Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin 40:50, 28.06.2026
Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin 40:50, 28.06.2026
Już za kilka dni mecz o wszystko – albo przedłużymy szanse na play-offy, albo definitywnie je pogrzebiemy. Jeszcze wczoraj po południu byłem pewny, że jesteśmy faworytami, ale kolejne wydarzenia brutalnie zmieniły moją optykę. Musimy ograć Falubaz, pokonać Stal i liczyć na reset formy chłopaków podczas lipcowej przerwy wakacyjnej. Jest szansa, że to się nie uda.
Ostatnio zmieniony 28 czerwca 2026, o 20:42 przez kdsz, łącznie zmieniany 2 razy.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
musimy liczyć i nic nam więcej nie pozostało, choć w to, że drużyna zmieni swoją moc o "360*" ;) w ciągu tygodnia będzie niezwykle ciężko
w obecnej chwili to my nie zasługujemy na walkę o medale DMP...
w obecnej chwili to my nie zasługujemy na walkę o medale DMP...
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
360 stopni to za dużo. Nam wystarczy lajtowe 180.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
Falubłazny w pelnym skladzie plus nasz "forma" to idealny przepis na jakies 51-39 dla rywala.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
Realnie bez czarnowidztwa to będzie na styku.
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
Nadzieja umiera ostatnia . Od dawna widać było, że drużyna stacza się w dół. O trenerze już kiedyś pisałem . To, że Lublin nie ma trenera większość wie poza prezesem , za to ma w zespole świetnego indywidualistę, którego interesują tylko własne osiągi, nie drużyny!!! Pan Jacek mówi, że zawodnicy przez cały tydzień będą trenować. Tylko kto te treningi ma prowadzić pan Kuciapa? Zresztą cytując klasyka // tutaj niema już co trenować , tu trzeba dzwonić// . Kibicuję lubelskiemu żużlowi od bardzo dawna i muszę z przykrością powiedzieć, że obecny sezon chyba mamy przegrany. Jest to smutne, ale trzeba wyciągnąć mądre wnioski na przyszłość i stworzyć drużynę od podstaw, zakontraktować zawodników, którzy będą walczyć dla zespołu, a nie jeździć w kółko na końcu, no i jeden indywidualista który ciągle się cieszy z własnych sukcesów.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
Śmieszne czepiać się gościa, co jako jedyny zrobił punkty w ostatnim meczu.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
kdsz pisze:(...)Musimy ograć Falubaz, pokonać Stal i liczyć na reset formy chłopaków podczas lipcowej przerwy wakacyjnej. Jest szansa, że to się nie uda.
Reset formy będzie w play-downach ze zdrowym Fredem. Natłuczemy punktów na Czewie i Gorzowie bez Holdera.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
Ale w play down będzie jeden dwumecz, jeśli go wygramy i tyle. Wakacje. Można pakować zabawki i przenosić się do Tarnowa ;-).
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
Jakby nie Zmarzlik to byśmy walczyli o przedostatnie miejsce z Włókniarzem.
A wymienić zimą cały skład ? Nierealne z powodu tego, że brak jest tylu wolnych na 2027 zawodników prezentujących poziom Ekstraligowy. O ile obcokrajowców znajdziesz, to seniorów Polaków mimo wszystko nie.
Po prostu to nie jest nasz sezon. Marny Vaculik, kontuzja Lindgrena, przeciętna na tle ligi juniorka, Woryna ze starymi nawykami.
Już i tak Kępa na 2027 ma jeszcze większy ból głowy. Ale to już było poruszane w inny wątku. Sympatyczny stary Słowak chyba zasiał kolejne wątpliwości.
Co do meczu w Zielonej Górze. Wiara może jakaś i jest, ale ciężko. Wczoraj Falubaz pokonał Spartę. Może zawodnicy przestraszyli się spalonych domów i busów albo Sparta była jeszcze słabsza. Ciężko cokolwiek powiedzieć. Po wczorajszym wieczorze już spodziewam się wszystkiego.
A wymienić zimą cały skład ? Nierealne z powodu tego, że brak jest tylu wolnych na 2027 zawodników prezentujących poziom Ekstraligowy. O ile obcokrajowców znajdziesz, to seniorów Polaków mimo wszystko nie.
Po prostu to nie jest nasz sezon. Marny Vaculik, kontuzja Lindgrena, przeciętna na tle ligi juniorka, Woryna ze starymi nawykami.
Już i tak Kępa na 2027 ma jeszcze większy ból głowy. Ale to już było poruszane w inny wątku. Sympatyczny stary Słowak chyba zasiał kolejne wątpliwości.
Co do meczu w Zielonej Górze. Wiara może jakaś i jest, ale ciężko. Wczoraj Falubaz pokonał Spartę. Może zawodnicy przestraszyli się spalonych domów i busów albo Sparta była jeszcze słabsza. Ciężko cokolwiek powiedzieć. Po wczorajszym wieczorze już spodziewam się wszystkiego.
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
Rusek pisze:Ale w play down będzie jeden dwumecz, jeśli go wygramy i tyle. Wakacje. Można pakować zabawki i przenosić się do Tarnowa ;-).
nie, jeśli zajmiemy miejsce 6-7 ;)
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
Dobrze że jest Częstochowa:)
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin, 28.06.2026, godz. 17:00
Bez Freda nie ma szans na wygraną w Zielonej. Do tej pory mieliśmy juniorów, którzy łatali takie dziury. Teraz juniorzy to nasza pięta achillesowa, więc to po prostu nie zadziała.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

