Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#76 Postautor: Flagg » 20 lipca 2024, o 15:48

Gelo pisze:
Flagg pisze:
Gelo pisze:Bez tego dostalibyśmy 20 punktami. Kumasz to?


No nie, nie dostalibyśmy 20 punktami, kumasz to?
Bez punktów Lidngrena dostalibyśmy 20 punktami. Kumasz to?

Mam na to swoją teorię. Piszesz prawdy objawione typu zawodnik x jest lepszy od zawodnika y bo zrobił 11 punktów a nie 6 (ale to w ilu startach nie ma znaczenia) Odejmujesz nam 6 punktów, rywalom dodajesz i wychodzi 12. I po tym uważasz się za zajebistego analityka żużlowego. A żużel nie jest zerowo - jedynkowy i jest jeszcze coś takiego jak kontekst. Gdyby kibice znali składowe tego kontekstu nie byłoby pola do dyskusji. Gdyby zawodnicy znali skladowe tego kontekstu Zmarzlik na żadnym torze nue oddałby punktu. Żeby zobrazować - możesz np. pisać że trzeba pogonić Freda, bo robi po 7 punktów a jako wicemistrz świata powinien 10+. I będziesz miał rację. Tylko, że na przykład ja widzę jak facet prowadzi motocykl i żeby robił po 5 punktów bym się go w życiu nie pozbywał jak to zrobili w Częstochowie. Podobnie było z dostarczeniem rozrywki z Mastersem. Zwalił sezon w Motorze? Zwalił. Można podrzeć łacha. Tylko jaka jest moja wina w tym, że facet o potencjale porownywalnym do Fricke'a przez mało profesjonalne podejście do sportu rozmienia się na drobne po drugich ligach? Zadna to sztuka powiedzieć, że dobry jest Rickardsson bo był kilka razy mistrzem świata.
PIękne słowa, ale generalnie...puste.

Narsuj albo napisz mi więc ten kontekst, w którym Przyjemski chroni nas przed 20 punktową porażką w Toruniu. Bo tutaj żadnego kontekstu nie ma. W tym wypadku jest to czysta matematyka.

Natomiast co do drugiej części. Ja się z Tobą nawet zgodzę. Z punktu widzenia kibica. Ale żużel jest jednak sportem dość wymiernym. Tutaj nie ma not za styl. Jeśli zdobywasz 2 pkt, po tym jak piękną szarżą minąłeś 2 zawodników, to koniec końców jest to wciaż jeden punkt mniej niż ten, co wygrał bieg po atomowym starcie i męczeniu krawężnika przez 4 okrążenia. Dla kibica te 2 pkt mogą mieć większą wartość, ale dla wyniku sportowego nie. Wiec tak, jeśli Fred przez cały sezon robiłby 5 punktów na mecz, nawet wywalczając je jazdą po płocie, to istnieje przypuszczenie graniczące z pewnością, że prezes klubu nie podzieliby Twojego entuzjazmu i po prostu się ze Szwedem pożegnał. Taka jest rzeczywistość. I dlatego w tej rzeczywistości Artiom Łaguta ma tytuł mistrza świata, a Sajfutdinow, Bewley, LIndgren czy Grisza nie mają. Dlatego krawężnikowiec Przyjemski prawdopodobnie zostanie mistrzem świata juniorów i jeździ w Elidze, a latający pieknie po balotach Hellstrom-Bangs nie ma nawet klubu w Polsce. A koniec końców kibice rozliczają zawodników i prezesów nie z tego, jak pięknie prowadzą motocykl i ile mijanek zrobili na trasie, ale z wyników. Bo o to w sporcie chodzi. O wynik. A Kępa nie sprowadził do druzyny Griszy czy Lindgrena, bo fajnie jeżdżą. Sprowadził ich dla punktów i dlatego, że nie miał wyjścia. Byli najlepszymi z dostepnych zawodników.

A przekładając to na temat o Przyjemskim. Tak jak napisałem wyżej. Dla mnie, jako kibica, Kubera jest absolutnie niezbędny w Motorze. Z róznych względów. Ale obiektywnie patrząc, jego odejście prawdopodobnie nie spowodowałoby, że Motor nagle walczyłby o utrzymanie. Zastąpiłby go inny zawodnik, moze nawet nieco słabszy, ale przy utrzymaniu reszty składu, Motor wciaż byłby powaznym graczem w meczu o złoto.

