Dziękujemy Wam drogie urzędasy...

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#176 Postautor: Lublin_Fan » 26 marca 2005, o 17:29

Bimmer pisze:Miał zachciankę, żeby kontrolować sposób wydawania pieniędzy jego Spółki.

To jest zrozumiałe.

Bimmer pisze:Byłbyś zaskoczony przekonawszy się , jak pod tym względem wygląda polski żużel, tym bardziej parę lat temu. Stąd właśnie ta zachcianka.

Może tak, może nie. Widzę, że bierzesz mnie za kogoś młodszego i mniej zorientowanego niż jestem. Trudno ;)

Bimmer pisze:A idąc Twoim tokiem myślenia - wytłumacz mi proszę, jaki cel miałby Kępa w "opalaniu zębów podczas prezentacji"? Politykiem nie jest i być nie planuje, więc kreowanie własnego wizerunku, opinia ludożerki itd zwisa mu i powiewa. Interesuje go kreowanie klimatu wokół SIPMA S.A., ale to osiąga bez prezesowania. Więc jak to jest?

Ty powinienieś wiedzieć to lepiej. Bo ja również nie rozumiem jaki ma cel pozowanie do zdjęć na prezentacji i rundzie honorewej. Może właśnie chodzi o to kreowanie własnego wizerunku lub klimatu dla Sipmy S.A.? Nie wiem i nie interesuje mnie to nawet.
Tak patrzę sobie teraz na ścianę, gdzie wisi okolicznościowy plakat TZ SIPMA LUBLIN 2004 i co widze? drużyna na prezentacji a razem z nią Kępa, Kwiek i dzieciaki Śledzia. Na innych prezentacjach doklejał sie również Norbi z jakimiś dziećmi lub z kozą. Po co to ?? Drzwi otwarte wiosek dziecięcych czy odpust w Wąwolnicy?
Moim zdaniem w prezentacji powinni brać udział tylko kierownicy drużyn ze swoimi zawodnikami. I nikt wiecej.

lucki73 pisze:I tak to jest Konrad, jak wszystko załatwiają wszystko na "ryj", bez dokumentów, bez umów. Wyobrażasz sobie, że wynajmujesz cokolwiek oficjalnie nie mając na to podpisanych stosownych papierków?

Bartku :), nie wyobrażam sobie tego i uważam, że umowa została spisana.

lucki73 pisze:Jak sobie wyobrażasz, że można później cokolwiek egzekwować, jeśli wszystko jest "na słowo"? I później są takie kwiatki jakie są, że MOSIR ma w dupie Motor Lublin, a Motor Lublin może naskoczyć MOSIR-owi, bo nie zadbał o to by najmować teren w oparciu o umowy zabezpieczające i chroniące jego interes

Chcesz powiedzieć, że klub powinien stawiać warunku Mosirowi? Przecież Mosir nie ma żadnego obowiązku zgadzać się na jakiekolwiek warunki. Albo klub wynajmuje stadion taki jaki jest, albo good bye - to cała filozofia mister Drabki.
Tym bardziej, że Mosir to w tej kwestii monopolista, gdyż w Lublinie jest tylko jeden stadion żużlowy. Nie rozumiem zatem jakim cudem klub może stawiać warunki Mosirowi. To jest nonsens.

lucki73 pisze:W biznesie nie do pomyślenia.

Bo żużel to nie biznes. Może w przyszłym dziesięcioleciu się stanie.


Pozdr.

Johnny Bravo

#177 Postautor: Johnny Bravo » 26 marca 2005, o 17:51

Drogi kolego Lucki jesteś zacietrzewionym człowiekiem, który na każdym kroku stara się dokopać klubowi z byle powodu. Rozumiem, pewnie w życiu Ci nie wyszło, a frustracje trzeba gdzies wyładować. Padło na TŻ, wiec popusczaj sobie do woli. Dobrze, że ludzie mają oczy i mózgi i jak widać po wpisach, tylko drugi nadworny krytykant podziela Twoją opinię.
Z brakiem umów też dałeś popis. Z tego co wiem, kluby piłkarski i żużlowy co roku podpisują stosowne umowy dzierżawy. Ale coż z tego. Przecież to, że MOSiR nie dopełnił warunków umowy to przecież wg Ciebie wina Siwka, Kurczuka, Paszkiewicza, Kępy i innych :lol:
Pozdrawiam frustratów z nieskrywaną nadzieją na to, że wreszcie któryś z Was skusi się na objęcia dyrektorskiego stołka i pokaże jak to się robi. Pierwszy Lucki, a drugi Ser Kristofer.

meridol

#178 Postautor: meridol » 26 marca 2005, o 17:57

lucki73 pisze:
sti pisze:przeciez to oczywiste ze wina lezy po stronie zlodzieji z mosiru czyli DRABKI i RUPERTA czy jak mu tam!!! nonsensem jest zeby winic za to klub.
...a kolega lucki to potrafi tylko siedziec w kilkaset kilometrow od lublina i pieprz... jak popazony !!!
przyjedz kolego do Lublina i zalatw nam wszystko... bo gadac to kazdy moze


Odezwał się ten, co jest na miejscu, hehehehe :) :) :)

ukłoniki dla kolegi z dalekiej Kanady :)
lucki73

PS. Zatrudnij mnie jak w każdym normalnym kraju bywa, na stanowisku dyrektora ds. sportowych, zmieniając jednocześnie tych nierobów na górze, by nie blokowali decyzji swoimi partykularnymi interesami, zapłać mi normalną pensję jak w normalnej firmie, a zobaczysz ile można zrobić, nie chęciami (którymi jest piekło wybrukowane) tylko poprzez odpowiednią motywację.

Aha, Wy koledzy tam za Oceanem zbyt mocni z geografii nie jesteście, więc Ci wytłumaczę, że Warszawa leży od Lublina nie kilkaset, a jedynie 160 km :) :) :)



po pierwsze to jestem caly czas w Lublinie, wiec juz mijasz sie z prawda. po drugie to nie pisz do mnie WY bo cos mi to przypomina i jesli mial bys wprowadzac metody takie jak w tym systemie z ktorego wziales to stwierdzenie to zdrowia zycze.
co do km to nie odpowiadam bo szkoda slow.

Siwek Patataj

#179 Postautor: Siwek Patataj » 26 marca 2005, o 17:59

Lublin_Fan pisze:
lucki73 pisze:Jak sobie wyobrażasz, że można później cokolwiek egzekwować, jeśli wszystko jest "na słowo"? I później są takie kwiatki jakie są, że MOSIR ma w dupie Motor Lublin, a Motor Lublin może naskoczyć MOSIR-owi, bo nie zadbał o to by najmować teren w oparciu o umowy zabezpieczające i chroniące jego interes

Chcesz powiedzieć, że klub powinien stawiać warunku Mosirowi? Przecież Mosir nie ma żadnego obowiązku zgadzać się na jakiekolwiek warunki. Albo klub wynajmuje stadion taki jaki jest, albo good bye - to cała filozofia mister Drabki.
Tym bardziej, że Mosir to w tej kwestii monopolista, gdyż w Lublinie jest tylko jeden stadion żużlowy. Nie rozumiem zatem jakim cudem klub może stawiać warunki Mosirowi. To jest nonsens.


Dlaczego nonsens? Klub to podmiot prawny i MOSIR to też podmiot prawny. Oba mają budżety, oba mają wypracowane sposoby finasowania swojej działalności. Dlaczego więc uważasz że to jest nonsens? Jedna firma podpisuje z drugą firmą umowę na najem terenu wraz z zapleczem infrastrukturalnym. Jednej stronie winno zależeć by mieć gdzie jeździć, a drugiej stronie winno zależeć, by wynająć oddany w dzierżawę stadion i mieć z tego pożytek finansowy. Przecież to proste jak budowa cepa. A jeszcze prostsze w obliczu tego, że... nad jednym podmiotem prawnym i nad drugim pieczę sprawuje... państwo, bo nie kto inny jak Ratusz jest władny wydawać polecenia MOSIR-owi, ten sam w którym ponoć Motor Lublin ma takie "chody". Więc jak to jest? Albo ktoś nas nabija w butelkę twierdząc, że żużlowcy mają swoich ludzi w Ratuszu, albo ktoś po prostu tak banalnie prostych spraw nie umie doprowadzić do końca.

