Nasi rywale - 2021

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2021

#1001 Postautor: Flagg » 1 września 2021, o 17:05

papi pisze:przepraszam, ale w takim razie zostawiłbyś Buczka, a odstrzelił Hampela?


Wiem, że brzmi to dziwnie, wręcz irracjonalnie, ale gdybym mógł dokonać jednej roszady, to biorąc od uwage to, jak zbudowany jest nasz skład, jakich mamy juniorów, jakie są nasze bolączki, a także aspekt finansowy, to tak, wymieniłbym Hampela na Dudka i zostawil Buczka.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KrzysiekS
Senior
Posty: 587
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Nasi rywale - 2021

#1002 Postautor: KrzysiekS » 1 września 2021, o 17:32

Perez pisze:Te elaboraty to takie fajne naprawdę wróżenie z fusów. I tak wszystko zweryfikuje sezon...

Zaawansowane statystyki to właśnie przyszłość i wyjście żużla ze sportu podwórkowego w profesjonalny. To archaiczne zweryfikuje tor to właśnie dziesiątki takich statystyk. Kto pierwszy nauczy się je analizować stworzy model drużyny która odjedzie reszcie. To dokładnie robili w Lesznie zamiast przypadkowości tzw na oko, o czym jestem głęboko przekonany i to jedna z tajemnic ich sukcesów.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5030
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Nasi rywale - 2021

#1003 Postautor: Perez » 1 września 2021, o 17:44

Być może. A więc dlaczego nikt po za Lesznem tego nie zrobił do tej pory? Trzymali ten plan w sejfie?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#1004 Postautor: blajar » 1 września 2021, o 17:46

Perez pisze:Pomyślmy trzeźwo jeśli nasi zawodnicy dostali podwyżki to nie było miejsca na dwa transfery tak myślę. Hampel to marketing sponsorzy mogli chcieć aby został. Być może nie było pieniędzy już na negocjacje z Dudekiem? Dudek to też marketing może i większy. Też bym wolał Pakiet Drabik z Dudkiem. Ale jak się nie ma co się lubi...


No to myśląc trzeźwo, sporą część, o ile nie cały kontrakt Dudka mielibyśmy pokryty z braku kontraktu Hampela. Skoro potencjał marketingowy jest porównywalny, lub (jak twierdzisz) może nawet większy (medalista MŚ za medalistę MŚ) to taki ruch miałby sens. Na Drabika (o ile przyjdzie) idzie kasa z braku kontraktu Buczkowskiego + kasa extra, którą i tak musielibyśmy wydać tworząc budżet, który uwzględnia kontrakt (ewentualnego) Drabika. Patrząc w ten sposób dochodzę do wniosku, że zadecydowały czynniki pozafinansowe. Być może po prostu nie mogliśmy czekać na jakieś ruchy i stąd wcześniej podjęte decyzje, a K. Kępa słów na wiatr nie rzuca.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Nasi rywale - 2021

#1005 Postautor: Kargolo » 1 września 2021, o 18:06

Flagg pisze:
istred pisze:Co ta statystyka ma pokazać?
Przeanalizuj w takim razie liczbę 3 i 4 miejsc Buczkowskiego. Bo dyskusja toczy się przecież wokół tego czy lepiej wymienić jego czy MM albo GL.


Ma pokazać dwie rzeczy:

1) Nasi liderzy zawodza częściej niż ich koledzy z innych klubów
2) Mimo, że mamy jednych z najsłabszych liderów w lidze, to i tak zajmujemy 2 msc w RZ i walczymy o medale. Analogicznie, zajmujemy 2 msc i walczymy o medale, mimo że mamy Buczka w składzie.

Ja wiem, że fajnie brzmi, jak się rzuci - wymieniamy 1.2 na 2.0! Ale super. Nie, nie wymieniamy 1.2 na 2.0. Wystarczy spojrzeć na poniższą statystykę, która uwzględnia tylko i wyłącznie punkty zdobyte na rywalach. Odlicza coś, co nazywam martwe punkty zdobyte na kolegach z druzyny. Martwe, bo należa sie one drużynie z urzędu i nie ważne, czy jechałby tam Dudek, czy Pytlewski, tak dlugo jak dojechaliby do mety, to klub moze sobie je zapisać. I mamy porównanie Dudka z Buczkiem na podstawie ich faktycznej wartości dla druzyny w meczu, czyli tego ile punktów na rywalach przywożą, a nie na sobie samych.