Z naszego toru nie wyciśniesz rewelacji choćbyś stanął na rzęsach. A, że prezes myśli dobrem klubu (wynikami) jest chyba oczywiste. Jeżeli kryterium widowiskowości nawet nie jest najważniejsze (bo nie musi) to Kuba jest widocznie w czepku urodzony bo przeważnie mu się udaje. Na zawsze zapamiętam rok 2018 i AJ.
AJ'a, który trafił do klubu tylko dlatego, że nudny do porzygu krawężnikowiec Hancock, zrobił Kępę w balona :)
Ostatnio zmieniony 20 lipca 2024, o 16:02 przez Flagg, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#77 Postautor: papi » 20 lipca 2024, o 15:54

Flagg, wyprzedziłeś mnie z ostatnim akapitem. Ale oczywiście, widowiskowość ma dużą rolę przy doborze zawodników.
Tam chyba nawet konferencja z ogłoszeniem składu była opóźniona, pewnie Jonsson negocjował dodatek za ilość wyprzedzeń, bo wiedział jak Kępie na tym zależy :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#78 Postautor: Gelo » 20 lipca 2024, o 16:02

No właśnie - utwierdzasz mnie w przekonaniu że nie kumasz kontekstu. I stąd sie rodzą idiotyzmy że Przyjemski jest w Motorze niepotrzebny. A kontekst Przyjemskiego w Toruniu absolutnie nie jest matematyczny. Kontekst jest jeden - Przyjemski jako jedyny oprócz Freda pojechał na SWOIM POZIOMIE. Jako jedyny w drużynie miał dobre starty. Pozostali pojechali albo słabo albo beznadziejnie. I z tego trzeba wyciągać wnioski żeby się to nie powtórzyło. I z drugiej strony - Przyjemski we Wrocławiu lub Gorzowie sprawia, że możemy mieć wielkie problemy z wywalczeniem złota. A moim naczelnym wewnętrznym imperatywem jest dobro Motoru I właściwie pojmowany jego interes.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#79 Postautor: blajar » 20 lipca 2024, o 16:02

Gelo pisze:Na szczęście widzę podobieństwa w rozumowaniu swoim i Kuby. Dlatego i Masters i Łaguta i Lindgren trafili do Motoru - Kuba dostrzegł w nich potencjał.


Spłakałem się ze śmiechu :lol: Megalomania postępuje.

Masters trafił do Motoru po sezonie, w którym wykręcił 2,412 i był drugim zawodnikiem 2 ligi. Gdyby wykręcił 1,412 to widziałbyś go w Motorze jak świnię na księżycu. Łaguta był dla Motoru jedyną szansą na utrzymanie po tym, jak nie udało się zakontraktować żadnego zawodnika gwarantującego punkty na poziomie ekstraligowym. Dorabianie do tych faktów jakichś bzdetnych teorii o potencjałach ciężko uznać za cokolwiek innego, jak młodzieżowa "odklejka".
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#80 Postautor: papi » 20 lipca 2024, o 16:04

Gelo pisze:A moim naczelnym wewnętrznym imperatywem jest dobro Motoru I właściwie pojmowany jego interes.

Gelo pisze:Tylko, że na przykład ja widzę jak facet prowadzi motocykl i żeby robił po 5 punktów bym się go w życiu nie pozbywał jak to zrobili w Częstochowie.


no i elegancko

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#81 Postautor: Gelo » 20 lipca 2024, o 16:08

Pewnie że elegancko. Dzięki Kubie i jego wyborom mam wszystko czego potrzebuję w żuzlu - i wyniki i świetnych widowiskowych żużlowców.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#82 Postautor: Flagg » 20 lipca 2024, o 16:08

Gelo pisze:No właśnie - utwierdzasz mnie w przekonaniu że nie kumasz kontekstu. I stąd sie rodzą idiotyzmy że Przyjemski jest w Motorze niepotrzebny. A kontekst Przyjemskiego w Toruniu absolutnie nie jest matematyczny. Kontekst jest jeden - Przyjemski jako jedyny oprócz Freda pojechał na SWOIM POZIOMIE. Jako jedyny w drużynie miał dobre starty. Pozostali pojechali albo słabo albo beznadziejnie. I z tego trzeba wyciągać wnioski żeby się to nie powtórzyło. I z drugiej strony - Przyjemski we Wrocławiu lub Gorzowie sprawia, że możemy mieć wielkie problemy z wywalczeniem złota. A moim naczelnym wewnętrznym imperatywem jest dobro Motoru I właściwie pojmowany jego interes.


