Jeju dlaczego wy macie takie kompleksy. Ja tam się nie czuję gorszy z tego tytułu, że urodziłem się i wychowałem w Lublinie.
,,Wszyscy przeciwko nam" ,,Boli ich Motor w Ekstralidze " ,,Najwer wydrukował pod Gorzów" ,, jakby nie koleiny to by Lampart wygrał wszystkie biegi" gadacie jak wyśmiewany na tym forum Mrozek. Identycznie.
A tak poza tym to Pan Marian przygotował plasteline, bo na kopę było za mało materiału.
II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Szkoda, mecz byl do wygrania. Przypomina mi to stare lubelskie zwyczaje polegajace na frajersko pogubionych punktach. Gdyby nie pogubione punkty Wiktorow na trasie + sedzia bardziej wywazony to mecz byl do wygrania. A tych farmazonow o mega sensacji i jaki to cud ze Motor cos jedzie to sie sluchac nie da przez tych komentatorow w studiach. Jakbysmy to wygrali to milowy krok w kierunku utrzymania a tak jest po prostu okej. Jedziemy dalej, jak uwieziemy tyle pkt w Czewie to bedzie dobrze :)
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Ten 9 bieg to jakas klatwa. Chyba w tym biegu w finale 2017 z Gnieznem jechalismy na 5:1 i sie Jelen wylozyl. W obu przypadkach odwrocilo to losy spotkania.
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
To był bieg 11, ale fakt faktem "zawsze coś".
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Przede wszystkim ogromne słowa uznania dla całej drużyny. Wiadać, że cała drużyna jest bardzo zmotywowana do tego, żeby pokazać, że wszyscy przedsezonowi eksperci się mylą. Może paradoksalnie nagonka na Motor zmobilizowała drużynę?
Przede wszystkim Motor po raz kolejny udowodnił, że jest równoprawną, ekstraligową ekipą, która będzie groźna w każdym meczu. Naszą siłą jest wyrównana drużyna. Coś, czego poza Unią Leszno, nie ma żadna drużyna w Polsce. W Motorze w każdym biegu staje dwóch zawodników, którzy o punkty będą się bić na torze. To jest ogromny plus, którego większość ekspertów nie docenia. Zasadniczo wygrywamy z drugą linią i juniorami, brakuje lidera, który wygrywałby z liderem rywali. Takim zawodnikiem będzie Łaguta. Jak dojdzie, a pozostali seniorzy utrzymają formę to będziemy bardzo mocnym zespołem i ja o utrzymanie będę spokojny.
Sam mecz był do wygrania. Stal wycisnęła z niego tyle ile się dało. W Motorze wszyscy pojechali swoje, choć małe pretensje (o ile to nie z mocne słowo) można mieć do Dawida za wyłożenie się w biegu, w którym z Miesiącem jechał na 5:1. Gdyby się to udało przywieźć to byłoby wesoło. Stal w tamtym momencie meczu nie miała kim robić taktycznych, a Kaczmarek przestał jechać. Trudno. Wynik oczywiście przed meczem każdy brałby w ciemno, a niejeden ekspert ponownie przecierał oczy ze zdumienia. Spokojnie możemy chodzi z podniesioną głową.
Co do decyzji sędziego to sędzia popełnił kilka błędów. Najszerzej komentowane są dwa - przerwa po upadku Lamparta i taśma w 14. Pierwsza absolutnie błędna. Druga chyba też, choć tutaj już pewności bym nie miał. Kadr, w którym Karczmarz ma taśmę na kole, a nie ma jej Dawid łatwo można było zrobić, bo Karczmarz lepiej z niego wyszedł i po ułamku sekundy był przed Lampartem, więc taśma była na jego kole. Jednak kto ją pierwszą dotknął? Nie mam pojęcia. Trzeba byłoby pewnie użyć jakiegoś specjalistycznego sprzętu, bo ludzkie oko tego nie wychwyci. Jakby nie było. Moim zdaniem ta sytuacja nie miała wielkiego wpływu na wynik meczu. Czy Lampart by to wygrał? Nie sądzę. Woźniak był szybki, startował z pierwszego pola. Moim zdaniem i tak by to wygrał. Trofimow w powtórce przywozi 2 pkt.