Dudek - 158 pkt, 94 czyste, 64 martwe, 72 biegi, 14 spotkań - To daje średnio 1,305 pkt na bieg, 6,71 pkt na mecz
Buczkowski - 53 pkt, 41 czystych, 12 martwych, 51 biegów, 14 spotkań - To daje 0,803 pkt na bieg, 2,92 pkt na mecz

Czyli średnio Dudek zdobywa o 3,81 punkta więcej od Buczka na mecz. A trzeba wziąć pod uwagę, że średnio co mecz odjeżdżał ponad 2 biegi wiecej. 2 biegi wiecej dla Dudka, to 2 biegi mniej dla reszty naszych, wiec de facto ta różnica jest mniejsza niż 3.81. Orientacyjnie mozna przyjąc że byłaby w granicach 3.2-3.4 pkt.

A teraz porównajmy Grisze i MM do Vaculika i Doyle'a

Grisza - 125 punktow, 74 czyste, 51 martwych, 68 biegów, 14 spotkań - 1,08 na bieg, 5,28 pkt na mecz
MM - 135 punktów, 87 czystych, 48 martwych, 70 biegów, 14 spotkań - 1,24 na bieg, 6,21 na mecz
Vaculik - 138 punktow, 98 czystych, 42 martwe, 66 biegów, 13 spotkań - 1,48 na bieg, 7,53 na mecz
Doyle - 148 punktów, 102 czyste, 42 martwe, 72 biegi, 14 spotkan - 1,41 na bieg, 7,28 na mecz

Czyli Buczek - Dudek -> Zysk netto wychodzi około 3.2-3.4 pkt na mecz
Łaguta - Vaculik -> zysk 2.25 pkt na mecz
Łaguta - Doyle -> zysk 2 pkt na mecz

Oczywiście statystycznie najwięcej zyskujemy wymieniając Buczka na Dudka, pod warunkiem, że Dudek utrzyma to 2.077 na bieg, a reszta ekipy pojedzie na tym samym poziomie. Tylko jeśli reszta pojedzie tak samo, to po prostu nie ma miejsca na lepszą średnią Dudka. Dudek zodbywał martwe punkty w 89% swoich biegów (64 na 72). Czy w Lublinie byłoby tak samo? Wątpię. Tutaj miałby za kolegów jednak mocniejszą ekipę niż w Zielonej Górze, gdzie nie ważne z kim stawał pod taśmą, to był od nich lepszy..

Natomiast w przypadku wymiany Griszy na zawodnika pokroju Griszy czy Doyle'a, ta obniżka rzeczywistej średniej czystych punktów jest właściwie nieobecna, bo jak pokazuja statrystyki, to Grisza robi najwięcej punktów na swoich kolegach.

Więc ponownie, ja wiem, że wymiana Buczka na Dudka czy Drabika brzmi fantastycznie a liczby 1.2 i 2.0 robia wrażenie. I ja broń boże nie jestem przeciwny takiemu ruchowi. To będzie niewątpliwe wzmocnienie. Czy postawiłoby to nas w gronie faworytów do złota? Jasne. Ale przy takiej dyspozycji liderów jak w tym roku (i w poprzednich) ten zysk nie byłby aż tak wielki jak się wszystkim wydaje. Osobiście uważam, że większym wzmocnieniem byłaby np. wymiana Hampela na Dudka.

Wymiana Griszy (w mniejszym stopniu MM) jest tylko zaproponowaną alternatywą, która jak pokazują statystyki, wcale nie musi być gorszą opcją. Dodatkowo mocniejszy lider to również większa możliwość obrony wyniku taktycznymi. Oczywiście do takiej wymiany nie dojdzie, bo Kuba ma inną wizję i takie jego prawo. Sam mam wielką nadzieję, że ten Drabik jednak u nas będzie, że pojedzie świetnie i pomoże nam zdobyć złoto. Natomiast uważam, że bez poprawy jazdy przez MM i przede wszystkim Grisze, to nawet Dudek czy Drabik może być za mało by ograc resztę.

Ależ Ty musisz mieć ogrom wolnego czasu :D
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6201
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#1006 Postautor: papi » 1 września 2021, o 18:15

KrzysiekS pisze:
Perez pisze:Te elaboraty to takie fajne naprawdę wróżenie z fusów. I tak wszystko zweryfikuje sezon...

