#304 Postautor: Flagg » 5 sierpnia 2020, o 13:34
Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie. Dokładnie tak robią teraz z Grisza. Przyczepili się do próbnych startów, gdyby je robił to wymyśliliby coś innego. Ze za głębokie/płytkie koleiny kopie, inaczej trzyma nogę przy wejściu w łuk, albo niczym skoczkowie ma kevlar za duży w kroku.
Chłop robi pierwszy czysty komplet od powrotu i nagle się okazuje, że dziennikarze docierają do jakiś próbek, analiz, ekspertów i innych cudawianek. Wszystko w dwa dni. Szkoda tylko, że Grisza nie bierze tego nitro na wyjazdy, bo mielibyśmy bonusa z Wrockiem i dużo lepsze wyniki z Lesznem czy Zielona. Na SECu też nitro nie było. To musi być chyba jakiś specjalny rodzaj, który działa tylko na lubelskim torze. To pewnie o to chodziło we współpracy z politechnika
Ciekawe, że takie tematy nie wypłynęły po kilkunastu trójkach Artioma, albo wyczynach Madsena, który na każdym torze nabierał mega prędkości po ścieżkach, na których całą resztą ta prędkość traciła. Zmarzlik w pewnym momencie zaczyna latać tak, że reszta właściwie ledwo może jego szpryce oglądać, ale to już zasługa jego naturalnego talentu, pracowitości i ogólnej zajebistosci. Vacul robi 18 trójek w 21 biegach, ale Martin to fajny chłopak i wszyscy go lubią, więc jest spoko.
Natomiast Grisza Laguta, jeden z najlepszych techników na świecie, ktory umiejętnościami zjada pewnie jakieś 90% żużlowcow na śniadanie, uzywa dopingu technologicznego, bo... Nie robi próbnych startów. Litości....
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski