KM INTAR DARTOM Ostrów- TŻ SIPMA Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#26 Postautor: rob7 » 19 kwietnia 2005, o 13:30

ktoś pytał o Z/Z, Peter, Jędrzejak, Pietrzyk tak więc albo jadą z Peterem albo z Węgrzykiem

sebastianov

#27 Postautor: sebastianov » 19 kwietnia 2005, o 14:07

jensen 7
frankow 7
jeleniewski 9
pietraszko 13
piszcz 13
kępa 1
dominiczak 1

tak moze byc, ale nie wiadomo.. ja bym tak chcial.. jak bedzie zobaczymy w niedziele.pozdro

sebastianov

#28 Postautor: sebastianov » 19 kwietnia 2005, o 14:10

pietraszko bedzie jezdzil najlepiej w tym spotkaniu i piszcz.tak mi sie zdaje mialem widzenie:D:D

Danio

#29 Postautor: Danio » 19 kwietnia 2005, o 14:28

Zauważcie że Ostrów na otwarcie sezonu u siebie wygrał z Gorzowem 51 :39 a w Gorzowie można powiedzieć że wynik ciagnęli tylko Bjerre oraz Paluch, reszta dorzuciła kilka punktów. Przecież Gorzów również należy do grona faworytów rozgrywek, jednak sądze że Flis i Łukaszewski zawalają narazie mecze. W Ostrowie najlepiej pojechali Peter, Szczepaniak i Dym. Pietrzyk zawalił mecz a ich lider krajowy Jędrzejak również pojechał poniżej oczekiwań. Liberski nie przypunktował a Brucheiser nic specjalnego też nie pokazuje jak dotąd. Więc tak sobie myśle że jeżeli Piszcz zdobędzie dwucyfrówkę, Jeleniewski około 8 pkt. Pietraszko- 9 pkt oraz Jensen- 8 pkt a Franków- 7 pkt ( ten zawodnik chyba czuje się lepiej na krótkich torach- w ubiegłym sezonie pojechał średnio dobrze) oraz może juniorzy dorzucą z 2 może 3 punkty- to podsumowując wychodzi spokojnie ponad 40 punktów! Troche przegiąłem ale chce wten sposób pokazać że wcale nie musimy przegrac np do 28 czy 30 pkt!!
Sądze ze po Piszczu, Jeleniu, Pietraszce możemy spodziewać się punktów nawet tych co wymieniłem. Jak zwykle cały wynik najbardziej zależeć będzie od Frankówa i Jensena- i to od tych dwóch będzie wiele zależało czy przegramy niewiele, doznamy pogromu albo nawet sprawimy niespodziankę- bo przecież Jędrzejak nie jeżdzi narazie na miarę kibiców oczekiwań, Pietrzyk może powtórzyć wyczyn a i Szczepaniak jeżdzi w kratkę! więc możemy przegrać ale z twarzą po walce :twisted:

Siwek Patataj

#30 Postautor: Siwek Patataj » 19 kwietnia 2005, o 14:58

Danio, napiszę brutalnie: kasa, kasa, kasa. Jeśli zdobędziemy w Ostrowie 40 punktów, to trzeba będzie zawodnikom wypłacić za 40 punktów plus bonusy i znacznie uszczupli to klubową kasę.

A i tak nie ma najmniejszych szans na wygranie meczu w Ostrowie.

Dalej więc optuję za "bydgoską" zagrywką i wysłanie do Ostrowa drużyny w następującym składzie:

1. Pietraszko
2. Piszcz
3. Mordel
4. Wrona
5. Jeleniewski
6. Dominiczak
7. Kępa

Unikniemy kosztów, a spotkania i tak nie wygramy. Kacprowi dać się objeżdżać i wystawić go nawet jako RT. Zdobędziemy te 30 punktów, albo 25 i za tyle klubowy skarbnik będzie musiał zapłacić. Oszczędności będą ewidentne. A wizerunek klubu i tak nie wiele już straci i myślę, że niespecjalnie taka porażka wpłynie na frekwencję na stadionie, która i tak jest już dość mizerna.

