Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

#251 Postautor: Flagg » 22 września 2025, o 17:47

Miec dane to jedno. Obrobić i przeanalizować to drugie. Nie wiem jak.to wygląda w F1, ale podejrzewam,.że siedzi nad tym sztab ludzi, wysoko wykwalifikowanych.

To są dodatkowe koszta..pewnie niemałe. Lambo chyba korzysta z komputera po biegach, przynajmniej kiedyś rzuciło mi się to w oczy. U Kurtza też to chyba widziałem?

A taki Piter Pawlicki wszystko notuje długopisem w jakimś skoroszycie A4 :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KDS
Junior
Posty: 424
Rejestracja: 15 września 2020, o 21:53

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

#252 Postautor: KDS » 22 września 2025, o 17:49

Pewnie właśnie o to chodzi - o pieniądze. F1 to finansowo zupełnie inny świat. Mogą sobie na to pozwolić.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

#253 Postautor: kibicLBN » 22 września 2025, o 17:51

Nie spodziewałem się, że kiedyś to powiem, ale ta zapyziała polska ekstraklasa piłkarska bije swoją atrakcyjnością tą naszą najlepszą zasraną ligę świata. Miałem takie obserwacje od tygodni ale teraz to już dopełnienie dzieła. Pół sezonu jazdy o nic, mecze do jednej bramki, wyniki wysokie i znane już przed spotkaniem, a do tego drużyna która ciśnie cały sezon wszystkich po kolei, zostaje na koniec prawdopodobnie ze srebrem. Gówno nie liga. Pies już trącał nasze złoto, ale w tym sezonie było ponad 20 spotkań z rzędu kończących się wynikiem powyżej 50:40. Już nie pamiętam ile, ale 1/3 czy połowa fazy zasadniczej ciurkiem to były same oklepy. I ta praca za cały sezon idzie w p....
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

#254 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 22 września 2025, o 17:55

To nie jest kwestia ligi, a specyfiki dyscypliny. W piłce nożnej boisko/stadion nie determinuje tak faworyta meczu, jak w żużlu własny tor. Żeby tak nie było, liga musiałaby przygotowywać tory na każde spotkanie, jak Morris w SGP. Tymczasem w obecnej rzeczywistości w żużlu drużyny opracowują sobie przewagę własnego toru, dopasowują do ścieżek i trenują tak. Dlatego gospodarz tak często wygrywa mecze. My jesteśmy trochę wyjątkiem w tej lidze. Potrafimy się dopasować niemal do każdego toru w Polsce, prócz... Torunia.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

#255 Postautor: kibicLBN » 22 września 2025, o 17:56

KrzyczącyK1b1c pisze: W piłce nożnej boisko/stadion nie determinuje tak faworyta meczu, jak w żużlu.

Też mi się tak wydawało, tymczasem do bólu przeciętna Arka Gdynia nie przegrała jak dotąd u siebie. I co Ty na to? Te oklepy też były na wyjazdach
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

#256 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 22 września 2025, o 17:58

Nic. Własne boisko daje JAKIŚ atut, ale nie aż tak absurdalnie duży, jak w żużlu uczenie się konkretnych ścieżek na pamięć. Idealny przykład tego, to jest Jack Holder. W domu średnia 2.629, na wyjazdach 1.791. W piłce nożnej raczej nie ma takich dysproporcji w zdobywaniu goli przez jednego zawodnika u siebie lub na wyjeździe.

Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

#257 Postautor: Flagg » 22 września 2025, o 18:08

Różnica jest taka, że domowe boisko daje przewagę jedynie psychologiczną. Przecież wymiary są takie same, bramki też, piłka gramy ta samą. Nie jest tak, że jak podajesz czy dosrodkujesz, to piłka odbija się inaczej w Lublinie, a inaczej w Warszawie. Jasne, murawa, jej jakość i stan mogą mieć jakiś wpływ, ale na poziomie marginalnym. Nie ma żadnej różnicy "fizycznej". Jedyna różnica jest w głowach zawodników i nastawieniu mentalnym.

Natomiast tor zuzlowy to już zupełnie inna bajka. Tutaj znajomość ścieżek, geometrii, tego jak Twój motocykl się na tym torze zachowuje ma kolosalne znaczenie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5988
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

#258 Postautor: RadeKas » 22 września 2025, o 19:31

Akurat wymairy boisk bywają różne i nawet były przypadki gdy wpływało to na styl gry gospodarzy, ale generalnie oczywiście nie da się porównać tego z przewagą znajmości toru żużlowego.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4755
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

#259 Postautor: kdsz » 22 września 2025, o 20:04

Boiska do gały są ujednolicone od 2008 roku. Ale warunki do gry bywają różne, np. w słynnym La Paz w Boliwii na wysokości ponad 3200 m npm
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

vaikai
Szkółkowicz
Posty: 166
Rejestracja: 10 lipca 2007, o 11:01