II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#176 Postautor: kibicLBN » 13 kwietnia 2019, o 15:57

Jeju dlaczego wy macie takie kompleksy. Ja tam się nie czuję gorszy z tego tytułu, że urodziłem się i wychowałem w Lublinie.
,,Wszyscy przeciwko nam" ,,Boli ich Motor w Ekstralidze " ,,Najwer wydrukował pod Gorzów" ,, jakby nie koleiny to by Lampart wygrał wszystkie biegi" gadacie jak wyśmiewany na tym forum Mrozek. Identycznie.

A tak poza tym to Pan Marian przygotował plasteline, bo na kopę było za mało materiału.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 478
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#177 Postautor: spokojny » 13 kwietnia 2019, o 16:39

Szkoda, mecz byl do wygrania. Przypomina mi to stare lubelskie zwyczaje polegajace na frajersko pogubionych punktach. Gdyby nie pogubione punkty Wiktorow na trasie + sedzia bardziej wywazony to mecz byl do wygrania. A tych farmazonow o mega sensacji i jaki to cud ze Motor cos jedzie to sie sluchac nie da przez tych komentatorow w studiach. Jakbysmy to wygrali to milowy krok w kierunku utrzymania a tak jest po prostu okej. Jedziemy dalej, jak uwieziemy tyle pkt w Czewie to bedzie dobrze :)

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#178 Postautor: bartollo » 13 kwietnia 2019, o 22:01

Ten 9 bieg to jakas klatwa. Chyba w tym biegu w finale 2017 z Gnieznem jechalismy na 5:1 i sie Jelen wylozyl. W obu przypadkach odwrocilo to losy spotkania.

Awatar użytkownika
Sugawolf
Posty: 43
Rejestracja: 27 marca 2015, o 14:40

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#179 Postautor: Sugawolf » 14 kwietnia 2019, o 09:16

To był bieg 11, ale fakt faktem "zawsze coś".

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#180 Postautor: istred » 14 kwietnia 2019, o 10:25

Przede wszystkim ogromne słowa uznania dla całej drużyny. Wiadać, że cała drużyna jest bardzo zmotywowana do tego, żeby pokazać, że wszyscy przedsezonowi eksperci się mylą. Może paradoksalnie nagonka na Motor zmobilizowała drużynę?

Przede wszystkim Motor po raz kolejny udowodnił, że jest równoprawną, ekstraligową ekipą, która będzie groźna w każdym meczu. Naszą siłą jest wyrównana drużyna. Coś, czego poza Unią Leszno, nie ma żadna drużyna w Polsce. W Motorze w każdym biegu staje dwóch zawodników, którzy o punkty będą się bić na torze. To jest ogromny plus, którego większość ekspertów nie docenia. Zasadniczo wygrywamy z drugą linią i juniorami, brakuje lidera, który wygrywałby z liderem rywali. Takim zawodnikiem będzie Łaguta. Jak dojdzie, a pozostali seniorzy utrzymają formę to będziemy bardzo mocnym zespołem i ja o utrzymanie będę spokojny.

Sam mecz był do wygrania. Stal wycisnęła z niego tyle ile się dało. W Motorze wszyscy pojechali swoje, choć małe pretensje (o ile to nie z mocne słowo) można mieć do Dawida za wyłożenie się w biegu, w którym z Miesiącem jechał na 5:1. Gdyby się to udało przywieźć to byłoby wesoło. Stal w tamtym momencie meczu nie miała kim robić taktycznych, a Kaczmarek przestał jechać. Trudno. Wynik oczywiście przed meczem każdy brałby w ciemno, a niejeden ekspert ponownie przecierał oczy ze zdumienia. Spokojnie możemy chodzi z podniesioną głową.

Co do decyzji sędziego to sędzia popełnił kilka błędów. Najszerzej komentowane są dwa - przerwa po upadku Lamparta i taśma w 14. Pierwsza absolutnie błędna. Druga chyba też, choć tutaj już pewności bym nie miał. Kadr, w którym Karczmarz ma taśmę na kole, a nie ma jej Dawid łatwo można było zrobić, bo Karczmarz lepiej z niego wyszedł i po ułamku sekundy był przed Lampartem, więc taśma była na jego kole. Jednak kto ją pierwszą dotknął? Nie mam pojęcia. Trzeba byłoby pewnie użyć jakiegoś specjalistycznego sprzętu, bo ludzkie oko tego nie wychwyci. Jakby nie było. Moim zdaniem ta sytuacja nie miała wielkiego wpływu na wynik meczu. Czy Lampart by to wygrał? Nie sądzę. Woźniak był szybki, startował z pierwszego pola. Moim zdaniem i tak by to wygrał. Trofimow w powtórce przywozi 2 pkt.
Przerwany bieg? Gdyby Lampart się nie przewrócił to być może przywieźliby parą Zmarzlika, ale nie wierzę, że tej sztuki dokonałby sam Miesiąc. W powtórce jest 4:2, więc tyle ile by było, gdyby sędzia nie przerwał. Na wynik wpłynął przede wszystkim upadek Lamparta, a nie przerwanie biegu przez sędziego.
Moim zdaniem największy wpływ miało puszczenie Kaczmarka z ewidentnego lotnego w biegu 8. To już miało ogromny wpływ na wynik. Kaczmarek wygrał z fatalnego 4 pola (chyba jako jedyny z tego pola w meczu), czego nie miał prawa zrobić. Tamten bieg dało się przyjechać na 5:1 dla Motoru.

Jakby nie było. Chłopaki powalczyli, wynik też nie jest zły. Da się powalczyć o bonusa i trzeba będzie go zdobyć.

samba
Senior
Posty: 650
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:16

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#181 Postautor: samba » 14 kwietnia 2019, o 13:30

istred pisze:Przede wszystkim ogromne słowa uznania dla całej drużyny. Wiadać, że cała drużyna jest bardzo zmotywowana do tego, żeby pokazać, że wszyscy przedsezonowi eksperci się mylą. Może paradoksalnie nagonka na Motor zmobilizowała drużynę?

Przede wszystkim Motor po raz kolejny udowodnił, że jest równoprawną, ekstraligową ekipą, która będzie groźna w każdym meczu. Naszą siłą jest wyrównana drużyna. Coś, czego poza Unią Leszno, nie ma żadna drużyna w Polsce. W Motorze w każdym biegu staje dwóch zawodników, którzy o punkty będą się bić na torze. To jest ogromny plus, którego większość ekspertów nie docenia. Zasadniczo wygrywamy z drugą linią i juniorami, brakuje lidera, który wygrywałby z liderem rywali. Takim zawodnikiem będzie Łaguta. Jak dojdzie, a pozostali seniorzy utrzymają formę to będziemy bardzo mocnym zespołem i ja o utrzymanie będę spokojny.

Sam mecz był do wygrania. Stal wycisnęła z niego tyle ile się dało. W Motorze wszyscy pojechali swoje, choć małe pretensje (o ile to nie z mocne słowo) można mieć do Dawida za wyłożenie się w biegu, w którym z Miesiącem jechał na 5:1. Gdyby się to udało przywieźć to byłoby wesoło. Stal w tamtym momencie meczu nie miała kim robić taktycznych, a Kaczmarek przestał jechać. Trudno. Wynik oczywiście przed meczem każdy brałby w ciemno, a niejeden ekspert ponownie przecierał oczy ze zdumienia. Spokojnie możemy chodzi z podniesioną głową.

Co do decyzji sędziego to sędzia popełnił kilka błędów. Najszerzej komentowane są dwa - przerwa po upadku Lamparta i taśma w 14. Pierwsza absolutnie błędna. Druga chyba też, choć tutaj już pewności bym nie miał. Kadr, w którym Karczmarz ma taśmę na kole, a nie ma jej Dawid łatwo można było zrobić, bo Karczmarz lepiej z niego wyszedł i po ułamku sekundy był przed Lampartem, więc taśma była na jego kole. Jednak kto ją pierwszą dotknął? Nie mam pojęcia. Trzeba byłoby pewnie użyć jakiegoś specjalistycznego sprzętu, bo ludzkie oko tego nie wychwyci. Jakby nie było. Moim zdaniem ta sytuacja nie miała wielkiego wpływu na wynik meczu. Czy Lampart by to wygrał? Nie sądzę. Woźniak był szybki, startował z pierwszego pola. Moim zdaniem i tak by to wygrał. Trofimow w powtórce przywozi 2 pkt.
Przerwany bieg? Gdyby Lampart się nie przewrócił to być może przywieźliby parą Zmarzlika, ale nie wierzę, że tej sztuki dokonałby sam Miesiąc. W powtórce jest 4:2, więc tyle ile by było, gdyby sędzia nie przerwał. Na wynik wpłynął przede wszystkim upadek Lamparta, a nie przerwanie biegu przez sędziego.
Moim zdaniem największy wpływ miało puszczenie Kaczmarka z ewidentnego lotnego w biegu 8. To już miało ogromny wpływ na wynik. Kaczmarek wygrał z fatalnego 4 pola (chyba jako jedyny z tego pola w meczu), czego nie miał prawa zrobić. Tamten bieg dało się przyjechać na 5:1 dla Motoru.

