowych a teraz troche kurzu i stekanie,
takie uroki tego sportu


Kiedys to bylo Pjoter! Kiedys tylko wy chodziliscie na zuzel i tylko wy wiecie jak bylo.