I tak naprawdę to nie MOSIR tutaj stawia warunki. Wszystko możnaby załatwić zapewne omijająć twardogłowych urzędników MOSIR-u. Wystarczyłoby pójść troszeczkę wyżej.

A wiesz co ja bym zrobił? Ja przede wszystkim nie zostawiałbym tego na ostatnią chwilę, tak jak pozostawiono to w przypadku naszego klubu. A gdyby były problemy z jakimkolwiek Drabkiem czy kimś innym, to od tego jest prezydent miasta, od tego w końcu są... MEDIA!!! Gdyby kilka miesięcy temu zaintersować lokalne brukowce zagmatwaną sytuacją prawną i komplikacjami, które robi MOSIR, to szybko zaraz przy pomocy mediów znaleźliby się odpowiedzialni za taki stan rzeczy urzędnicy. Zapewniam. A wystarczyło w odpowiednim czasie ruszyć za odpowiednie sznurki, do których zapewne dyrektor z cygarem dostęp ma, skoro co rusz pojawia się na łamach Kuriera.

I trzeba w końcu profesjonalizować nasz klub, działać w oparciu o umowy, a nie "na twarz", z wyprzedzeniem dbać o interes klubu i myśleć perspektywicznie, długofalowo. Zobacz, że dzisiaj na szczycie ligi są te kluby, które w pełni się sprofesjonalizowały i działają właśnie jak firmy biznesowe, a nie kluby społeczników-działaczy. To już nie te czasy, że przyjadą robotnicy z FSC, w czynie społecznym zrobią bandę, nagłośnienie i wszystko inne. Dzisiaj są czasy wolnego rynku: podpisujesz umowę, płacisz, wymagasz i masz. I tak samo trzeba postępować z każdym kooperantem klubu, także z MOSIR-em. A jeśli są problemy, bo MOSIR robi łaskę, to trzeba uderzać wyżej, do decydentów na wyższym szczeblu.

pzdr.
lucki73

Siwek Patataj

#180 Postautor: Siwek Patataj » 26 marca 2005, o 18:02

Johnny Bravo pisze:Drogi kolego Lucki jesteś zacietrzewionym człowiekiem, który na każdym kroku stara się dokopać klubowi z byle powodu. Rozumiem, pewnie w życiu Ci nie wyszło, a frustracje trzeba gdzies wyładować. Padło na TŻ, wiec popusczaj sobie do woli. Dobrze, że ludzie mają oczy i mózgi i jak widać po wpisach, tylko drugi nadworny krytykant podziela Twoją opinię.
Z brakiem umów też dałeś popis. Z tego co wiem, kluby piłkarski i żużlowy co roku podpisują stosowne umowy dzierżawy. Ale coż z tego. Przecież to, że MOSiR nie dopełnił warunków umowy to przecież wg Ciebie wina Siwka, Kurczuka, Paszkiewicza, Kępy i innych :lol:
Pozdrawiam frustratów z nieskrywaną nadzieją na to, że wreszcie któryś z Was skusi się na objęcia dyrektorskiego stołka i pokaże jak to się robi. Pierwszy Lucki, a drugi Ser Kristofer.


Johnny, czy Ty przypadkiem nie masz na drugie Harry? Nie zdziwiłbym się :) :) :)

lucki73

PS. Życzę Ci połowy własnej pogody ducha i szczęścia. Buziaczki Johnny (?). :) :) :)

Klubowi nie dokopuję, bo klub kocham. Co najwyżej wytykam błędy tym panom, którzy uważają się za nieomylnych, a którzy mają ewidentne problemy z zarządzaniem moim klubem.

Jak jest coś dobre, to o tym piszę, tylko kolego Johnny(?) Ty wybierasz sobie to, co Ciebie kole w oczy w moich wpisach. A chwaliłem i fakt, że rozstano się ze Stachyrą i fakt zatrudnienia Studzińskiego, a przede wszystkim fakt powrotu do szkółki Bieleckiego.

