Grigorij Łaguta

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#401 Postautor: Torsen » 15 września 2021, o 12:06

Akurat w skokach jest to dodatkowo utrudnione, bo niuanse techniczne ogarnia pewnie kilka osób w kraju, a na takim poziomie, by zawodnika wyciągnąć z tarapatów - kilka osób na świecie. Ale kibice mogą na ten temat dywagować mając taką wiedzę, jaka jest dostępna i robią to. Cóż w tym kompromitującego?
W przypadku Griszy ta dostępna wiedza jest całkiem spora, o czym pisałem już niejednokrotnie.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#402 Postautor: papi » 15 września 2021, o 12:11

istred pisze:
papi pisze:tego, że mu nie zależy na wyniku finansowym chyba nikt nie zarzuca :)
a sportowym to sam pokazał rezygnując z SEC, bo "mu się nie opłacało"
Całe szczęście, że wynik finansowy jest ściśle powiązany z ilością punktów jakie przywiezie dla naszego zespołu :)

daleki jestem od wyzywania Griszy. Jesli chodzi o samo zaangażowanie w sukces zespołu, reakcje (nawet jeśli tylko pod publikę) to trudno mu coś zarzucić.
Natomiast brak prędkości to nie jest nic nowego, kwestia że w tym roku oprócz tego brakuje też punktów

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#403 Postautor: istred » 15 września 2021, o 12:19

Torsen pisze:Akurat w skokach jest to dodatkowo utrudnione, bo niuanse techniczne ogarnia pewnie kilka osób w kraju, a na takim poziomie, by zawodnika wyciągnąć z tarapatów - kilka osób na świecie. Ale kibice mogą na ten temat dywagować mając taką wiedzę, jaka jest dostępna i robią to. Cóż w tym kompromitującego?
W przypadku Griszy ta dostępna wiedza jest całkiem spora, o czym pisałem już niejednokrotnie.

Dywagować sobie można, od tego jest forum. Jednak tutaj zaczyna się traktować jako coś pewnego, że jedyną receptą na słabsze wyniki Laguty jest zmiana tunera.
Żużel pod pewnym względem również jest bardzo podobny do skoków. Niuanse techniczne również ogarnia niewiele osób. Często nawet zawodnicy nie mają pojęcia co zrobić żeby było dobrze (inaczej nie byłoby problemów sprzętowych, choćby Janowskiego).

I jeszcze co do jednego się różnimy. Dla mnie powielana choćby setki razy opinia nie staje się faktem. Wiedza dotycząca sprzętu jest kuchnią każdego żużlowca, która jest dość ściśle pilnowana. Zatem nie zgadzam się, że wiedza jest całkiem spora. Wprost przeciwnie, dywagacji jest mnóstwo, wiedza - w powszechnym obiegu - jest szczątkowa.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#404 Postautor: Łoptymista » 15 września 2021, o 12:34

Ale Istred przecież pół Polski wiedziało, że Griszaw 2019 jeździł na nitro. Nie mamy racji i tyle. Wiedza powszechnie dostępna nie takie tajemnice pomagała już rozwiązywać od zamachu na JFK przez Smoleńsk, a na formie Griszy kończąc. ;)

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Grigorij Łaguta

#405 Postautor: tezetomaniak » 15 września 2021, o 12:46

Jeździł na meldonium.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#406 Postautor: Torsen » 15 września 2021, o 12:50

Łoptymista pisze:Ale Istred przecież pół Polski wiedziało, że Griszaw 2019 jeździł na nitro.
Nie po to ma się topowego mechanika, żeby nie wiedział czym, gdzie i kiedy psiknąć, żeby było dobrze :twisted: :cool:

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Grigorij Łaguta

#407 Postautor: radonis » 15 września 2021, o 13:14

Dla mnie najważniejsze są w tym momencie inne kwestie: GRISZA ZDROWIA!

W jego wieku organizm potrzebuje więcej czasu na regenerację. Trzymajmy kciuki za kapitana bo na to jest teraz czas. Na rozliczenia przyjdzie on po finale.

