Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 17.04.2022, godz. 19:15

#126 Postautor: Flagg » 18 kwietnia 2022, o 09:11

Czarek pisze:, Oczywiście, że niestety powinna jechać para Lampart - Cierniak.


A w tym 14 to Lindgrena gonił Cierniak czy Kubera? A w 11 to z Lindgrenem na pierwszym kilku walczył Kubera czy Lampart? Jesteś prawdopodobnie jedyną osobą spośród 7 miliardów ludzi na świecie, który by tak zestawił bieg 14
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 17.04.2022, godz. 19:15

#127 Postautor: Kargolo » 18 kwietnia 2022, o 09:15

kdsz pisze:Zawału można dostać przy tegorocznych meczach Motoru. Mamy 4 punkty, ale przecież równie dobrze mogło być 0. Brawo dla drużyny za super udany początek sezonu.

To samo pomyślałem dzisiaj rano i porównałem naszą sytuację do Włókniarza. Oni mają 0, a niewiele zabrakło aby mieli 4. Zdobyliśmy w dwóch meczach raptem o 6 punktów więcej od nich a mamy 4 duże punkty w tabeli więcej.

Co do taktyki to jedyne do czego bym się przyczepił to Hampel jako pierwszy z ZZ. Można było ograniczyć jego słaby występ do 3 startów w meczu przy dobrze punktujących juniorach.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#128 Postautor: niespokojny » 18 kwietnia 2022, o 09:20

Tylko totalny amator puscilby dwoch juniorow w nominowanym i pozbawilby sie zastepstwa w przypadku tasmy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#129 Postautor: papi » 18 kwietnia 2022, o 09:31

Cierniak dalej mógłby jechać z rezerwy w 15, ale nie zmienia to faktu, że 2 juniorow naraz w nominowanym widzieliśmy już w Zielonej. Obaj niemal jednocześnie wjechali w taśmę. To nie jest dobry pomysł, chyba że byliby nielapani albo wynik byłby +10. Na pewno nie wtedy, kiedy zwycięstwo ucieka z rak

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 17.04.2022, godz. 19:15

#130 Postautor: Flagg » 18 kwietnia 2022, o 10:01

kibicLBN pisze:Ale wczoraj na swoim poziomie pojechało 1.5 seniora. Nie 4, nie 3 - tylko półtora.

A mimo to wygraliśmy mecz. I to, moim zdaniem, jest największy pozytyw wczorajszego spotkania (poza Drabikiem). Nie sztuka jest wygrac jak wszystko idzie. Tutaj męczylismy sie przeokrutnie, ale udało sie wyciagnąć. Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłości nasi seniorzy nie odjadą już takiej padaki na domowym torze.

Kargolo pisze:Co do taktyki to jedyne do czego bym się przyczepił to Hampel jako pierwszy z ZZ. Można było ograniczyć jego słaby występ do 3 startów w meczu przy dobrze punktujących juniorach.

Pierwszy z ZZ jechał Drabik ( w 3 biegu). Hampel jako drugi (w 5)
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2022, o 10:03 przez Flagg, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Ramian1
Senior
Posty: 552
Rejestracja: 25 kwietnia 2021, o 20:48

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#131 Postautor: Ramian1 » 18 kwietnia 2022, o 10:03

Mnie ogólnie zaskoczył bezbarwny Madsen w ostatnim biegu, gość wymiatał przez 3 serie a w ostatnim nic. Fajnie się skończyło, ale roztrwonienie przewagi 8 pkt było słabe...

Awatar użytkownika
slawky
Posty: 147
Rejestracja: 16 października 2010, o 19:07

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#132 Postautor: slawky » 18 kwietnia 2022, o 10:07

Męczyliśmy się z tym torem do samego końca,widocznie nasi byli zaskoczeni nim i emocje były do 15 biegu.Tor wydawał się dużo twardszy niż zwykle

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#133 Postautor: Haron90 » 18 kwietnia 2022, o 10:42

W ostatnich biegach po raz pierwszy od wejścia do elipy wypluwałem kurz z gęby. Jeszcze tak się chyba nie kurzyło.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#134 Postautor: RadeKas » 18 kwietnia 2022, o 10:46

To chyba dobre miejsca przez te lata miałeś. Ja wypluwałem dużo więcej kurzu w ostatnich latach. Wczoraj siedząc na wejściu w pierwszy łuk chyba pierwszy raz od lat nie dostałem żadnym kamykiem ani chmurą kurzu.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#135 Postautor: ravajas » 18 kwietnia 2022, o 10:57