A za transfery, za problemy ze stadionem, za brak zainteresowania klubu nami kibicami (ławki, kible - za przeproszeniem), za ofertę sponsorską i kilka innych rzeczy należy im się pała. I to nie tylko moje zdanie, wystarczy byś uważniej czytał Forum.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#181 Postautor: Lublin_Fan » 26 marca 2005, o 18:34

lucki73 pisze:Dlaczego nonsens? Klub to podmiot prawny i MOSIR to też podmiot prawny. Oba mają budżety, oba mają wypracowane sposoby finasowania swojej działalności. Dlaczego więc uważasz że to jest nonsens?

Muszę sie powtórzyć, ale co mi :).
Przychodzi TŻ to Mosiru i mówi:
- chcemy wynająć stadion
Mosir odpowiada: to bierzcie go takiego jaki jest obecnie. Jak coś nie pasuje to poszukajcie sobie innego stadionu bo łaski nie robicie. To jak? Chcecie czy nie?
Koniec rozmowy.

Czy teraz rozumiesz jak to wygląda? Drabko ma w d*** stan infrastruktury. Najchętniej to by w ogóle stadion zaorał bo po co w Lublinie dwa najważniesze kluby sportowe? Kluby to ciężar, który strudzony pracą na rzecz narodu :lol: :lol: :lol: Marian Drabko musi jakoś ulokować.

lucki73 pisze:Jedna firma podpisuje z drugÄ… firmÄ… umowÄ™ na najem terenu wraz z zapleczem infrastrukturalnym

Znowu się powtórze: żużel to nie biznes.

lucky73 pisze: A jeszcze prostsze w obliczu tego, że... nad jednym podmiotem prawnym i nad drugim pieczę sprawuje... państwo, bo nie kto inny jak Ratusz jest władny wydawać polecenia MOSIR-owi, ten sam w którym ponoć Motor Lublin ma takie "chody". Więc jak to jest? Albo ktoś nas nabija w butelkę twierdząc, że żużlowcy mają swoich ludzi w Ratuszu, albo ktoś po prostu tak banalnie prostych spraw nie umie doprowadzić do końca.


Ja również pewnych kwestii nie rozumiem. UM to prawica. Pruszkowski i Wojciechowski przede wszystkim. A w Mosirze siedzą stare komunistyczne dziady. Że Pruszon nigdy nie chciał ich wykopać i przytulić do stolków swoich kolegów??? Widać muszą być pewne układy i układziki skoro przez tyle lat nikt nie wysadził Drabki z siodła.

lucki73 pisze:A wiesz co ja bym zrobił? Ja przede wszystkim nie zostawiałbym tego na ostatnią chwilę, tak jak pozostawiono to w przypadku naszego klubu. A gdyby były problemy z jakimkolwiek Drabkiem czy kimś innym, to od tego jest prezydent miasta, od tego w końcu są... MEDIA!!! Gdyby kilka miesięcy temu zaintersować lokalne brukowce zagmatwaną sytuacją prawną i komplikacjami, które robi MOSIR, to szybko zaraz przy pomocy mediów znaleźliby się odpowiedzialni za taki stan rzeczy urzędnicy. Zapewniam. A wystarczyło w odpowiednim czasie ruszyć za odpowiednie sznurki, do których zapewne dyrektor z cygarem dostęp ma, skoro co rusz pojawia się na łamach Kuriera.


Tylko, że na rok przed upływem terminu na zamontowanie monitoringu nie rozpętasz afery. Bo przecież jest jeszcze okrągły rok. Teraz, gdy termin upływa to w prasie zrobiło się głośno. Więc moim zdaniem jest ok.

Tak samo nie widzę sensu zmuszania Mosiru przez klub do podpisania jakiś umów zobowiązujcych do konkretnych remontów.
Po pierwsze: Mosir takiej umow nie przyjmie bo nie ma takiego obowiązku (tym samym ogranicza wagę głosu TŻ-u do zera)
Po drugie: takie zobowiązanie wydał wojewoda

Lucki73 pisze:I trzeba w końcu profesjonalizować nasz klub, działać w oparciu o umowy, a nie "na twarz", z wyprzedzeniem dbać o interes klubu i myśleć perspektywicznie, długofalowo. Zobacz, że dzisiaj na szczycie ligi są te kluby, które w pełni się sprofesjonalizowały i działają właśnie jak firmy biznesowe, a nie kluby społeczników-działaczy.

