Grigorij Łaguta

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1797
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#301 Postautor: Saeyl » 5 sierpnia 2020, o 13:12

tezetomaniak pisze:
Saeyl pisze:A ciekawe czemu nie sprawdzili jego brata, Artioma, skoro na początku sezonu komplet za kompletem robił :D

Bo to Spasiba Grisza był przyłapany na dopingu, takim prawdziwym ;) Łatkę oszusta ma do końca kariery.

No tak, wiadomo, że łatka zostaje.
Ktoś w komentarzu na SyFach fajnie napisał, że najszybszy to był Janowski, bo wykręcił najlepszy czas, a nie Łaguta, więc jaki doping?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#302 Postautor: istred » 5 sierpnia 2020, o 13:20

Może jakiś ograniczony jestem, ale jakim cudem zawodnik/mechanik miałby dolewać jakieś substancje do baku przed każdym meczem, kiedy w parku maszyn kręci się mnóstwo osób oraz ekipa telewizyjna tylko czekających na taką "sensację".

Ale co tam logika. Przecież liczą się kliknięcia.

Sam na miejscu Laguty trochę bym postraszył dziennikarzy. Doping to w sporcie najpoważniejsze oskarżenie, a ci nie mają najmniejszych podstaw żeby je stawiać Lagucie. Wolność prasy też ma swoje granice.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Grigorij Łaguta

#303 Postautor: GIGI » 5 sierpnia 2020, o 13:24

Idac tokiem rozumowania dziennikarzy to sprawdzilbym jeszcze motocykl Lamparta. W 14 biegu jakby mial ciut wiecej miejsca to przemknalby obok Janowskiego( najszybszy wyscig dnia) niczym kolo fury z sianem.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Grigorij Łaguta

#304 Postautor: Flagg » 5 sierpnia 2020, o 13:34

Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie. Dokładnie tak robią teraz z Grisza. Przyczepili się do próbnych startów, gdyby je robił to wymyśliliby coś innego. Ze za głębokie/płytkie koleiny kopie, inaczej trzyma nogę przy wejściu w łuk, albo niczym skoczkowie ma kevlar za duży w kroku.

Chłop robi pierwszy czysty komplet od powrotu i nagle się okazuje, że dziennikarze docierają do jakiś próbek, analiz, ekspertów i innych cudawianek. Wszystko w dwa dni. Szkoda tylko, że Grisza nie bierze tego nitro na wyjazdy, bo mielibyśmy bonusa z Wrockiem i dużo lepsze wyniki z Lesznem czy Zielona. Na SECu też nitro nie było. To musi być chyba jakiś specjalny rodzaj, który działa tylko na lubelskim torze. To pewnie o to chodziło we współpracy z politechnika

Ciekawe, że takie tematy nie wypłynęły po kilkunastu trójkach Artioma, albo wyczynach Madsena, który na każdym torze nabierał mega prędkości po ścieżkach, na których całą resztą ta prędkość traciła. Zmarzlik w pewnym momencie zaczyna latać tak, że reszta właściwie ledwo może jego szpryce oglądać, ale to już zasługa jego naturalnego talentu, pracowitości i ogólnej zajebistosci. Vacul robi 18 trójek w 21 biegach, ale Martin to fajny chłopak i wszyscy go lubią, więc jest spoko.

Natomiast Grisza Laguta, jeden z najlepszych techników na świecie, ktory umiejętnościami zjada pewnie jakieś 90% żużlowcow na śniadanie, uzywa dopingu technologicznego, bo... Nie robi próbnych startów. Litości....
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#305 Postautor: Gelo » 5 sierpnia 2020, o 13:43

Ilustrowanie wszystkich tekstów o "powrocie technologicznego dopingu" zdjęciami Griszy jest tyleż nachalne co obrzydliwe. Kojarzy mi się to z pewną gazetą...

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Grigorij Łaguta

#306 Postautor: Raf » 5 sierpnia 2020, o 14:02

Z tego wszystkiego najzabawniejsze są dwie rzeczy, które się wzajemnie wykluczają. Z jednej strony, wg dziennikarzy, do poprawy osiągów wystarczy kilka kropel nitro-metanolu i dlatego nie można robić próbnych startów, bo się szybko spala. Z drugiej strony rzekomo poprawia on osiągi w całym wyścigu, również po wykonaniu startu i te kilka kropel mają na to wystarczyć. To się kupy nie trzyma i jest zwyczajnym bajdurzeniem "dziennikarzy". Skoro nitro się spala po choćby jednym próbnym starcie, to dlaczego niby nie spala się po zwykłym starcie? :D

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#307 Postautor: istred » 5 sierpnia 2020, o 14:25

Skoro powinno się rozprowadzić równomiernie w całym paliwie, to jakie znaczenie ma czy ktoś wykonuje próbny start czy nie?