Zaawansowane statystyki to właśnie przyszłość i wyjście żużla ze sportu podwórkowego w profesjonalny. To archaiczne zweryfikuje tor to właśnie dziesiątki takich statystyk. Kto pierwszy nauczy się je analizować stworzy model drużyny która odjedzie reszcie. To dokładnie robili w Lesznie zamiast przypadkowości tzw na oko, o czym jestem głęboko przekonany i to jedna z tajemnic ich sukcesów.

tylko taka analiza to dane, które już się wydarzyły (i są ogólnodostępne), nie da się w pełni trafić tego co będzie w przyszłości. Nie przewidzisz kto zmieni tunera, kto nie trafi z silnikiem, ani kto dozna kontuzji. Nie przewidzisz też czy zawodnik będzie rozwijał się jak Madsen czy zwijał jak Kildemand ani tego jak ruszy ze startu, bo nie wyrazisz tego liczbowo.
To, co na pewno można zrobić, to lepiej poznać jak tor wpływa na ustawienia mając na uwadze wagę, pozycje na motocyklu i wiele innych istotnych czynników. Ale finalnie na tor wyjeżdżają ludzie i to, że A. Łaguta ma z zawodnikiem x bilans 11-0 nie wyklucza, że dwa kolejne biego przegra.

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#1007 Postautor: blajar » 1 września 2021, o 18:37

papi pisze:tylko taka analiza to dane, które już się wydarzyły, nie da się w pełni trafić tego co będzie w przyszłości. Nie przewidzisz kto zmieni tunera, kto nie trafi z silnikiem, ani kto dozna kontuzji. Nie przewidzisz też czy zawodnik będzie rozwijał się jak Madsen czy zwijał jak Kildemand ani tego jak ruszy ze startu, bo nie wyrazisz tego liczbowo.
To, co na pewno można zrobić, to lepiej poznać jak tor wpływa na ustawienia mając na uwadze wagę, pozycje na motocyklu i wiele innych istotnych czynników. Ale finalnie na tor wyjeżdżają ludzie i to, że A. Łaguta ma z zawodnikiem x bilans 11-0 nie wyklucza, że dwa kolejne biego przegra.


Sorry za delikatne OT ale akurat siedzę obecnie z racji zajmowanego stanowiska w sporych analizach i modelach sprzedażowych próbując powyciągać jakieś zależności, więc:
analityka ma to do siebie, że opiera się na danych :) Nie da się analizować czegoś, co nie miało/ma miejsca, można próbować tworzyć modele przewidujące :D Problem w tym, że nie da się stworzyć (sensownego) modelu, nie mając danych :)
Gdyby wszyscy grali "na nosa" to całe obecne Big Data można wyrzucać do kosza, na szczęście da się sporo, nawet najdziwniejszych, rzeczy przewidzieć :)

Wracając do żużla, podzielam zdanie Kolegi KrzysiekS. Nie wiem czy ktoś próbował choćby rozpisać i parametryzować zmienne ale mam wrażenie, że mógłby to być bardzo ciekawy projekt. Masz rację, może być, że Zmarzlik wg. statystyki wygrywa 30 na 30 z Żupińskim, a jakimś cudem Żupiński wygra w rzeczywistości 2 bo Zmarzlik złapie defekt albo będąc pewnym wygranej zakopie się i nie wyjedzie spod balotów. Nie znaczy to jednak, że statystyka jest zła tylko, że jej skuteczność nie wynosi 100% i trzeba wziąć pod uwagę i nałożyć jeszcze statystykę np. defektów Zmarzlika. Ale to da się, w dobie sprzętu, którym obecnie dysponujemy, policzyć i ogarnąć :) Skoro we wczesnych latach 2000 dali to radę zrobić w baseballu i to z niezłym skutkiem...? :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6201
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#1008 Postautor: papi » 1 września 2021, o 18:50

ale ja doskonale rozumiem i wiem o czym mówisz. Tyle, że analiza sprzedażowa dotyczy pewnej populacji, standardów zachowań, przyzwyczajeń, reakcji na reklamę itd.
W sporcie, a zwłaszcza w sporcie motorowym zdarzają się rzeczy, których ani klub ani zawodnik nie są w stanie przewidzieć. Oczywiście, zawodnik może założyć, że zdarzą mu się w sezonie 2 defekty i 1 taśma, ale trudno wskazać, w którym momencie. A zbudowanie zespołu to współpraca 7-8 zawodników, z których każdemu może zdarzyć się defekt, upadek, kontuzja albo błądzenie w ustawieniach (w tym przez dużą część sezonu). Czy da się stworzyć odpowiedni model, który pomoże zbudować niezawodną drużynę? Nie, bo na końcu zawsze są ludzie, pojedynczy, a nie milionowa populacja, co do której można się pomylić we wskazanym zakresie. Czy da się zoptymalizować budowanie zespołu? Być może, ale równie dobrze może się okazać, że budowanie "na czuja" albo w ramach ograniczonych możliwości finansowych okaże się tak samo skuteczne, a może nawet skuteczniejsze.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5030
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Nasi rywale - 2021