W Rybniku stadion wyremontowało miasto. W Gorzowie od paru lat jest awantura kto ma prawa właśności i co zrobić, żeby skończyć ten burdel. W Rzeszowie niedawno też mieli przeboje z monitoringiem i groziła im podobna sytuacja jak u nas. Teraz troche ucichło. Odnośnie Ostrowa to nie wiem.


Pozdr.

Johnny Bravo

#182 Postautor: Johnny Bravo » 26 marca 2005, o 19:27

Lucki, Drogi Przyjacielu. Zapewniam Cię, że nie jestem drugim wcieleniem Harego, Kępy czy innego wysoko postawionego w żużlu człowieka. Mam paru znajomych tu i ówdzie, stąd wiem, jak wygląda sytuacja w klubie. Dziwi mnie to, że każdego kto ma odmienne zdanie o klubie niż Ty próbujesz od razu przypisać do jednej świty. Zapewniam Cię również, że takich ludzi jak ja, o podobnych poglądach jest o wiele więcej. My tym różnimy się od Ciebie i Ser Kristfoera, że mamy pojęcie o sytuacji w klubie. Zobacz sobie na wpisy forumowiczów. Wiedza determinuje poglądy. Ty poglądy masz czysto teroetyczne, oderwane od rzeczywistości. Na marginesie dodam, że poglądy i wizje bardzo dobre. Weź się tylko za robotę, bo poteoretyzować każdy potrafi.

Z pozdrowieniami i życzeniami światecznymi.

P.S
Kolejne dyskusje możemy poprowadzić po świetach bo wkrótce wyjeżdżam.

Awatar użytkownika
WojtekF
Szkółkowicz
Posty: 238
Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
Lokalizacja: Łódź/Zielona Góra

#183 Postautor: WojtekF » 29 marca 2005, o 16:47

Bimmer pisze:
Johnny Bravo pisze:Szkoda, że GTW na forum ostatnio skromnie się udziela, wszak nieobecni nie mają racji.

A niektórzy twierdzą, że się udziela, tylko pod innym nickiem.

Nawiązując natomiast do tematu, chciałbym dodać, że jeśli dojdzie do przeprowadzki drużyny do innego miasta, to sponsor strategiczny wycofa się ze współpracy z Klubem. Takie oświadczenie złożył dziś Prezes wobec wszystkich pracowników, a wcześniej wobec właściwych urzędników. Myślę, że można to potraktować jako lobbing za Klubem, bo urzędnik, który przypieczętuje jego przenosiny będzie wiedział, że ma jego "krew" na rękach. Bo nikt chyba nie ma złudzeń, że TŻ w Warszawie miałby jakiekolwiek szanse przetrwania, tym bardziej bez swojego beznadziejnego (jak ciągle czytam na tym forum) sponsora tytularnego.


To dziwne Bimmer, że Sipma wycofa się ze sponsorowania. Przecież przeniesienie do innego miasta wcale nie musi oznaczać zmiany nazwy miasta w szyldzie klubu. Założę się, którzy interesują się żużlem gdyby mieli odpowiedzieć z jaką firmą kojarzy Im się produkcja maszyn rolniczych wskazałoby na "Sipmę". Coprawda nie jest to branża, której produkty interesowałyby mnie, ale gdyby "Sipma" nie wzięła się za sponsorowanie lubelskiego żużla to ja nie wiedziałbym, czym się ta firma zajmuje. To dotyczy też wielu innych osób spoza Lublina ba! a być może nawet z Lublina. Włodarze firmy! Zastanówcie się zanim podejmiecie pochopną decyzję.

Swoją drogą życzę, aby włodarze nie musieli się zastanawiać, aby koziołki jeździły w Lublinie.
Pozdrawiam wszystkich!!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!

Siwek Patataj

#184 Postautor: Siwek Patataj » 29 marca 2005, o 19:02

Bimmer pisze:
WojtekF pisze:To dziwne Bimmer, że Sipma wycofa się ze sponsorowania. Przecież przeniesienie do innego miasta wcale nie musi oznaczać zmiany nazwy miasta w szyldzie klubu.

