Dominik Kubera

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Dominik Kubera

#1226 Postautor: ezbeg » 5 listopada 2025, o 19:38

Jeden już zapomniał o w...torach (oczywiście przepraszając z dość głupim tłumaczeniem), zwłaszcza że tamci kibice najlepsi.
Zatem amnezja chyba jest dość popularna.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Dominik Kubera

#1227 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 5 listopada 2025, o 19:48

Niestety - tak. Domin traci w oczach kibiców od kilku miesięcy. Nie będę tu zniżał się do poziomu wyzwisk, obrażania kogokolwiek za cokolwiek, bez przesady. Natomiast faktycznie jest to zawodnik, którego powoli ciężko lubić, patrząc zupełnie na chłodno. Najpierw ta fatalna wypowiedź, będąc już dogadanym w ZG, teraz absurdalna wypowiedź o kibicach, gdy rok wcześniej dostał butelką w łeb. Masakra.
Ostatnio zmieniony 5 listopada 2025, o 19:52 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 1 raz.

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Dominik Kubera

#1228 Postautor: Haron90 » 5 listopada 2025, o 19:50

Kargolo pisze:Nie chciałem się wypowiadać na ten temat, ale Dominik sam prowokuje.
https://www.facebook.com/share/r/1EUnqej7pF/
Dużo się działo, pozytywnie było, szczególnie jak butelki w niego latały przy Wrocławskiej.
Niesamowite jak w krótkim czasie można zrobić z gęby dupę, a z siebie gadającą kukłę bez honoru.
W następnym materiale powie jak to od zawsze marzył o jeździe z Myszką Miki na plastronie i w ogóle to leszczyński byk ssie.


No dokładnie to miałem na myśli. Sprawiał wrażenie inteligentnego ... Dobrze się skubany maskował.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1229 Postautor: Gelo » 5 listopada 2025, o 21:35

Jezeli sie dobrze maskował to znaczy że... fałszywy człowiek. Szczery człowiek nie musi się maskować. Ostatnio od jednego z wielkich fanów Dominika usłyszałem - jemu żle z oczu patrzy. I to by się zgadzało. W 2022 radosny, fajny chłopak teraz naburmuszony gbur któremu nikt nie wie o co chodzi.

mema
Senior
Posty: 831
Rejestracja: 21 marca 2004, o 20:06

Re: Dominik Kubera

#1230 Postautor: mema » 5 listopada 2025, o 22:16

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/75602 ... aja-doping
Stare czasy ale w Rawiczu też go dobrze wspominają

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1231 Postautor: Gelo » 5 listopada 2025, o 22:21

Krzyżyk na drogę. Wróci fajnie, nie wróci jeszcze lepiej. Takim gościom trzeba patrzeć na ręce i nie wierzyć w przemowy przez megafon.
Ostatnio zmieniony 6 listopada 2025, o 09:00 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Dominik Kubera

#1232 Postautor: Cooper » 6 listopada 2025, o 08:33

Mateusz Wróblewski, WP SportoweFakty: W którym momencie był pan pewien, że do Stelmet Falubazu Zielona Góra dołączy Dominik Kubera?

Adam Goliński, prezes Falubazu Zielona Góra: Bardzo szybko wiedziałem, że Dominik do nas dołączy. Można powiedzieć, że w maju temat został zamknięty, podaliśmy sobie ręce i skupiliśmy się na pracy. Ja dla Falubazu, Dominik dla Orlen Oil Motoru Lublin.

Jak długo trwały wasze negocjacje kontraktowe?

- Cały proces jego transferu trwał około miesiąca. Rozmawialiśmy konkretnie, o materii sprawy. Nie było lania wody, za to dziękuję.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1233 Postautor: Gelo » 6 listopada 2025, o 09:01

Ile? Tyle. Ok.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Dominik Kubera

#1234 Postautor: ezbeg » 6 listopada 2025, o 09:07

Czyli przed sezonem wiedział że odchodzi, a w maju już wiedział gdzie odchodzi (mimo że pewnie wiedział już wcześniej gdzie idzie).
I jak wyszły przecieki kontrolowane z Falubazem, to skończyła się jazda.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Dominik Kubera

#1235 Postautor: kdsz » 6 listopada 2025, o 09:21

Słowa prezesa Golińskiego przeczą tezie, że Kubera był pewien odejścia do Falubazu w kwietniu, w momencie wypowiadania znamiennych słów "Trudno powiedzieć, co musiałoby się stać, bym zmienił Motor Lublin. Przyznam, że do tej pory nie zastanawiałem się nad zmianą klubu". Słów, które zresztą sobie nadinterpretowaliśmy, bo przecież nie są jednoznaczną deklaracją pozostania w Lublinie.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1396
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Dominik Kubera

#1236 Postautor: Kshyhu » 6 listopada 2025, o 09:22

go! pisze:U nas tez zawsze od zgrzeblarek im sie dostawalo, ale rewanzu barazu w 2004 im nie zapomne. Nie przez to ze przegralismy, tylko wlasnie przez zachowanie kibicow i wspominanego Swista.

