WIELKI FINAL Rybnik - Lublin
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Z racji tego ,ze szykuje się angielski tor to nie wiem czy nie lepiej postawić .. na Mastersa .
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Angielski tor w Polsce i to jeszcze z komisarzem i jury na finale? A tak po za tym to wszyscy w domu zdrowi u Ciebie?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
A jaki tor był na barażu z Rzeszowem ??ubity beton ?? Ps.mozesz zachować te komentarze dla siebie .
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Juz ktoś pisał dlaczego taki był. Nie licz na to jutro.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Jakby ktos nie zauwazyl to na meczu z Dauga tor tez byl bardziej przyczepny. Czego wy chcecie? Kopy?
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Na pewno na meczu z dauga nie był "angielski". Być może był lekko przyczepny i to miejscami. Co do kopy chciałbym ale w Polsce nie jest to realne.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
max3 pisze:A jaki tor był na barażu z Rzeszowem ??ubity beton ?? Ps.mozesz zachować te komentarze dla siebie .
Tak jak to ktoś wcześniej wyjaśnił było ciśnienie na odjechanie tego barażu, nie było chyba TV a wynik dwumeczu został rozstrzygnięty w Rzeszowie.
Motor mocny
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Sam Tomek Gollob powiedzial ze tory mocno przyczepne przy tych tlumikach to duze niebezpieczenstwo dla zawodnikow.
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
A sam Tomek G. to wyrocznia polskiego żużla ...od kilku dobrych lat dajemy się w Polsce bawić w takie gierki ...przyczepny tor to zło ...ludzie zawieście tych grantowych dziadków do UK niech zobaczą jak się jeździ ...bliżej do Szwecji ...jakie tłumiki ...mnie to krew zalewa jak ktoś bredzi takie rzeczy i przywołuje cytaty z przed 5 lat ...litości.GIGI pisze:Sam Tomek Gollob powiedzial ze tory mocno przyczepne przy tych tlumikach to duze niebezpieczenstwo dla zawodnikow.
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Czemu mamy ich zawieszac? ;)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Albo na czym? 
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Cubator pisze:A sam Tomek G. to wyrocznia polskiego żużla ...
Z pewnoscia Ta wyrocznia dysponuje duza wieksza wiedza od Twojej.
Wiekszosc komisarzy w naszym kraju to betoniarze. Na betonie tez da sie zrobic widowisko. Przygotujesz sie na treningu do meczu pozniej przyjedzie komisarz i dupa zbita. Trzeba sie do tego przyzwyczaic i z torem zbytnio nie kombinowac. Czasy "kartoflisk" w polskiej lidze bezpowrotnie minely.
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Kiedy ostatnio byles na meczu z twardym torem? Moze widowisko da sie zrobic ale i tak nic nie widac w tym kurzu, ktorym sypie co chwile po oczach. Na meczu z Gdanskiem widzialem jak ludzie na pierwszym luku, po kazdym biegu wstaja i sie otrzepuja. Szczerze im wspolczulem bo mimo ze siedzialem na prostej to oczy bolaly. O kibica tez trzeba zadbac, a takimi torami jak z Gdanskiem mozna jedynie ludzi zniechecic pomimo widowiskowej jazdy Dunczykow.
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Tor mocno ubity, na razie wygląda całkiem nieźle, także mecz niezagrożony ;).
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
A ktoś miał wątpliwości że jest zagrożony? Pytam poważnie, wiadomo było ze będzie ubity do granic możliwości nawet jakby było słonecznie. Czego innego się można spodziewac po komisarzach.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Naprzód Motorze! Na jakimkolwiek tam torze! ;)
Golić ryby do 30! Tego chce Kozi Gród!
Golić ryby do 30! Tego chce Kozi Gród!
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Cubator pisze:A sam Tomek G. to wyrocznia polskiego żużla ...od kilku dobrych lat dajemy się w Polsce bawić w takie gierki ...przyczepny tor to zło ...ludzie zawieście tych grantowych dziadków do UK niech zobaczą jak się jeździ ...bliżej do Szwecji ...jakie tłumiki ...mnie to krew zalewa jak ktoś bredzi takie rzeczy i przywołuje cytaty z przed 5 lat ...litości.GIGI pisze:Sam Tomek Gollob powiedzial ze tory mocno przyczepne przy tych tlumikach to duze niebezpieczenstwo dla zawodnikow.