#1009 Postautor: Perez » 1 września 2021, o 18:53

blajar pisze: No to myśląc trzeźwo, sporą część, o ile nie cały kontrakt Dudka mielibyśmy pokryty z braku kontraktu Hampela. Skoro potencjał marketingowy jest porównywalny, lub (jak twierdzisz) może nawet większy (medalista MŚ za medalistę MŚ) to taki ruch miałby sens. Na Drabika (o ile przyjdzie) idzie kasa z braku kontraktu Buczkowskiego + kasa extra, którą i tak musielibyśmy wydać tworząc budżet, który uwzględnia kontrakt (ewentualnego) Drabika. Patrząc w ten sposób dochodzę do wniosku, że zadecydowały czynniki pozafinansowe. Być może po prostu nie mogliśmy czekać na jakieś ruchy i stąd wcześniej podjęte decyzje, a K. Kępa słów na wiatr nie rzuca.


Jasne. Zgadza się. Tylko ja nie wierzyłem w to że Kuba odstrzeli Hampela na rzecz kogoś innego. Zmiany miały być kosmetyczne no i pewnie beda. Hampel pojawiał się na większości konferencji prasowych czy dotacji. To nie w Kuby stylu. A ze dla Kibiców para Dudek - Drabik to byłaby prawdziwa bomba to co innego.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#1010 Postautor: blajar » 1 września 2021, o 19:06

papi pisze:ale ja doskonale rozumiem i wiem o czym mówisz. Tyle, że analiza sprzedażowa dotyczy pewnej populacji, standardów zachowań, przyzwyczajeń, reakcji na reklamę itd.
W sporcie, a zwłaszcza w sporcie motorowym zdarzają się rzeczy, których ani klub ani zawodnik nie są w stanie przewidzieć. Oczywiście, zawodnik może założyć, że zdarzą mu się w sezonie 2 defekty i 1 taśma, ale trudno wskazać, w którym momencie. A zbudowanie zespołu to współpraca 7-8 zawodników, z których każdemu może zdarzyć się defekt, upadek, kontuzja albo błądzenie w ustawieniach (w tym przez dużą część sezonu). Czy da się stworzyć odpowiedni model, który pomoże zbudować niezawodną drużynę? Nie, bo na końcu zawsze są ludzie, pojedynczy, a nie milionowa populacja, co do której można się pomylić we wskazanym zakresie. Czy da się zoptymalizować budowanie zespołu? Być może, ale równie dobrze może się okazać, że budowanie "na czuja" albo w ramach ograniczonych możliwości finansowych okaże się tak samo skuteczne, a może nawet skuteczniejsze.


Temat na inną rozmowę i nie na forum ale bardzo ciekawy :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2021

#1011 Postautor: Flagg » 1 września 2021, o 19:31

papi pisze:ale ja doskonale rozumiem i wiem o czym mówisz. Tyle, że analiza sprzedażowa dotyczy pewnej populacji, standardów zachowań, przyzwyczajeń, reakcji na reklamę itd.
W sporcie, a zwłaszcza w sporcie motorowym zdarzają się rzeczy, których ani klub ani zawodnik nie są w stanie przewidzieć. Oczywiście, zawodnik może założyć, że zdarzą mu się w sezonie 2 defekty i 1 taśma, ale trudno wskazać, w którym momencie. A zbudowanie zespołu to współpraca 7-8 zawodników, z których każdemu może zdarzyć się defekt, upadek, kontuzja albo błądzenie w ustawieniach (w tym przez dużą część sezonu). Czy da się stworzyć odpowiedni model, który pomoże zbudować niezawodną drużynę? Nie, bo na końcu zawsze są ludzie, pojedynczy, a nie milionowa populacja, co do której można się pomylić we wskazanym zakresie. Czy da się zoptymalizować budowanie zespołu? Być może, ale równie dobrze może się okazać, że budowanie "na czuja" albo w ramach ograniczonych możliwości finansowych okaże się tak samo skuteczne, a może nawet skuteczniejsze.


