Play Off - TŻ Sipma - Wybrzeże Gdańsk 41:37

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
G>k>s
Posty: 42
Rejestracja: 26 maja 2004, o 19:48
Lokalizacja: Gdansk

#626 Postautor: G>k>s » 13 września 2004, o 00:57

Twoje tlumaczenie jest po prostu odkladaniem sprawy na bok...Na dzien dzisiejszy, nie macie po prostu na to kasy.Reasumujac oswietlenie Lubelsiejego toru,jest raczej bardziej ,odlegla melodia przyszlosci, niz rzeczywistoscia...

Awatar użytkownika
wojtek_78
Szkółkowicz
Posty: 249
Rejestracja: 2 kwietnia 2003, o 16:39
Lokalizacja: Lublin

#627 Postautor: wojtek_78 » 13 września 2004, o 01:05

G>k>s pisze:Twoje tlumaczenie jest po prostu odkladaniem sprawy na bok...Na dzien dzisiejszy, nie macie po prostu na to kasy.Reasumujac oswietlenie Lubelsiejego toru,jest raczej bardziej ,odlegla melodia przyszlosci, niz rzeczywistoscia...


Przepraszam. Skąd wiesz jak wyglądają kwestie finansowe?? A poza tym powiedz mi dlaczego Lublin MUSI mieć oświetlenie w roku 2005?? Bo Gdańsk ma?? A może dlatego bo pan G>k>s tak zarządził?? Będzie wymóg będziemy się martwić. Na chwilę obecną lata nam to po całości (przynajmniej mnie).

G>k>s
Posty: 42
Rejestracja: 26 maja 2004, o 19:48
Lokalizacja: Gdansk

#628 Postautor: G>k>s » 13 września 2004, o 01:19

Nie nie dlatego ze ze ja tak zarzadzilem :D,ja mowie tylko o planowanych wymogach co do duzyn EXTRALIGI W sezonie 2005 ,a Wy przeciez zamiezacie tam awansowac w tym roku....Nic poza tym...
Ostatnio zmieniony 13 września 2004, o 01:29 przez G>k>s, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#629 Postautor: dilucio » 13 września 2004, o 01:22

Gawrzyk pisze:llicencje w pilsce wproawdzili i coz tego.
w lecznej wybudowali oswietlenie a w tym sezonie ani jedno spotkanie nie odbedzie sie przy sztucznym swietle...

na meczu z cracovia swiecily jupitery :D

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#630 Postautor: harry » 13 września 2004, o 02:36

1. Kilku nieznających się na żużlu skompromitowało się dzisiaj mówiąc żle o Mordelu. Ostatnio sam nie byłem jego wielkim fanem ale oczy MAM DOBRE i myślenie też w przeciwieństwie do kilku zaślepionych. Wszystko dobre co sie dobrze kończy. Piszcz będzie miał okazję sie popisać na treningu ( no bo jak inaczej) a najszybciej wypadnięcia to jest chyba Franek.
2.Termin rozpoczęcia meczu był jak najbardziej przemyślany.
3. Peter dostał silnik po remoncie od Lauscha i po dwóch fatalnych biegach postanowił wyrzucić go do śmieci razem z Lauschem. Potem jeździł już na swoich silnikach z innych torów. ( Na Lublin zawsze brał silnik lauszowski).
4. Za pracę (lub jej brak) karetki nie odpowiada dyrektor tylko lekarz zawodów.
5. Brak programów to karygodna wpadka pani ksiegowej bo to ona tym dowodzi.
6. Pecynie nic się nie stało.
7. Jesteśmy JEDYNYM zespołeł, który wygrał dwa razy z Gdańskiem.
8. Prezes Formela jest bardzo w porzÄ…dku i czai bazÄ™!

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#631 Postautor: Maxx » 13 września 2004, o 08:47

Zacznę od gratulacji dla chłopaków. Spisali się na medal.
Seba - znakomicie!
Grzecho - wolą walki i ambicją mógłby obdzielić chyba całą drużynę. Wielkie brawa!
Peter - gdyby nie dwie wpadki... Od takiego zawodnika można wymagać, żeby takie rzeczy jak w dwóch pietrwszych biegach się nie zdarzały. Później już było OK.
Mariusz - pierwszy start super, później chyba znowu coś poprzestawiał w motocyklu i znowu nie w ta stronę co trzeba
Jurek - bardzo dobrze, Piszczo w obecnej dypozycji lepiej by nie pojechał
Daniel - gdyby nie sprzęgło kilka oczek byłoby na pewno więcej. Bardzo dobrze
Dawid - papiery na jazdÄ™ ma, ale jeszcze sporo nauki przed nim

Ogólnie wielkie emocje i jeden z najlepszych meczów w tym sezonie.
Gratulacje dla chłopaków raz jeszcze!

A józkom miny nieco oklapły przed niedzielą he he:):):)
Jak na razie to co napisałem w swojej "stopce" się sprawdza i jestem pewien, ze sprawdzi się w 100% czego życzę naszym chłopakom i nam wszystkim!