Jeśli ten kontekst jest taki sam, jak Kępa zatrudniający zawodników ze względu na ich atrakcyjną dla oka jazdę, to wręcz się cieszę, że go nie kumam :)

Pomijam już to, ze chyba nie rozumiesz znaczenia tak prostych słów jak niepotrzebny i niezbędny. Podpowiem: To nie są synonimy.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#83 Postautor: Gelo » 20 lipca 2024, o 16:12

Puściłeś bąka, którego ciężko wywietrzyć.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#84 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 20 lipca 2024, o 16:13

Niesamowite fikołki są dzisiaj tutaj wykonywane. Chyba ktoś przygotowuje formę na Igrzyska w Paryżu.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#85 Postautor: Torsen » 20 lipca 2024, o 16:31

Gelo nigdy w życiu nikomu nie przyzna racji. Nawet z Mastersem się nie mylił, to Masters zrobił Mu na złość i postanowił olać swoją karierę. Jak ktoś nie wierzy, to tam wyżej jest tak napisane, można sprawdzić :)
To, że Przyjemski jest dobry i wzmacnia zespół jest oczywiste i nikt tego nie kwestionuje. Ale wyjęcie go z zespołu nie zmienia naszej pozycji w tabeli, co oznacza, że nie jest nam niezbędny - bez niego nadal mamy najlepszy zespół. I to najwyraźniej Ty, Gelu, nie rozumiesz tego kontekstu.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#86 Postautor: Cooper » 20 lipca 2024, o 16:36

Wyjmijcie Przyjemskiego z wczorajszego meczu i wstawcie Jaworskiego i pomijając jakąś zmianę wyniku, proponuję żeby każdy odpowiedział sobie jak obsrany w skali 1-10 byłby w perspektywie rewanżu w Czewie gdyby to były playoffy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#87 Postautor: Torsen » 20 lipca 2024, o 16:43

Szczerze mówiąc, o czasach martwienia się o wynik myślę z sentymentem :) Ale to nie z tego powodu podzielam zdanie Flagga.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#88 Postautor: Gelo » 20 lipca 2024, o 16:53

Torsen pisze: To, że Przyjemski jest dobry i wzmacnia zespół jest oczywiste i nikt tego nie kwestionuje. Ale wyjęcie go z zespołu nie zmienia naszej pozycji w tabeli, co oznacza, że nie jest nam niezbędny - bez niego nadal mamy najlepszy zespół. I to najwyraźniej Ty, Gelu, nie rozumiesz tego kontekstu.

Nie mam z tym problemu żeby się przyznać do błędu. Wypatrzyłem sobie Mastersa i mnie zawiódł. Trudno. Z Przyjemskim temat nie jest matematyczny i miejsce w tabeli nie ma tu nic do rzeczy. To że bez niego Motor dalej będzie faworytem jest bezsprzeczne. To, że jego punkty nie mają wpływu na tabelę również. Ale musisz widzieć że Dominik przestał mieć starty, Zmarzlik totalnie męczy się sprzętowo, Fred z Jackiem miewają biegi w których nie łapią się na szprycę, Bańbor w każdej chwili może pojechać trzy śliwki a Mati obiera ścieżki na Lamparta i nie umie przeciąć szprycy. I podkreślam to wszystko od kilku tygodni. Jedynym zawodnikiem który cały czas jedzie SWOJE jest Przyjemski. A nawet dokłada coś ekstra, bo potrafi przyjechać na 5:1. Dlatego jeżeli mamy mieć spokojną głowę w walce o mistrza Wiktor jest w Motorze niezbędny. Jeżeli Kuba skalkuluje że nic za wszelką cenę powinien dopilnować (nie wiem jak) że jeżeli Wiktor ma odejść to tylko do Bydgoszczy.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#89 Postautor: papi » 20 lipca 2024, o 16:56

może niech mu napisze na busie brzydkie hasła obrażające WTS i Stal

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#90 Postautor: Gelo » 20 lipca 2024, o 17:30

Torsen pisze:Szczerze mówiąc, o czasach martwienia się o wynik myślę z sentymentem :) Ale to nie z tego powodu podzielam zdanie Flagga.

Czyli tu chodzi o to żeby nie mieć jednak spokojnej głowy? :) :) :)

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#91 Postautor: Karamba » 20 lipca 2024, o 17:58

Cooper pisze:Wyjmijcie Przyjemskiego z wczorajszego meczu i wstawcie Jaworskiego i pomijając jakąś zmianę wyniku, proponuję żeby każdy odpowiedział sobie jak obsrany w skali 1-10 byłby w perspektywie rewanżu w Czewie gdyby to były playoffy.


Dokładnie o to chodzi a nie k.. grzebanie przy składzie bo jakiś taki za mocny jest.

Mało tego jeśli nie u nas to przeciw nam będzie dorzucał punkty a jest najlepszym juniorem w tej chwili .

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#92 Postautor: Torsen » 20 lipca 2024, o 18:14

Gelo pisze:
Torsen pisze:Szczerze mówiąc, o czasach martwienia się o wynik myślę z sentymentem :) Ale to nie z tego powodu podzielam zdanie Flagga.