No to pochwal się ile lat na żużlu pojeździłeś. Zapewne nawet na zwykłym motocyklu nigdy dupy nie posadziłeś.
Specjaliści od klepania postów.
Beka z typa.
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Motocykl żużlowy ma tyle wspólnego z motocyklem szosowym co kryminalista z kryminologiem. Trzeba być nieźle walniętym żeby być żużlowcem. Miałem możliwość sprawdzenia i nikomu nie życzę. Z trybun łatwo się komentuje. Szacunek dla chłopaków ze szkółki. Rączki bolą po dwóch okrążeniach.
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Wsadź sobie w d... te personalne wycieczki. Beke to ja mogę mieć z Ciebie jak się spotkamy z tym że ja będę stał w trochę innym miejscu a Ty zza płotu z wyciągniętym jęzorem będziesz się przyglądał jak wygląda życie żużlowca od kuchni . Mam nadzieję że na koszulce masz ten sam nick żebym mógł Ci pomachać . Na cywilnym motocyklu jeżdżę od 20 lat. Na żużlowym miałem okazję kilka razy się przejechać. Ale nie czas dziś na głupi przepychanki słowne. Dziś tylko Motor!!!
tezetomaniak pisze:Cubator pisze:A sam Tomek G. to wyrocznia polskiego żużla ...od kilku dobrych lat dajemy się w Polsce bawić w takie gierki ...przyczepny tor to zło ...ludzie zawieście tych grantowych dziadków do UK niech zobaczą jak się jeździ ...bliżej do Szwecji ...jakie tłumiki ...mnie to krew zalewa jak ktoś bredzi takie rzeczy i przywołuje cytaty z przed 5 lat ...litości.GIGI pisze:Sam Tomek Gollob powiedzial ze tory mocno przyczepne przy tych tlumikach to duze niebezpieczenstwo dla zawodnikow.
No to pochwal się ile lat na żużlu pojeździłeś. Zapewne nawet na zwykłym motocyklu nigdy dupy nie posadziłeś.
Specjaliści od klepania postów.
Beka z typa.
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
A ja radzę zapoznać się ze zmianą organizacji wejścia na stadion, bo niektórych może spotkać przykra niespodzianka.
Nie dość, że najlepsze miejsca dla kibiców gości, to jeszcze organizacja wejścia na stadion też przygotowana pod 500 osób z Rybnika.
Nie dość, że najlepsze miejsca dla kibiców gości, to jeszcze organizacja wejścia na stadion też przygotowana pod 500 osób z Rybnika.
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
No jesli wiekszosc stadionu ma wejsc tym wąskim wejsciem od Bystrzycy to kolejka bedzie sie konczyc na Majdanku :)
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
bartollo pisze:Kiedy ostatnio byles na meczu z twardym torem? Moze widowisko da sie zrobic ale i tak nic nie widac w tym kurzu, ktorym sypie co chwile po oczach.
Masz do mnie o to pretensje? Jest twardo to i kurzu wiecej sie zbiera. Mysle ze w przyszlym sezonie polewanie toru co 2 biegi bedzie coraz bardziej powszechna praktyka.
W latach 80/90-tych jak dostalem kilkaset razy prawdziwym zuzlem po twarzy to dopiero byl bol :) Jakos mnie to nie zniechecilo do tego sportu. Zuzlozjebem jestem do dzis. Czasy sie zmieniaja. Nic na to nie poradzimy.
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
hahaha dokladnie !
kiedys to na 1 luku walilo kamieniami wielkosci orzechow laskowych a teraz troche kurzu i stekanie,
takie uroki tego sportu
kiedys to na 1 luku walilo kamieniami wielkosci orzechow laskowych a teraz troche kurzu i stekanie,
takie uroki tego sportu
never ride faster than your angel can fly
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Ktoś coś pisał o streczowaniu miejsc? :D

Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
maestro76 pisze:hahaha dokladnie !
kiedys to na 1 luku walilo kamieniami wielkosci orzechow laskowych a teraz troche kurzu i stekanie,
takie uroki tego sportu
Kiedys to bylo Pjoter! Kiedys tylko wy chodziliscie na zuzel i tylko wy wiecie jak bylo.