To wytłumacz mi po co kluby sportowe zatrudniają analityków i płacą gruby hajs za dostęp do globalnych baz danych ze statystykami. Dlaczego kazda szanująca sie druzyna siatkówki czy koszykówki ma swojego człowieka, którego jedyną robotą na meczu jest wklepywanie statystyk. Po co analizowanie tych danych, skoro nie da się przewidzieć, czy zawodnik nie złamie nogi, nie pojawi się na meczu z boląca głową, albo zdradzi go żona co wpłynie na jego psychikę i postawę na boisku? Skoro statystki to jedynie ciekawostka, to kurde coś jest nie tak z tymi wszystkimi klubami, gdzie kazde spotkanie i zawodnik analizowane są na dziesiątki sposobów. Po co klub piłkarski (szanujący się) przed transferem zawodnika prześwietla go od góry do dołu.Analizuje wszystko począwszy od tego ile taki gracz ma kontaktów z piłką lewą nogą na swojej połowie boiska, pewnie po liczbie bluzgów rzuconych w trakcie meczu. W siatkówce analizują czy ile razy dany zawodnik atakuje po skosie, prosto, z pipe'a, po bloku. W którą strefę boiska bije najczęściej. Po co to? Przecież akurat w danym momencie może zaatakować w dowolne miejsce, nie da się tego przewidzieć. Ano właśnie się da. Po statystyki nie sa po to, żeby przewidywac, ze coś się wydarzy ze sktueczności 100%. Ale jesli widzisz w danych, że zawodnik A w 70% przypadków atakuje po prostej, to stawiając tam blok, raz, drugi, trzeci wkońcu go złapiesz. Przed meczami pucharowymi bramkarze piłkarscy dostają szczegółowe dane jak strzelają karne zawodnicy drużyny przeciwnej.

Oczywiście posiadania takiego ogroma danych to jedno, a umiejętność ich czytania i wyciagania własciwych wniosków to druga sprawa. Nie kazdy to potrafi. Nie ukrywam, że lubię bawic się statystykami i danymi. Nie wiem czy umiem to robić, czy nie. Być może odczytuje je błędnie. Ale robię to czystko hobbystycznie, a nie na posadzie w klubie.

Być może gdyby nasz klub miał dostęp do takich zaawansowanych statystyk, to nie musiałby się dowiadywać z TV, że Kubera nie lubi jeździć po równaniu. A może właśnie maja dostęp, analizują i dlatego puszczali go z takim, a nie innym numerem? Moze gdyby weszli choćby na gurustats i zobaczyli, że Motor ma najgroszą średnią w lidze w biegu otwarcia, to coś postaraliby się zmienić? Jest wiele danych, które można w żużlu mierzyć i liczyć, a nie tylko zdawać się na "czuja". Ja mam nadzieję, że o tym, kto przyjdzie do naszego klubu decyduje jednak trochę głębsza analiza, niż tylko "oo Dudek ma 2.1 i jest do wzięcia. Składamy ofertę".

Kargolo pisze:Ależ Ty musisz mieć ogrom wolnego czasu :D

Można mieć tez całkiem nieźle obcykanego excela i Power Bi :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1807
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Nasi rywale - 2021

#1012 Postautor: Karamba » 1 września 2021, o 19:55

Poza klubami cała bukmacherka ( a nie dokładają do tego jednak ) opiera się na statystykach i rachunku prawdopodobieństwa. Część grających tego nie rozumie stawiając 10 meczy na kupon a potem zdziwieni , że jednak coś wypadło .

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi rywale - 2021

#1013 Postautor: kibicLBN » 1 września 2021, o 20:08

Flagg pisze:
papi pisze:przepraszam, ale w takim razie zostawiłbyś Buczka, a odstrzelił Hampela?


Wiem, że brzmi to dziwnie, wręcz irracjonalnie, ale gdybym mógł dokonać jednej roszady, to biorąc od uwage to, jak zbudowany jest nasz skład, jakich mamy juniorów, jakie są nasze bolączki, a także aspekt finansowy, to tak, wymieniłbym Hampela na Dudka i zostawil Buczka.

Wiem, sporo się mówi że Jarek nie jest tani. Tylko teraz weź pod uwagę jedno. Hampel to przebrzmiałe i bardziej legendarne, ale duże nazwisko. Wiesz o ile łatwiej znaleźć sponsora który pokryje kontrakt Hampela niż Buczkowskiego, którego nazwisko dla zwykłego zjadacza chleba nie znaczy nic?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6201
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39