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Grigorij Łaguta

#308 Postautor: Raf » 5 sierpnia 2020, o 14:36

Bo to bzdura... A już to, że wystarczy kilka kropel, to już w ogóle ktoś odleciał... Gdybyśmy, jako ludzkość, mieli możliwość takiego wzbogacania jakiegokolwiek paliwa inną substancją w stosunku kilku kropel na bak, to... nawet nie chce sobie wyobrażać gdzie byśmy byli, ale na pewno taki Elon Musk nie zajmowałby się tym, czym się zajmuje ;)

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#309 Postautor: TreleMorele » 5 sierpnia 2020, o 15:33

papi pisze:Na kaskach oszczędza, startów nie robi, ale palić opon to mu nie szkoda :)


Grisza juz od spotkania w Czestochowie uzywa nitro .Sajdak kazał mu po ostatnim biegu palic gume aby pozbyc sie nie dozwolonej mieszanki , niestety w Zielonej strasznie go pilnowali i nie bylo mozliwosci zrobic dolewke z nitro , ale juz u siebie Grisza lał 2 nakretki wiecej aby tylko nie przegrać biegu oczywiscie po 15 biegu ostre palenie gumy , byl strach ze jednak bedą rozbierać sprzęt bo za duzo nastukał punktów :lol: :lol: :lol: :lol:
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

kondzio78
Szkółkowicz
Posty: 227
Rejestracja: 22 sierpnia 2017, o 15:35

Re: Grigorij Łaguta

#310 Postautor: kondzio78 » 5 sierpnia 2020, o 15:41

Gelo pisze:Ilustrowanie wszystkich tekstów o "powrocie technologicznego dopingu" zdjęciami Griszy jest tyleż nachalne co obrzydliwe. Kojarzy mi się to z pewną gazetą...

Wydaje mi się, że klub powinien wystąpić do PGE Ekstraliga aby ta podjęła działania zmierzające do zaprzestania min. szkalowania zawodnika.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Grigorij Łaguta

#311 Postautor: tezetomaniak » 5 sierpnia 2020, o 15:42

Ostafiński k... j.... przestań mi Łagute prześladować? :lol:

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Grigorij Łaguta

#312 Postautor: go! » 5 sierpnia 2020, o 15:44

Silniki ledwo wytrzymuja "zwykly" metanol. Gdyby podniesc nawet nieznacznie wybuchowosc mieszanki (a to chyba bylo by niezbedne do podniesienia osiagow), to rozrywalo by je doslownie miedzy nogami zawodnikow. Jeden bajkopisarz wymyslil, a paru jeszcze podchwyca zamiast jasno skomentowac te bzdury.

kondzio78
Szkółkowicz
Posty: 227
Rejestracja: 22 sierpnia 2017, o 15:35

Re: Grigorij Łaguta

#313 Postautor: kondzio78 » 5 sierpnia 2020, o 15:45

tezetomaniak pisze:Ostafiński k... j.... przestań mi Łagute prześladować? :lol:

Zostaw Ostafa to Puka i ta panna z PS.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Grigorij Łaguta

#314 Postautor: go! » 5 sierpnia 2020, o 16:01

Jeszcze Grisza powinien se chipa z Ali za 1 euro zalozyc i turbinke Kowalskiego (nomen-omen).
Zaczalby latac

mema
Senior
Posty: 831
Rejestracja: 21 marca 2004, o 20:06

Re: Grigorij Łaguta

#315 Postautor: mema » 5 sierpnia 2020, o 16:11

kondzio78 pisze:
tezetomaniak pisze:Ostafiński k... j.... przestań mi Łagute prześladować? :lol:

Zostaw Ostafa to Puka i ta panna z PS.

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/89369 ... ekspert-mo
Zdjęcie też przypadkowe

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Grigorij Łaguta

#316 Postautor: Perez » 5 sierpnia 2020, o 16:37

Gelo pisze:Ilustrowanie wszystkich tekstów o "powrocie technologicznego dopingu" zdjęciami Griszy jest tyleż nachalne co obrzydliwe. Kojarzy mi się to z pewną gazetą...

https://youtu.be/Kw1ihIbB3hs
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Raczejjj
Posty: 68
Rejestracja: 30 czerwca 2019, o 08:10

Re: Grigorij Łaguta

#317 Postautor: Raczejjj » 5 sierpnia 2020, o 16:52

istred pisze:Skoro powinno się rozprowadzić równomiernie w całym paliwie, to jakie znaczenie ma czy ktoś wykonuje próbny start czy nie?
To to już w ogóle kuriozum bo przecież taki próbny start takie równomierne rozprowadzenie by właśnie spowodował poprzez rozbujanie baku hehe

To palenie gumy ma też za zadanie wytarcie pewnej tajemnej warstwy bieżnika(niedozwolonej oczywiście, kolejny doping), która powoduje większą przyczepność ale szanowne grono ostafińskie jeszcze na to nie wpadło.
Jak to dobrze, że mój Dziadzio nie miał dostępu to takich kropelek bo siał by postrach na wsi swoim Rometem.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Grigorij Łaguta