Tym razem chodzi o coś innego niż reklama. Nie chodzi też o czubek własnego, sipmowego nosa. Rzecz w tym, że Prezes czuje się związany z lubelszczyzną i chce świadczyć na rzecz tutejszej, a nie stołecznej, czy innej, społeczności lokalnej.


A to lokalna szowinistyczna świnia :) :) :)

A tak serio: dziwię się, bardzo się dziwię. W końcu stała reklama w innej części Polski na pewno nie wpłynęłaby negatywnie na wizerunek firmy, mniemam nawet że przeciwnie i efekt reklamowo-marketingowy chyba bybły niegorszy.

Chyba, że ...ustalony target dla tej reklamy to wyłącznie podlubelscy rolnicy, wtedy zrozumiem :) :) :)

ukłoniki
lucki73

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#185 Postautor: kdsz » 30 marca 2005, o 08:29

Tak na marginesie, to chyba nikt nie byłby w stanie przedstawić decyzji o rezygnacji ze sponsoringu jako działanie na korzyść klubu, a Bimmerowi się udało. Wal chłopie na rzecznika prasowego wysoko postawionych polityków, w sipmie się marnujesz :)
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#186 Postautor: kdsz » 30 marca 2005, o 09:06

Liczyłem na Twoje poczucie humoru, ale OK, nie ma tematu
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Snys
Zawodowiec
Posty: 1073
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#187 Postautor: Snys » 1 kwietnia 2005, o 22:49

Jak podał dzisiejszy Kurier Lubelski wojewoda daje czas klubowi na zainstalowanie monitoringu do rozpoczęcia nowego sezonu 2005/06.
Więcej informacji w jutrzejszym Kurierze Lubelskim.

I to nie jest chyba żart, zródło http://motorlub.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=352

Jesli to prawda to chyba mozna odetchnąć

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#188 Postautor: papi » 1 kwietnia 2005, o 22:53

chyba wojewoda daje czas MOSIRowi (a nie klubowi jak napisali na forum motoru)na zainstalowanie monitoringu, wiem ze wiekszosc gazet z okazji 1 kwietnia robi rozne wkrety, ale sytuacja obu klubow nie jest smieszna dlatego mam nadzieje ze to prawda

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#189 Postautor: Cz@rek » 1 kwietnia 2005, o 23:33

Snys pisze:Jak podał dzisiejszy Kurier Lubelski wojewoda daje czas klubowi na zainstalowanie monitoringu do rozpoczęcia nowego sezonu 2005/06.
Więcej informacji w jutrzejszym Kurierze Lubelskim.

I to nie jest chyba żart, zródło http://motorlub.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=352

Jesli to prawda to chyba mozna odetchnąć

To kit :!: mam dzisiejszy Kurier i nic tam nie ma na ten temat.

kylong
Junior
Posty: 387
Rejestracja: 25 października 2004, o 20:08
Kontakt:

#190 Postautor: kylong » 2 kwietnia 2005, o 12:17

cytat z forum motoru

Prima aprilis :!: :!: :!: :!: :) :) :) :) :lol: :lol: :lol: :lol: :D :D :D



to był zbyt piękne rzeby było prawdziwe
Nie odnajdzie więcej nas ta druga liga...!

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#191 Postautor: _piotrusss » 8 kwietnia 2005, o 18:36

Gazeta Wyborcza z dnia 7.04.2005:
Chuligani nie będą już czuli się bezkarni na stadionie Motoru. Na trybunach zostanie zainstalowany monitoring

Budowa monitoringu, nagłośnienia i elektronicznej tablicy wyników to część dłuższego procesu modernizacji stadionu przy al. Zygmuntowskich. - Aby system monitoringu sprawdzał się, potrzebnych jest co najmniej 20 kamer. Większość z nich będzie obserwować widownię, część także otoczenie zewnętrzne stadionu - mówi Stanisław Klepacz z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Kamery muszą być na tyle dobre, by można było nimi robić duże zbliżenia.

- Z powodu braku monitoringu z końcem kwietnia stadion powinien zostać zamknięty - dodaje Marian Drabko, dyrektor MOSiR. - Liczymy jednak na to, że podjęte przez nas działania spowodują złagodzenie stanowiska wojewody i do czasu zainstalowania odpowiednich urządzeń będzie można rozgrywać mecze.