Jakby nie było. Chłopaki powalczyli, wynik też nie jest zły. Da się powalczyć o bonusa i trzeba będzie go zdobyć.


Kaczmarek to w Tarnowie :D Poza tym sie zgadzam :)

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#182 Postautor: Kargolo » 14 kwietnia 2019, o 13:38

No i w 14 jechał Thomsen, a nie Woźniak ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
slawky
Posty: 149
Rejestracja: 16 października 2010, o 19:07

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#183 Postautor: slawky » 14 kwietnia 2019, o 13:53

kibicLBN pisze:
slawky pisze:Mimo przegranej gratulacje dla drużyny, sędzia- drukarz ,widać że to Karczmarz pierwszy dotyka taśmy, w 9 biegu upada Dawid i szybko ucieka z toru a ten przerywa bieg

Wybacz ale p...isz - popatrz obiektywnie. Rozwiazanie zagadki biegu 14 to zadanie nad moje siły. Pierwszy ruszył się na pewno Dawid.
A wykluczenie po upadku to faktycznie spory błąd. Ale drukowanie?! Absurd . Nie Najwer


no nie wiem
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/81616 ... k-stal-spe

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#184 Postautor: blajar » 14 kwietnia 2019, o 14:17

Obrazek
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#185 Postautor: Sober » 14 kwietnia 2019, o 17:50

Druga chyba też, choć tutaj już pewności bym nie miał. Kadr, w którym Karczmarz ma taśmę na kole, a nie ma jej Dawid łatwo można było zrobić, bo Karczmarz lepiej z niego wyszedł i po ułamku sekundy był przed Lampartem, więc taśma była na jego kole. Jednak kto ją pierwszą dotknął? Nie mam pojęcia. Trzeba byłoby pewnie użyć jakiegoś specjalistycznego sprzętu, bo ludzkie oko tego nie wychwyci. Jakby nie było. Moim zdaniem ta sytuacja nie miała wielkiego wpływu na wynik meczu. Czy Lampart by to wygrał? Nie sądzę. Woźniak był szybki, startował z pierwszego pola. Moim zdaniem i tak by to wygrał. Trofimow w powtórce przywozi 2 pkt.

W przypadku wykluczenia Karczmarza (Wozniak startowal w biegu 15, nie 14) - Lampart jechalby w parze z Lambertem, miedzy soba mieliby Thomsena, a pierwsze pole zostaloby puste. Wbrew temu co mowil Pan redaktor Olkowicz - Bartkowiak oczywiscie nie moglby zastapic Karczmarza.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#186 Postautor: kibicLBN » 14 kwietnia 2019, o 18:08

A wyjaśnij dlaczego Bartkowiak nie mógł, A Trofimov mógł zastąpić Lamparta?
Karczmarz w 14 biegu był jako senior i w przypadku taśmy jechał by Bartkowiak.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#187 Postautor: Kargolo » 14 kwietnia 2019, o 18:10

Karczmarz zastąpił w 14 seniora, więc jechał jako rezerwa, czyli jako junior. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji po taśmie nie ma możliwości zastosowania rezerwy zwykłej.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)

#188 Postautor: Sledzio » 14 kwietnia 2019, o 18:56

A mi szkoda 9 biegu. Lampart z Miesiącem wywożą najlepszych zawodników Gorzowa Zmarzlika i Karczmarza na 1:5 by zaraz zrobiło się 4:2. Sytuacja z finału z Gniezna. Przy odrobinie szczęścia byśmy tam wygrali, a skończyło się jak każdy wie. Na obecną chwilę to Gorzów leci z extraligi. Jak za samą organizację jak i widowisko. Kto to widział żeby żarcie czy jakąś wodę sprzedawali przez kraty jak dla jakiś skazańców. Jedyny plus tego wszystkiego ze dzień wcześniej chcąc zwiedzić stadion, wyczaił nas prezes Gorzowa który jechał za nami trochę drogi i gdy już byliśmy u celu zaprosił nas do parkingu Stali, a tam zawodnicy Stali Gorzów i bez żadnego stresu mogliśmy porobić sobie zdjęcia z zawodnikami :)