#318 Postautor: kdsz » 5 sierpnia 2020, o 17:18

GIGI pisze:Idac tokiem rozumowania dziennikarzy to sprawdzilbym jeszcze motocykl Lamparta. W 14 biegu jakby mial ciut wiecej miejsca to przemknalby obok Janowskiego( najszybszy wyscig dnia) niczym kolo fury z sianem.
Zwyżka formy Zagara w obecnym sezonie to również mocno podejrzana sprawa. Ma moc pod tyłkiem, to mu nagle przestał przeszkadzać słuszny, jak na żużlowca, wzrost...
Dobrze, że Lamberta nie udało się zatrzymać w Lublinie. Pół drużyny na nitro-dopingu to jednak byłaby przesada.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#319 Postautor: papi » 5 sierpnia 2020, o 17:51

W ogóle fajnie, że dziennikarzyny mają na celowniku Grisze, który wpadł na środku powszechnie stosowanym przez wielu sportowców przed jego zakazaniem, zupełnie zapominając o Dudku. I na tej podstawie to Rosjanin jest symbolem oszustwa i wszystkiego co w czarnym sporcie najgorsze

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Grigorij Łaguta

#320 Postautor: ezbeg » 5 sierpnia 2020, o 18:08

Bo Łaguta to Rosjanin. A wszystko co z Rosją związane to zło i agentura Putina.


Oprócz Czugunowa :lol:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#321 Postautor: istred » 5 sierpnia 2020, o 21:30

Czogunow to przecież Polak z dziada, pradziada od jakiegoś pół roku. Nawet żonę Polkę ma.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#322 Postautor: Torsen » 5 sierpnia 2020, o 23:27

Badzia pisze:Drabik w spotkaniu w Lublinie miał mocy wręcz za dużo i go na każdej prostej wyrywało na koło.
O ile wiem, to w żużlu stawianie na koło jest raczej oznaką zbyt małej, a nie zbyt dużej mocy. Zbyt duża przekręca koło, a zbyt mała skleja. Na mielącym kole nie pójdziesz na koło. Dlatego przy świecy na starcie najgorsze, co można zrobić, to zamknąć gaz - wówczas lądujesz na plecach.

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 476
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: Grigorij Łaguta

#323 Postautor: spokojny » 6 sierpnia 2020, o 10:01

Torsen pisze:
Badzia pisze:Drabik w spotkaniu w Lublinie miał mocy wręcz za dużo i go na każdej prostej wyrywało na koło.
O ile wiem, to w żużlu stawianie na koło jest raczej oznaką zbyt małej, a nie zbyt dużej mocy. Zbyt duża przekręca koło, a zbyt mała skleja. Na mielącym kole nie pójdziesz na koło. Dlatego przy świecy na starcie najgorsze, co można zrobić, to zamknąć gaz - wówczas lądujesz na plecach.


Nie do końca się zgodzę. Pamiętam jak kiedyś kiedyś Karol Baran pożyczył motocykl od Alexandra Edberga na jeden bieg, podnosiło mu koło na każdej prostej że ledwo to opanowywał. Potem w wywiadach mówił że motocykl był za mocny.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#324 Postautor: Torsen » 6 sierpnia 2020, o 10:18

Sytuacją analogiczną do żużla, pewnie bliższą praktyce części kibiców, jest jazda samochodem ślizgiem po śniegu. Kiedy poruszając się w ten sposób, wjedziesz, z założoną kontrą, na miejsce asfaltowe, które ma znacznie większą przyczepność niż śnieg, i masz nadwyżkę mocy, to przejedziesz bez problemu; jeśli mocy masz tylko tyle, aby zrywać przyczepność na śniegu, ale już nie na asfalcie - czyli masz mocy za mało - samochód natychmiast złapie przyczepność i zmieni kierunek w kierunku założonej kontry, czyli na zewnątrz łuku, co jest właśnie samochodowym odpowiednikiem postawienia motocykla na koło. Tak to widzę. A poza tym, o świecy na starcie rozmawiałem kiedyś z mechanikiem żużlowym i to on mówił mi właśnie o tym, że zamknięcie gazu, gdy motor idzie w górę, prowadzi do upadku na plecy - co daje jednoznaczne wnioski co do objawów nadwyżki i niedoboru mocy w miejscach zwiększonej przyczepności.

Badzia
Szkółkowicz
Posty: 241
Rejestracja: 13 listopada 2019, o 23:40
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#325 Postautor: Badzia » 6 sierpnia 2020, o 14:24

No to porozmawiaj z jakimś żużlowcem. W ogóle jeśli chodzi o start to operuje się nie gazem a sprzęgłem.
zgodnie z Twoja teoria drabik powinien leżeć na każdej prostej, bo zakładam, że gaz miał okręcony w opór. Jeśli miał za mała moc, to powinno go położyć na plecy? A no nie.... mial za dużo mocy i obejrzyj sobie powtórki, jak go podnosi to odpuszcza gaz na chwile i jedzie dalej. I o dziwo na plecy się nie kładzie...