Przerwany bieg? Gdyby Lampart się nie przewrócił to być może przywieźliby parą Zmarzlika, ale nie wierzę, że tej sztuki dokonałby sam Miesiąc. W powtórce jest 4:2, więc tyle ile by było, gdyby sędzia nie przerwał. Na wynik wpłynął przede wszystkim upadek Lamparta, a nie przerwanie biegu przez sędziego.
Moim zdaniem największy wpływ miało puszczenie Kaczmarka z ewidentnego lotnego w biegu 8. To już miało ogromny wpływ na wynik. Kaczmarek wygrał z fatalnego 4 pola (chyba jako jedyny z tego pola w meczu), czego nie miał prawa zrobić. Tamten bieg dało się przyjechać na 5:1 dla Motoru.
Jakby nie było. Chłopaki powalczyli, wynik też nie jest zły. Da się powalczyć o bonusa i trzeba będzie go zdobyć.
Przede wszystkim Motor po raz kolejny udowodnił, że jest równoprawną, ekstraligową ekipą, która będzie groźna w każdym meczu. Naszą siłą jest wyrównana drużyna. Coś, czego poza Unią Leszno, nie ma żadna drużyna w Polsce. W Motorze w każdym biegu staje dwóch zawodników, którzy o punkty będą się bić na torze. To jest ogromny plus, którego większość ekspertów nie docenia. Zasadniczo wygrywamy z drugą linią i juniorami, brakuje lidera, który wygrywałby z liderem rywali. Takim zawodnikiem będzie Łaguta. Jak dojdzie, a pozostali seniorzy utrzymają formę to będziemy bardzo mocnym zespołem i ja o utrzymanie będę spokojny.
Sam mecz był do wygrania. Stal wycisnęła z niego tyle ile się dało. W Motorze wszyscy pojechali swoje, choć małe pretensje (o ile to nie z mocne słowo) można mieć do Dawida za wyłożenie się w biegu, w którym z Miesiącem jechał na 5:1. Gdyby się to udało przywieźć to byłoby wesoło. Stal w tamtym momencie meczu nie miała kim robić taktycznych, a Kaczmarek przestał jechać. Trudno. Wynik oczywiście przed meczem każdy brałby w ciemno, a niejeden ekspert ponownie przecierał oczy ze zdumienia. Spokojnie możemy chodzi z podniesioną głową.
Co do decyzji sędziego to sędzia popełnił kilka błędów. Najszerzej komentowane są dwa - przerwa po upadku Lamparta i taśma w 14. Pierwsza absolutnie błędna. Druga chyba też, choć tutaj już pewności bym nie miał. Kadr, w którym Karczmarz ma taśmę na kole, a nie ma jej Dawid łatwo można było zrobić, bo Karczmarz lepiej z niego wyszedł i po ułamku sekundy był przed Lampartem, więc taśma była na jego kole. Jednak kto ją pierwszą dotknął? Nie mam pojęcia. Trzeba byłoby pewnie użyć jakiegoś specjalistycznego sprzętu, bo ludzkie oko tego nie wychwyci. Jakby nie było. Moim zdaniem ta sytuacja nie miała wielkiego wpływu na wynik meczu. Czy Lampart by to wygrał? Nie sądzę. Woźniak był szybki, startował z pierwszego pola. Moim zdaniem i tak by to wygrał. Trofimow w powtórce przywozi 2 pkt.
Przerwany bieg? Gdyby Lampart się nie przewrócił to być może przywieźliby parą Zmarzlika, ale nie wierzę, że tej sztuki dokonałby sam Miesiąc. W powtórce jest 4:2, więc tyle ile by było, gdyby sędzia nie przerwał. Na wynik wpłynął przede wszystkim upadek Lamparta, a nie przerwanie biegu przez sędziego.
Moim zdaniem największy wpływ miało puszczenie Kaczmarka z ewidentnego lotnego w biegu 8. To już miało ogromny wpływ na wynik. Kaczmarek wygrał z fatalnego 4 pola (chyba jako jedyny z tego pola w meczu), czego nie miał prawa zrobić. Tamten bieg dało się przyjechać na 5:1 dla Motoru.
Jakby nie było. Chłopaki powalczyli, wynik też nie jest zły. Da się powalczyć o bonusa i trzeba będzie go zdobyć.