Awatar użytkownika
Prymus
Junior
Posty: 308
Rejestracja: 30 grudnia 2003, o 23:18
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#632 Postautor: Prymus » 13 września 2004, o 09:22

sti pisze:
Prymus pisze:To rzeczywiscie nie bylo zbyt sprytnym posunieciem panow lekarzy... I ch** z tym czy to lezy nasz, czy przyjezdny.
Skoro lezy- cos mu jest. Skoro cos mu jest- to nalezaloby laskawie sie jakos zainteresowac!
Oj nieladnie to wyszło....



chyba jestes w bledzie bo lekarze nie jada w karetce tylko ida z parkingu i to nie ich wina ze karetki nie wyjezdzaja!!!


To powiedz mi jeszcze ze w karetkach tylko kierowcy siedza.
Zreszta ta kwestia zostala juz wyjasniona strone wczesniej.

Pozdro.
Obrazek

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#633 Postautor: Shack » 13 września 2004, o 09:26


KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#634 Postautor: KrzyÅ› » 13 września 2004, o 09:30

sztandar pisze:Marma Rzeszow - TZ Sipma Lublin 48:41


Rzeczywiście masz rację to bardzo nietypowy wynik, zazwyczaj dostawaliście niezłe baty...

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#635 Postautor: yamahaR1 » 13 września 2004, o 09:50

kurde ja sie troche martwie jednym. Za tydzień na torze napewno będzie ostra walka i jak któryś z tych marnych rzeszowiaków podetnie Sebe to przecież on od razu skoczy żeby go bić, a po dzisiejszym meczu widać jaki to mocny punkt zespołu i jakby sie pobił z kimś to może być wykluczenie. SEBA zap***aj ostro ze startu nie daj sie faulować i prowokować :!: :!:

Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#636 Postautor: prt » 13 września 2004, o 10:00

krotkie podsumowanie meczu z mojej strony:

A -> organizacja --> wiadomo, kulejemy troche w tej sferze. szkoda programow, szkoda ze harleye tylko dwa jechaly zajete, szkoda ze to, szkoda ze tamto. ALE maszyna startowa ani razu nie odmowila posluszenstwa, koza byla, prezentacja nalezyta byla. wychodzi na 0, czyli w porzadku.

B -> frekwencja --> rzeczywiscie, mogloby przyjsc wiecej ludzi - wszak to lider i pewny juz ekstraligowiec zawital do Lublina. mam jednak nadzieje i przypuszczenie ze na Stal Marne Folie z Rzeszowa przyjdzie troche wiecej. to bedzie, badz co badz, mecz o wszystko. niech kazdy z nas przyprowadzi pare osob, ktore na zuzlu nigdy nie byly. przeciez ten mecz zapowiada sie fascynujaco!! /tylko co bedzie jesli znow beda szopki z torem i organizacja.../

C -> TZ zawodnicy --> gratuluje wygranej. moim zdaniem zasluzona. i niech mi nikt nie mowi, ze w niedzielnej dyspozycji Gdanszczanie w 2 biegach nominowanych mogli odrobic 4 punkty. do maratonu usmiechu z takimi textami!
jade kolejno z programu:
FRANKÓW - jak zawsze jedna wielka niewiadoma. pierwszy jego wyscig - to raczej Sebastian Go chronil przed atakami Kościechy. w kolejnych gdy zostawal po pierwszym wirazu, pracowal strasznie, skladal sie niemozliwie, ale to widzimy zawsze. niech to zacznie wreszcie pracowac na punkty!!
TRUMIŃSKI - gdyby nie ten upadek 2 metry od tasmy, powiedzialbym ze bylo rewelacyjnie. chwilami pojechal po profesorsku. i Karlsson nawet to zauwazyl. brawo, brawo! w wyscigach, w ktorych naprawde jechal nie ogladal plecow Gdanszczan ani razu. oby i tak bylo za tydzien z Rzeszowianami.
KNAPP - nie mam pytan. wybitna postawa na torze, fantazja, brawura, pomysl na jazde a co najwazniejsze sa z tego punkty. i jeszcze do tego postawa prawdziwego kumpla, ktory wstajac po upadku najpierw interesuje sie co z jego partnerem z pary. porownanie Coopera (Knapp - film sensacyjny) oddaje kawal prawdy.
MORDEL - bronilem tego wyboru przed meczem i mysle ze Ojciec sie obronil swoja jazda. 5 pkt w 3 jazdach to i malo i duzo. ale trzeba tez pamietac ze w tym pechowym 10. wyscigu jechal po 3 punkty!
KARLSSON - nie wymagajmy od Niego dwucyfrowki w kazdym spotkaniu. poza tym chyba lepiej, ze to z Gdanskiem przytrafil sie taki zonk z silnikiem niz mialby sie przytrafic z Rzeszowem. ja tam nie wierze w zadne przekrety z udzialem Petera. brawo Peter!
STACHYRA - szkoda, szkoda. jest jeszcze tydzien zeby poprawic, co trzeba.
JELENIEWSKI - gdyby On jeszcze mial przed soba ze dwa lata juniorki. moze mielibysmy choc Brazowy albo Srebrny Kask? :lol:

D -> perspektywa przed 19.9 --> powiem krotko: KTO WYGRA MECZ? :P
[/b]