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Grigorij Łaguta

#408 Postautor: Kaman » 15 września 2021, o 13:50

"Rozmawiałem wczoraj z Dariuszem Sajdakiem. Grigorij Łaguta ma nie tylko wziąć udział w finale, ale też stawić się na treningu pod koniec tygodnia. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, Motor pojedzie ze Spartą w kompletnym składzie.
Dariusz Sajdak mówił że to najgorszy upadek Grigorija jaki widział odkąd razem pracują. Mimo to jest jedynie mocno poobijany. Dodał też, że Grisza kładzie duży nacisk na trening pleców. Od dawna trenuje tak, by jego kręgosłup jak najlepiej znosił takie zderzenia."

https://twitter.com/Mich_Mit/status/1438096042612961281

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Grigorij Łaguta

#409 Postautor: Kargolo » 15 września 2021, o 14:26

Kaman pisze:"...Dodał też, że Grisza kładzie duży nacisk na trening pleców. Od dawna trenuje tak, by jego kręgosłup jak najlepiej znosił takie zderzenia."

No i profeska.

Ehh, gdyby Darcy miał takie podejście do treningu to być może dalej cieszyłby nas jazdą...
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Grigorij Łaguta

#410 Postautor: grzesieck » 15 września 2021, o 14:52

^ serio?

a gdyby Lee Richardson mial takie podejscie do treningu, to moze dalej by zyl?

walnij sie w leb, tylko nie za mocno, bo nie wiem jak tam z treningiem u ciebie
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Grigorij Łaguta

#411 Postautor: Kargolo » 15 września 2021, o 15:03

Serio. "Być może" jest kluczowe, bo nigdy się nie dowiemy. Mocniejsze mięśnie szkieletu mogły, ale nie musiały uratować kręgosłup.

Nie jest tajemnicą jak Ward podchodził do treningu, a u Lee sytuacja była całkowicie inna, więc porównanie totalnie z dupy.

W łeb to się musiałeś mocno walnąć w dzieciństwie skoro nie widzisz różnicy.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Grigorij Łaguta

#412 Postautor: Karamba » 15 września 2021, o 15:06

– Wszyscy pytają mnie o stan głowy, a tak naprawdę w wypadku najbardziej ucierpiały plecy i szyja. Ból wciąż jest bardzo duży, ale czuję się już znacznie lepiej niż w poniedziałek. Mam jednak zakazane wszelkie aktywności fizyczne, więc pozostaje mi siedzenie w domu. W tym tygodniu na pewno nie pojawię się na żadnym treningu zespołu, a najwyżej uda mi się wystąpić w meczu. Nie czuję się jednak komfortowo – przyznaje sam zawodnik w rozmowie z Przeglądem Sportowym

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Grigorij Łaguta

#413 Postautor: grzesieck » 15 września 2021, o 15:18

Kargolo pisze:Nie jest tajemnicą jak Ward podchodził do treningu, a u Lee sytuacja była całkowicie inna, więc porównanie totalnie z dupy.


a ty nie widzisz roznicy w upadkach Laguty i Warda?
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Grigorij Łaguta

#414 Postautor: Kargolo » 15 września 2021, o 15:26

Widzę. Z tym, że czasami nawet najgroźniej wyglądające upadki kończą się na kilku siniakach, jak na przykład ostatni Lindgrena.

Miałem na myśli, że mocniejsze mięśnie mogłyby ochronić kręgosłup Darcy'ego. Ty nie uważasz, że zwiększyłyby jego szanse? Przecież nie stwierdziłem kategorycznie, że przy mocniejszym treningu tej partii Ward by wstał, otrzepał się i wystąpił w kolejnym meczu.

Czy napisałem coś strasznego, że sugerujesz żebym walnął się w łeb? Ochłońmy może.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Grigorij Łaguta

#415 Postautor: tezetomaniak » 15 września 2021, o 16:52

The Transport Accident Commission started a project together with artist Patricia Piccinini, surgeon Christian Kenfield and road safety expert David Logan to visualize what our bodies would look like in order to be able to survive a car crash.