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
istred pisze:Przede wszystkim ogromne słowa uznania dla całej drużyny. Wiadać, że cała drużyna jest bardzo zmotywowana do tego, żeby pokazać, że wszyscy przedsezonowi eksperci się mylą. Może paradoksalnie nagonka na Motor zmobilizowała drużynę?
Przede wszystkim Motor po raz kolejny udowodnił, że jest równoprawną, ekstraligową ekipą, która będzie groźna w każdym meczu. Naszą siłą jest wyrównana drużyna. Coś, czego poza Unią Leszno, nie ma żadna drużyna w Polsce. W Motorze w każdym biegu staje dwóch zawodników, którzy o punkty będą się bić na torze. To jest ogromny plus, którego większość ekspertów nie docenia. Zasadniczo wygrywamy z drugą linią i juniorami, brakuje lidera, który wygrywałby z liderem rywali. Takim zawodnikiem będzie Łaguta. Jak dojdzie, a pozostali seniorzy utrzymają formę to będziemy bardzo mocnym zespołem i ja o utrzymanie będę spokojny.
Sam mecz był do wygrania. Stal wycisnęła z niego tyle ile się dało. W Motorze wszyscy pojechali swoje, choć małe pretensje (o ile to nie z mocne słowo) można mieć do Dawida za wyłożenie się w biegu, w którym z Miesiącem jechał na 5:1. Gdyby się to udało przywieźć to byłoby wesoło. Stal w tamtym momencie meczu nie miała kim robić taktycznych, a Kaczmarek przestał jechać. Trudno. Wynik oczywiście przed meczem każdy brałby w ciemno, a niejeden ekspert ponownie przecierał oczy ze zdumienia. Spokojnie możemy chodzi z podniesioną głową.
Co do decyzji sędziego to sędzia popełnił kilka błędów. Najszerzej komentowane są dwa - przerwa po upadku Lamparta i taśma w 14. Pierwsza absolutnie błędna. Druga chyba też, choć tutaj już pewności bym nie miał. Kadr, w którym Karczmarz ma taśmę na kole, a nie ma jej Dawid łatwo można było zrobić, bo Karczmarz lepiej z niego wyszedł i po ułamku sekundy był przed Lampartem, więc taśma była na jego kole. Jednak kto ją pierwszą dotknął? Nie mam pojęcia. Trzeba byłoby pewnie użyć jakiegoś specjalistycznego sprzętu, bo ludzkie oko tego nie wychwyci. Jakby nie było. Moim zdaniem ta sytuacja nie miała wielkiego wpływu na wynik meczu. Czy Lampart by to wygrał? Nie sądzę. Woźniak był szybki, startował z pierwszego pola. Moim zdaniem i tak by to wygrał. Trofimow w powtórce przywozi 2 pkt.
Przerwany bieg? Gdyby Lampart się nie przewrócił to być może przywieźliby parą Zmarzlika, ale nie wierzę, że tej sztuki dokonałby sam Miesiąc. W powtórce jest 4:2, więc tyle ile by było, gdyby sędzia nie przerwał. Na wynik wpłynął przede wszystkim upadek Lamparta, a nie przerwanie biegu przez sędziego.
Moim zdaniem największy wpływ miało puszczenie Kaczmarka z ewidentnego lotnego w biegu 8. To już miało ogromny wpływ na wynik. Kaczmarek wygrał z fatalnego 4 pola (chyba jako jedyny z tego pola w meczu), czego nie miał prawa zrobić. Tamten bieg dało się przyjechać na 5:1 dla Motoru.
Jakby nie było. Chłopaki powalczyli, wynik też nie jest zły. Da się powalczyć o bonusa i trzeba będzie go zdobyć.
Kaczmarek to w Tarnowie :D Poza tym sie zgadzam :)
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
No i w 14 jechał Thomsen, a nie Woźniak ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
kibicLBN pisze:slawky pisze:Mimo przegranej gratulacje dla drużyny, sędzia- drukarz ,widać że to Karczmarz pierwszy dotyka taśmy, w 9 biegu upada Dawid i szybko ucieka z toru a ten przerywa bieg
Wybacz ale p...isz - popatrz obiektywnie. Rozwiazanie zagadki biegu 14 to zadanie nad moje siły. Pierwszy ruszył się na pewno Dawid.
A wykluczenie po upadku to faktycznie spory błąd. Ale drukowanie?! Absurd . Nie Najwer
no nie wiem
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/81616 ... k-stal-spe
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