Jazda wieczną ZZ-ką i ciągłym zastępowaniem Mateusza Tudzieża to stąpanie po krawędzi. I takie właśnie przynosi wyniki. Wprawdzie do złota wystarczy każdy jeden mecz wygrać 46:44, ale mam wrażenie, że towarzyszy temu ogromna presja mentalna i sprzętowa. O ile można próbować z góry rozpisywać zetzetki, by każdy zawodnik wiedział jak sobie zaplanowac zawody, to nieoczekiwane rezerwy zwykłe lub taktyczne mogą mocno eksploatować sprzęt i psychikę zawodnika. Wiem, wiem, to są - jak zresztą powiedział sam Miki - profesjonaliści, ale nie wierzę rozmaitej maści magikom od "kołczingu", że "zawsze i wszędzie możesz wszystko". Bo nie. Podczas każdego meczu trzymam kciuki nie tylko za zwycięstwo, ale i za to, by coś nieoczekiwanego się nie "odwaliło", ot, na przykład taki defekt Kubery.
Ale na pochwałę, oprócz oczywistych pozytywów, szczególnie zasługują nasi juniorzy, którzy - każdy z nich po razie - przywieźli bardzo radosne i cenne 5:1 z mocnymi seniorami rywali. Zwłaszcza tym bardziej, że po razie tez zawalili bieg w sposób nieoczekiwany.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2022, o 12:15 przez ravajas, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Rusek
Kadrowicz
Posty: 1558
Rejestracja: 5 września 2009, o 08:23

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#136 Postautor: Rusek » 18 kwietnia 2022, o 10:58

Mecz super, emocje do końca, tak właśnie wygląda rywalizacja z Włókniarzem na torze przy Z5. Każdy chyba miał jakieś obawy przed tym meczem ale mamy zwycięstwo co najważniejsze.
Bieg 15 przy remisowym wyniku przed jego startem od razu przypominał mi mecz w którym na naszą korzyść rozstrzygnęli to para Mikkel - Laguta pokonując Fredkę i Leona. Przeczucie miałem co prawda że będzie 4-2, lecz nasi zawodnicy zafundowali nam powtórkę wyniku z tamtego meczu. Świetna robotę w tym wyścigu wykonał Maksym na 1 łuku.
Drabik pojechał wczoraj rewelacyjnie. Ogląda się go na torze znakomicie.
Trochę pecha w meczu było, kłopoty sprzętowe Kubery raz defekt później w kolejnym wyścigu tak jakby też coś tam mu przerwało. Juniorzy pojechali bardzo ładnie, Wiktorek odrabia lekcję i jeździ dobrze się broniąc zamykając ścieżki rywalom. Mateusz też wygląda lepiej jak w tamtym sezonie. Martwi Jarosław. Słaby mecz bardzo. Jeśli się nie rozbudzi będzie trudno w dalszej części sezonu.
Gratulacje za zwycięstwo! Dziękujemy!
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2022, o 10:59 przez Rusek, łącznie zmieniany 1 raz.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 17.04.2022, godz. 19:15

#137 Postautor: Czarek » 18 kwietnia 2022, o 10:59

Flagg pisze:
Czarek pisze:, Oczywiście, że niestety powinna jechać para Lampart - Cierniak.


A w tym 14 to Lindgrena gonił Cierniak czy Kubera? A w 11 to z Lindgrenem na pierwszym kilku walczył Kubera czy Lampart? Jesteś prawdopodobnie jedyną osobą spośród 7 miliardów ludzi na świecie, który by tak zestawił bieg 14

Być może, ale skład z Kuberą był niemal pewnym 1:5, a z Lampartem wcale nie. Drabik lub Michelsen robiący taśmę? Nie sądzę.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#138 Postautor: RadeKas » 18 kwietnia 2022, o 11:08

Możesz na sądzić ale jakby tak się stało to mielibyśmy teraz 20 stron tematu więcej, a Kuciapa z Ziółkowskim musieliby usunąć się z Internetu.

Prawda jest taka, że wczoraj nie mieliśmy kim jechać w 14 i tyle. A Woryna i Lindgren byli świeżo po wygranej 5-1 więc jechali jako zdecydowani faworyci.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#139 Postautor: Flagg » 18 kwietnia 2022, o 11:27

Ciekawostka, nie moja, tylko z GuruStats ale sporo mówiąca.

Dominik miał w zeszłym sezonie skuteczność na starcie 64,2%, Jarek - 58,4%

Po dwóch meczach to jest odpowiednio 45,5% i 33,3%
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#140 Postautor: Czarek » 18 kwietnia 2022, o 11:33

RadeKas pisze:Możesz na sądzić ale jakby tak się stało to mielibyśmy teraz 20 stron tematu więcej, a Kuciapa z Ziółkowskim musieliby usunąć się z Internetu.

Prawda jest taka, że wczoraj nie mieliśmy kim jechać w 14 i tyle. A Woryna i Lindgren byli świeżo po wygranej 5-1 więc jechali jako zdecydowani faworyci.

Mogę się z tym zgodzić.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#141 Postautor: kibicLBN » 18 kwietnia 2022, o 12:53

Haron90 pisze:W ostatnich biegach po raz pierwszy od wejścia do elipy wypluwałem kurz z gęby. Jeszcze tak się chyba nie kurzyło.