Obrazek

Grisza po treningu.

Leniu
Szkółkowicz
Posty: 291
Rejestracja: 30 czerwca 2020, o 18:33

Re: Grigorij Łaguta

#416 Postautor: Leniu » 15 września 2021, o 22:07

A zauważyliście, że Grisza robił próbne starty i zmieniał motocykl? Czyli mocno nie był pewny sprzętu i ustawień. Sam mówił w wywiadzie, że tarczki drogi i dlatego nie robi próbnych startów, a w niedzielę chyba przed każdym biegiem testował.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Grigorij Łaguta

#417 Postautor: Czarek » 16 września 2021, o 08:24

Ktoś zauważył jaki Łaguta zrobił szkolny błąd podczas tego upadku? W tym dniu był w ogóle pogubiony. Trudno przypuszczać, że w finale będzie lepiej.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

L(o)katy
Szkółkowicz
Posty: 203
Rejestracja: 27 lipca 2005, o 21:39

Re: Grigorij Łaguta

#418 Postautor: L(o)katy » 16 września 2021, o 09:15

Jaki to był błąd? pomijając oczywiście sam fakt wjechania w tylko koło Wożniaka.
Obrazek

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Grigorij Łaguta

#419 Postautor: Czarek » 16 września 2021, o 09:48

L(o)katy pisze:Jaki to był błąd? pomijając oczywiście sam fakt wjechania w tylko koło Wożniaka.

Nie pomijaj tego, bo to właśnie ten błąd.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

L(o)katy
Szkółkowicz
Posty: 203
Rejestracja: 27 lipca 2005, o 21:39

Re: Grigorij Łaguta

#420 Postautor: L(o)katy » 16 września 2021, o 09:52

Czarek pisze:
L(o)katy pisze:Jaki to był błąd? pomijając oczywiście sam fakt wjechania w tylko koło Wożniaka.

Nie pomijaj tego, bo to właśnie ten błąd.

Nie pomijam, myślałem tylko że dostrzegłeś jakiś błąd w technice jazdy lub coś podobnego co doprowadziło do zderzenia z Woźniakiem ... stąd pytanie.
Obrazek

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Grigorij Łaguta

#421 Postautor: tezetomaniak » 16 września 2021, o 11:26

Woźniak gwałtownie motocyklem zarzucił (miał do tego prawo), a w tym miejscu na lubelskim torze nie ma praktycznie gdzie uciekać. Po prostu był za blisko, w takich sytuacjach nie pomoże nawet jakaś automatyczna reakcja. Moim zdaniem "racing accident", z winy Griszy oczywiście.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#422 Postautor: Maxx » 16 września 2021, o 23:08

Trzeba zwrócić uwagę na określenie "mocno poobijany". To, że nie ma złamań nie oznacza, że nie ma pęknięć...

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Grigorij Łaguta

#423 Postautor: kibicLBN » 16 września 2021, o 23:23

Ekhm. Pęknięcie w ogólnej nomenklaturze mieści się w ramach złamania. Więc raczej brak złamań wyklucza pęknięcia. Poza złamaniem są też odpryski kości - niekiedy bardziej bolesne niż złamania, o czym przekonałem się na własnym przykładzie. Okostna jest bardzo czuła. Niekiedy puknięcie czy ukłucie w miejscu cienkootulonym tkankami miękkimi jest przeszywające.
Stłuczenie natomiast dotyczy tkanek miękkich otaczających wszelkie gnaty i to w tych ramach dopatrywał bym się ,,poobijania'
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Grigorij Łaguta

#424 Postautor: Maxx » 16 września 2021, o 23:27

Zapewniam cię, że daleki jesteś w swoich dywagacjach od stanu faktycznego.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Grigorij Łaguta

#425 Postautor: kibicLBN » 17 września 2021, o 00:00

Złamanie to inaczej przerwanie ciągłości. Sprawdziłem dla pewności - Pęknięcie w nomenklaturze medycznej nie występuje ,,miszczu".
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.