Sorki, wiem, że nie ten temat, ale skoro tutaj to padło, to tutaj zapytam: rok 2004 to moje początki kibicowania Motorowi, sam pochodzę z regieonu kompletnie nieżużlowego ;) Na początku wiadomo, że człowieka interesował jedynie wynik, a nie jakieś zakulisowe tematy. Czy ktoś mógłby przytoczyć, o co była cała imba ze Świstem? Wiem, że potem był w Lublinie wygwizdywany systematycznie, ale tak naprawdę nigdy nie wiedziałem dlaczego :) Może to i wstyd dla forumowicza ze stażem ponad 15 lat, ale kto pyta - nie błądzi :)
Motor mocnyj!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Dominik Kubera

#1237 Postautor: Cooper » 6 listopada 2025, o 09:34

kdsz pisze:Słowa prezesa Golińskiego przeczą tezie, że Kubera był pewien odejścia do Falubazu w kwietniu, w momencie wypowiadania znamiennych słów "Trudno powiedzieć, co musiałoby się stać, bym zmienił Motor Lublin. Przyznam, że do tej pory nie zastanawiałem się nad zmianą klubu".


No nie wiem, wydaje się, że był zdecydowany odejść, a mówił, że się nie zastanawia nad tym :) Zresztą Goliński mówi dosyć ogólnie "miesiąc wcześniej". Kubera chciał tam iść, a że podpisali "dopiero" w maju to nic dziwnego. Bardziej istotny jest fakt jak dla mnie, że "bardzo szybko wiedziałem że do nas dołączy", co ja rozumiem tak, że nie było zagrożenia, że zostanie w Lublinie/pójdzie gdzie indziej.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Dominik Kubera

#1238 Postautor: ezbeg » 6 listopada 2025, o 09:37

No jak była oferta nie do przebicia, a rynek jest jaki jest.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1239 Postautor: Gelo » 6 listopada 2025, o 09:43

Ja to też odczytuję jednoznacznie. Chciał odejść i wiedział, że odejdzie.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Dominik Kubera

#1240 Postautor: kdsz » 6 listopada 2025, o 09:45

Cooper pisze:No nie wiem, wydaje się, że był zdecydowany odejść, a mówił, że się nie zastanawia nad tym :) Zresztą Goliński mówi dosyć ogólnie "miesiąc wcześniej". Kubera chciał tam iść, a że podpisali "dopiero" w maju to nic dziwnego. Bardziej istotny jest fakt jak dla mnie, że "bardzo szybko wiedziałem że do nas dołączy", co ja rozumiem tak, że nie było zagrożenia, że zostanie w Lublinie/pójdzie gdzie indziej.

Trochę żartuję.
Jasne, że wypowiedź można było odebrać wyłącznie jako deklarację pozostania. Dziś wiemy, że słowa skierowane były nie do lubelskiego środowiska, tylko do Golińskiego. Na zasadzie "Myślisz, że już jestem u was? Nic nie wiadomo, negocjujemy".
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Dominik Kubera

#1241 Postautor: Haron90 » 6 listopada 2025, o 10:15

Dla mnie Kubera to największe rozczarowanie naszej nowej historii. MM, przynajmniej w moim odczuciu, był i pozostał autentyczny. Kubera okazał się śliski i z dużymi brakami w charakterze.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1242 Postautor: Gelo » 6 listopada 2025, o 10:19

Okazał się strasznie śliskim typem, który maskuje swoją śliskość - niestety dość skutecznie.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Dominik Kubera

#1243 Postautor: ezbeg » 6 listopada 2025, o 10:25

MM też niezbyt autentyczny. Mocno niezdecydowany człowiek.

Jak to jest, że dopiero po odejściu okazuje się z jakim człowiekiem mieliśmy do czynienia. Od bohatera do....
Jak to pieniądz potrafi wiele zmienić. No, ale najważniejsze że nie jeździ w tym złym Motorze.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1244 Postautor: Torsen » 6 listopada 2025, o 10:57