Czyli tu chodzi o to żeby nie mieć jednak spokojnej głowy? :) :) :)

Najgorzej jest przegrywać - frustrujące. Drugie w kolejności jest wygrywać wszystko, jak leci - nudy. Najlepsze jest wygrywać po walce - są i emocje i satysfakcja.
Wiem, że nie podzielasz mojego zdania.
Mnie kolekcjonowanie tytułów średnio kręci, jeśli nie są moje ;)

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#93 Postautor: Hayden » 20 lipca 2024, o 18:44

Nie rozumiem kierunku, w jaki została skierowana dyskusja nt przyszłości Przyjemskiego w Motorze. Przecież jeżeli będzie nas na niego stać, a Wiktor będzie chciał u nas jeździć - to będzie. Kropka. I nikt nie będzie liczył czy z nim w składzie będziemy wygrywać jeszcze bardziej albo ile dużych punktów nam zrobił. Tym bardziej, że chłopak wydaje się charakterologiczne idealnie pasować do Kępy - mimo młodego wieku wygląda na roztropnego, ogarniętego i bezkonfliktowego profesjonalistę. Ale jeżeli Wiktor z jakichkolwiek powodów za priorytet stawia sobie powrót do Bydgoszczy to przecież nic z tym nie zrobimy
Motor mocny

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#94 Postautor: Ge(L)o » 20 lipca 2024, o 19:41

Ale on nie wróci do Bydgoszczy. Cały szkopuł jest w tym, że może poważnie wzmocnić WTS albo inny Gorzów lub Toruń. A to już dla nas zagrożenie.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#95 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 20 lipca 2024, o 19:44

Hayden pisze: Ale jeżeli Wiktor z jakichkolwiek powodów za priorytet stawia sobie powrót do Bydgoszczy to przecież nic z tym nie zrobimy

Sedno sprawy.

Ge(L)o pisze:Ale on nie wróci do Bydgoszczy.

Środowisko twierdzi inaczej. Masz jakieś argumenty na swoją teorię?

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#96 Postautor: Perez » 20 lipca 2024, o 20:23

Mówi się że Falubaz ma niego chrapkę i oferuje poważne pieniądze. Odejście do Torunia to strzał w kolano.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#97 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 20 lipca 2024, o 20:30

Perez pisze:Mówi się że Falubaz ma niego chrapkę i oferuje poważne pieniądze. Odejście do Torunia to strzał w kolano.

Oczywiście, że nie odejdzie do Torunia. Nie jest debilem, by na początku kariery robić sobie wrogów we własnym domu.

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#98 Postautor: Hayden » 20 lipca 2024, o 20:49

Ge(L)o pisze:Ale on nie wróci do Bydgoszczy. Cały szkopuł jest w tym, że może poważnie wzmocnić WTS albo inny Gorzów lub Toruń. A to już dla nas zagrożenie.

No ale dlaczego chłopak miałby chcieć od nas odejść do w/w klubów? I dlaczego Kępa miałby go wypuścić?
Motor mocny

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#99 Postautor: Karamba » 20 lipca 2024, o 20:53

Już Dudek wrócił po awansie.

Jak się jest na fali a my jesteśmy to trzeba czerpać tu i teraz maksa co się da a nie wymyślać bzdury i wzmacniać rywali . to jest jak 2+2 , jak konstrukcja cepa . Bierzesz cepa i młócisz ligę aż ten cep się nie zepsuje a kiedyś pewnie się zepsuje . Leszno wymłóciło 4 tytuły obecnie jedną nogą w pierwszej lidze . I nikt ich nie obrzucał błotem , nie wył , nie stał na głowie czy na ch.. ,że micha za michą.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 48:42 [99:82], 19.07.2024

#100 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 20 lipca 2024, o 20:56

Hayden pisze:
Ge(L)o pisze:Ale on nie wróci do Bydgoszczy. Cały szkopuł jest w tym, że może poważnie wzmocnić WTS albo inny Gorzów lub Toruń. A to już dla nas zagrożenie.

No ale dlaczego chłopak miałby chcieć od nas odejść do w/w klubów? I dlaczego Kępa miałby go wypuścić?

Dlaczego chciałby odejść do Bydgoszczy? Sprawa jest prosta. W zasadzie przez dwa ostatnie sezony w Polonii, ciągnął ten klub za uszy, będąc jego liderem. Myślę, że taka rola mu się spodobała i chciałby kontynuować to w Ekstralidze. Czuje się na to najwyraźniej gotowy. Drabik był drugą strzelbą Sparty za czasów juniorki (bodajże 2019) we Wrocławiu, więc i Przyjemski może czuć się zdolnym do takich rzeczy w swoim klubie, w którym się wychował. Utrzymanie w Ekstralidze klubu ze swojego miasta to musi być pociągająca sportowo perspektywa ;)

Karamba pisze:Już Dudek wrócił po awansie.

Dudek z Falubazem kilka medali zdobył w lidze i stał się prawdziwym lokalnym bohaterem zanim odszedł.