W 2010 z Ostrowem świata nie było widać. Jedyna mijanka w 15. Biegu Karol Baran. Pamiętam do dziś
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#142 Postautor: Czarek » 18 kwietnia 2022, o 13:18

kibicLBN pisze:
Haron90 pisze:W ostatnich biegach po raz pierwszy od wejścia do elipy wypluwałem kurz z gęby. Jeszcze tak się chyba nie kurzyło.

W 2010 z Ostrowem świata nie było widać. Jedyna mijanka w 15. Biegu Karol Baran. Pamiętam do dziś

Mecz z Gorzowem w 2019 r. Upał i mgła kurzu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

samba
Senior
Posty: 650
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:16

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#143 Postautor: samba » 18 kwietnia 2022, o 13:24

Toruń domowy mecz 2019 i debiut Łaguty - bez okularów nie dałoby się tego oglądać

Leniu
Szkółkowicz
Posty: 291
Rejestracja: 30 czerwca 2020, o 18:33

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#144 Postautor: Leniu » 18 kwietnia 2022, o 13:33

Wczoraj na 1 łuku spod szyny szły iskry i to nie tylko w jednym miejscu raz na jakiś czas, ale z całej szerokości szyny na całym dojeździe i na łuku. Pierwszy raz coś takiego widziałem. Polewaczka ledwie wyrabiała na zakrętach od prędkości, żeby za dużo wody nie zostawić, bo byłaby ślizgawka. Było mega twardo.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#145 Postautor: ezbeg » 18 kwietnia 2022, o 18:28

kibicLBN pisze:
Haron90 pisze:W ostatnich biegach po raz pierwszy od wejścia do elipy wypluwałem kurz z gęby. Jeszcze tak się chyba nie kurzyło.

W 2010 z Ostrowem świata nie było widać. Jedyna mijanka w 15. Biegu Karol Baran. Pamiętam do dziś

Oj to nie mógł być 15 bieg. Sprawdziłem programy i Baran wówczas jechał w 14 biegu. Pokonał wówczas Klechę. Aczkolwiek w tym meczu jak pamiętam była jeszcze mijanka Puszakowskiego i Sweetmanna na Pytelu/Pytlu na prostej startowej. Może to był 2013 r. wtedy co Ostrovia wraz z komisarzem na zamówienie w osobie Gałandziuka ubili tor. I fakt kurzyło się niemiłosiernie. Wtedy Baran wyprzedził Karlssona w 14 biegu i to była jedyna mijanka tego spotkania. Co nie zmienia faktu, że w 2014 r. z Gnieznem był gorszy beton. Chyba cała nawierzchnia poszła na trybuny, bo później już bardzo nie było z czego robić toru. Wynik 2:10 po dwóch biegach, a do tego Piosicki wożący Miśkowiaka.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#146 Postautor: kibicLBN » 18 kwietnia 2022, o 19:20

Nie to w 2010 było, druga liga i Sawina wyciągnięty z szafy. Może faktycznie coś mi umknęło, ale ja zapamiętałem że mijanka była jedna.
http://www.speedwayw.pl/dmp/2010/luos_2.htm
Dobrze pamiętam, hehe, Baran komplet więc musiał jechać w 15. Biegu. Nie wystawiliśmy wtedy najmodniejszego składu i mecz był wyrównany. To był sezon jak wszedł lubelski wongel.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#147 Postautor: ezbeg » 18 kwietnia 2022, o 19:35

Masz rację. Zapomniałem, że jechaliśmy z nimi 2 razy, bo była jeszcze runda finałowa :lol: Wtedy też Dryml obraził się na klub, bo w ostatniej chwili odstawili go od składu. A później w Łodzi pojechał jak pojechał.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#148 Postautor: Kargolo » 18 kwietnia 2022, o 20:01

ezbeg pisze:Wtedy Baran wyprzedził Karlssona w 14 biegu i to była jedyna mijanka tego spotkania.

To w takim razie były dwie mijanki, bo chyba najpierw PK wyprzedził Barana, a jeden czy dwa łuki później Carlos odbił pozycję. Mogę się mylić, ale tak to zapamiętałem :)

A ci komisarze na zamówienie to była jedna z największych żenad w historii sportu żużlowego. Wystarczyło wpłacić odpowiednią kwotę na konto GKSŻ i wysyłali faceta, który robił ci na wyjeździe taki tor jaki chciałeś :D


EDIT: https://youtu.be/q45zwAojxgE
Jednak wszystko działo się na jednym łuku ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#149 Postautor: Perez » 18 kwietnia 2022, o 21:23

Jezu, byłem I już dawno zapomniałem o tych przebrzydłych wysokich kratach. W tym meczu leżał ruski? Andrij. A filmiki z Kirił Filinovem też gdzieś są?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 47:43

#150 Postautor: kibicLBN » 18 kwietnia 2022, o 21:46

Filinov był w 2009, jeszcze przed wonglem. Później wyngiel był we wiosce i się zaczęło gonienie Grubasa z Łodzi. Wiele nie zabrakło i w drugiej fazie sezonu byliśmy lepsi, ale było za późno. Te kolizje terminów Rymela, później upadek i zakończenie kariery. Mega sympatyczny gość z niego był.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.