MM prawdopodobnie miał kontrakt poniżej swojej sportowej wartości, możliwości stwarzanych przez rynek, a także możliwości samego klubu. Tak, zgodził się na to, ale przed wypłynięciem pilnie strzeżonej informacji, że do drużyny dołącza Zmarzlik, czyli potwierdzeniem, że możliwości jednak w klubie są, ale zarezerwowane dla innych. Wiele razy pisałem o tym, że moim zdaniem, mógł poczuć się niedoceniony.
Kubera natomiast był oczkiem w głowie. Nawet medialne przygotowania do zeszłego sezonu potwierdzają fakt, że był osią drużyny. Miał być zaprezentowany razem ze Zmarzlikiem i najmożniejszymi sponsorami.
Mimo wszystko, wydaje mi się, że Kubera nie jest śliskim typem. Moja intuicja podpowiada mi, że z powodu braku profesjonalizmu i lęku wywołanego emocjami raczej "trochę tak wyszło". Postanowił zmienić klub, żeby "coś" zmienić. Bo chyba jest trochę prawdy w tym, że istnieje paradoks cieplarnianych warunków. Że jak nic od ciebie nie zależy, że jak przestaje mieć znaczenie, czy robisz 15, czy 7 punktów, bo drużyna i tak wygrywa - to coś się w głowie przestawia. Dostał świetną ofertę, bliżej domu itd i pewnie nie wiedział, jak to rozegrać. Wiedział natomiast, że łatwo to spieprzyć i że im bardziej kibice kochają, tym bardziej później znienawidzą. Podejrzewam, że miało to dla niego znaczenie, bo tak naprawdę jest osobą jak na żużlowca wrażliwą. Te same względy stały, myślę, za brakiem śmiałości w przedstawieniu tematu Kępie. Prezes odebrał to jako wyraz braku szacunku, a być może stała za tym tylko nieśmiałość, strach by nie spieprzyć, kompletny brak profesjonalizmu w zakresie PR i znowu wyszło źle, choć właśnie tego starał się najbardziej uniknąć. Potem kontrolowany przeciek i sportowa rozsypka - potwierdzająca, że źle to rozegrał, a zależało mu na tym, by rozegrać dobrze.
Tak myślę.
To, co jest teraz, czyli zamiatanie śmieci pod dywan, było oczywiście do przewidzenia. Musi z nowym środowiskiem nawiązać dobre relacje, więc trudno, żeby mu wypominał głupotę.
Co właściwie zrobił źle? Odszedł :-) Ale poza tym? No, w sumie sam nie wiem. Dogadał się na wiosnę, tak, jak dogadują się wszystkie gwiazdy ligi. Co miał zrobić, ogłosić to? Oczywiście, że nie. Musiał to ukrywać i robił to. Czy powinien kłamać? No, jakby nie kłamał, to by przyznał, a jakby kłamał, to by mu potem wyciągano. Więc trzeba było tak mówić, żeby ani nie skłamać, ani nie powiedzieć prawdy - i właśnie tym był dla mnie - można sprawdzić - jego wywiad z wiosny. Nie był zapewnieniem, że zostaje, tylko właśnie wręcz przeciwnie, że wcale tak być nie musi.
Dziś, jak myślę o tym na chłodno, to Kubera nie zrobił źle. Uraził nas tylko swoim odejściem, bo go lubiliśmy, ale to jego kariera i jego życie. Sam decyduje o tym, co dla niego najlepsze.
Ja mu dobrze życzę, tak jak Gelo - żeby się nie połamał, a poza tym samych zer :)

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Dominik Kubera

#1245 Postautor: kdsz » 6 listopada 2025, o 11:37

Torsen pisze:Więc trzeba było tak mówić, żeby ani nie skłamać, ani nie powiedzieć prawdy

Moim zdaniem Dominik rozegrał to beznadziejnie. Mógł wyjechać z nieśmiertelnym "to nie czas na takie tematy, teraz skupiam się na obecnym sezonie". Jak Vaculik. A on jedną wypowiedzią i uspokoił lubelskich kibiców i być może podbijał kontrakt w Falubazie. Nie wiemy czy to było cynicznie zaplanowane. Ja jednak będę się trzymał wersji, że coś głupio chlapnął w wypowiedzi na żywo.

Edit: post 4444
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Dominik Kubera

#1246 Postautor: Hayden » 6 listopada 2025, o 15:54

Torsen pisze:Bo chyba jest trochę prawdy w tym, że istnieje paradoks cieplarnianych warunków. Że jak nic od ciebie nie zależy, że jak przestaje mieć znaczenie, czy robisz 15, czy 7 punktów, bo drużyna i tak wygrywa - to coś się w głowie przestawia.

Frazesy :)
Różnica w tym czy zrobisz 15 czy 7 punktów w meczu jest gigantyczna i przede wszystkim mierzalna w najważniejszym dla żużlowca aspekcie - w pieniążkach.
Motor mocny

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1247 Postautor: Torsen » 6 listopada 2025, o 16:00

Widać przy 7 też nie ma bidy.

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Dominik Kubera

#1248 Postautor: Karamba » 6 listopada 2025, o 16:26

ba i 4 styknie jak się okazało.

Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1797
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1249 Postautor: Saeyl » 13 listopada 2025, o 16:42

BMW Best Auto pożegnało się z Dominikiem, czyli jak mniemam, koniec współpracy ;)
Obrazek

mema
Senior
Posty: 831
Rejestracja: 21 marca 2004, o 20:06

Re: Dominik Kubera

#1250 Postautor: mema » 22 listopada 2025, o 10:59