Na stadionie zainstalowana zostanie też tablica elektroniczna, która będzie mogła prezentować nie tylko wynik meczu, ale także krótki tekst. Podczas spotkań żużlowych będzie można podawać na niej informacje o biegu i zawodnikach w nim startujących. Oprócz tego na stadionie będzie też nowe nagłośnienie. Całkowity koszt tych trzech inwestycji zamknie się w sumie ok. miliona zł. Oferty w przetargu można składać do 20 maja. Można się spodziewać, że kamery, nagłośnienie i tablica znajdą się na stadionie już w sierpniu.

W tym roku planowane jest także zamontowanie plastikowych krzesełek w dwóch sektorach stadionu (dadzą ok. 1500 miejsc). Będą one kosztowały ok. 230 tys. zł. Wszystkie tegoroczne inwestycje na stadionie są finansowane z budżetu miasta.

RAMKA

Zakończył się już wcześniej ogłoszony przetarg na modernizację stadionu na przyszłe lata. Do końca maja, firma, która wygrała, ma przedstawić dwie wersje koncepcji jego przebudowy. W zależności od decyzji projektanta, być może dobudowana zostanie trybuna od strony stadionu Startu, powstanie profesjonalne oświetlenie, kładka nad Bystrzycą łącząca stadion z ul. Rusałka oraz zadaszenie trybun. Przewidywalna liczba miejsc na stadionie to ok. 10-11 tys. MOSiR myśli też o podgrzewanej płycie boiska.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#192 Postautor: grzesieck » 8 kwietnia 2005, o 18:51

no i wychodzi wybiórcze czytanie forum...

viewtopic.php?p=59757#59757

w srode Koper wkleil dokladnie ten sam txt...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#193 Postautor: Manitou » 8 kwietnia 2005, o 18:54

W tekscie przytoczonym przez _piotrusss przykuwa uwagę jeden jakże znamienny dla naszych polityków i decydentów fakt: BRAK KONKRETÓW. Jedno jest pewne: monitoring zostanie zainstalowany, ale kiedy :?: tego już się nie dowiadujemy.
Drugie też jest pewne: Drabko ma nadzieję, że podjęte przez "NICH" działania złagodzą stanowisko wojewody, ale jakie działania :?: Czy już rozstrzygnął przeterg :?: Czy zna termin zakończenia inwestycji :?: Tego też się nie dowiemy z powyższego artykułu...
Pozostaje mieć nadzieję, że jednak rzeczywiście "cośtam" robią w tym kierunku, a wojewoda nie okaże się bezdusznym urzędasem i da Drabce jeszcze jedną szansę, a nam podaruje możliwość oglądania zawodów.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#194 Postautor: _piotrusss » 8 kwietnia 2005, o 19:30

grzesieck pisze:no i wychodzi wybiórcze czytanie forum...

viewtopic.php?p=59757#59757

w srode Koper wkleil dokladnie ten sam txt...

:oops: :oops: :oops:
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#195 Postautor: wojteko » 9 kwietnia 2005, o 16:09

Snys pisze:Jak podał Kurier Lubelski wojewoda daje czas klubowi na zainstalowanie monitoringu do rozpoczęcia nowego sezonu 2005/06.


Znalazlem cos takiego do monitorowania obiektow na zasadzie bezprzewodowej transmisji-colorowego obrazu i dzwieku w syst. 2.4 GHz,mozliwosc podlaczenia 4 kamer rownolegle, podglad w OTVC lub recording na MTV........................... :idea:
Obrazek

nie podam zrodla.............ale w/w do dostania w Lublinie
P.S. ktos nie chce sie tym zainteresowac :?: czy poprostu ma to w dupie :?:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#196 Postautor: istred » 9 kwietnia 2005, o 16:46

Obawiam się, że ten system (cena i przeznaczenie) nie spełni by odpowiednich wymagań. Monitoring musi być na tyle dobry, żeby można było z dużej odległości dokładnie zidentyfikować daną osobe, musi być widoczna twarz.

Jeśli na jeden mecz sprzęt kosztuje około/ponad 10tys PLN to nie sądze, żeby problem dało się rozwiązać kupując 5 zestawów (potrzeba co najmniej 20 kamer) za 400zł.