Teraz nie ma co myśleć o honorze drużyny, gdy widmo potykania się z Krosnem i Opolem zagląda nam przez klubowe okna.

Odłożyć na chwilkę klubowy honor na półkę i zacząć w końcu myśleć ekonomicznie, tylko ekonomicznie z prawdziwego zdarzenia, a nie tak jak przed sezonem, oszczędzając na Peterze czy Knappie.

Takie jest moje zdanie.

ukłony
lucki73

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#31 Postautor: yamahaR1 » 19 kwietnia 2005, o 15:00

W sumie na Ostrów mam ciekawą koncepcję żeby powalczyć nawet o wygraną. Zmienić tylko Jensena i jechać jak najbardziej z Frankowem. Ostrów jak wiemy jest jednym z głównych rywali Rzeszowa do awansu, Rzeszów jak wiemy pieniędzy ma dużo, Mariusz jak wiemy pieniądze lubi. Reszty niech się każdy domyśli (podpowiem kilka słów kluczowych: motywacja- $$ - Mariusz nagle jedzie) :wink:

Danio

#32 Postautor: Danio » 19 kwietnia 2005, o 15:06

Mordel odpada- bo nie ma wogóle sprzętu- ostatniego swojego wraka rozwalił o bandę :!: Fakt- dla klubowej kasy moze i to ekonomicznie, ale pomyślałeś o kibicach w Ostrowie- przecież oni zechcą przyjść i oglądać żużel- jakąś walkę na torze :!: poza tym gdybyśmy w Ostrowie przegrali tzw. z twarzą po walce a Franków czy Jensen pojechaliby na średnim poziomie nie mówie o dobrym czyli dwucyfrówkach to na mecz z RKM przyszłaby jeszcze względna liczba kibiców żyjąc kolejnymi nadziejami na wygraną a tak stadion i klubowa kasa moze świecić pustkami bo każdy zechce wyjechać gdzieś poza miasto na długi weekend majowy :D :D

Ylipulli
Posty: 45
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 15:41

#33 Postautor: Ylipulli » 19 kwietnia 2005, o 15:11

Palnij sie w łeb lucki73 !!! Po to chodze na zużel żeby ogladac jak najlepsze wyniki naszej druzyny ! Na wyjeździe tez maja jechac na całego i tyle !!! Juz w zimie władze klubu myslały ekonomicznie i teraz mamy tego efekty ! Także swoją ekonomię wsadz sobie gdzieś, bo ja nie zamierzam chodzić na żuzel i jeździć na wyjazdy żeby ogladać jakies gówno !!!

Siwek Patataj

#34 Postautor: Siwek Patataj » 19 kwietnia 2005, o 15:20

yamahaR1 pisze:W sumie na Ostrów mam ciekawą koncepcję żeby powalczyć nawet o wygraną. Zmienić tylko Jensena i jechać jak najbardziej z Frankowem. Ostrów jak wiemy jest jednym z głównych rywali Rzeszowa do awansu, Rzeszów jak wiemy pieniędzy ma dużo, Mariusz jak wiemy pieniądze lubi. Reszty niech się każdy domyśli (podpowiem kilka słów kluczowych: motywacja- $$ - Mariusz nagle jedzie) :wink:


Jamaha, masz prawo mieć swoje zdanie, oczywiście. I szanuje je. Ale jak będziesz na stadionie, to uważnie proszę przyglądaj się Frankowowi i zastanów się, czy ktoś z taką techniką może być pewnym punktem w zespole? Przecież chłop tak z dnia na dzień nie poprawi swojej techniki, nie wyeliminuje błędów które popełnia. Nawet za grubą kasę.

Podywagujmy teoretycznie czy możemy wygrać i załóżmy, że zdobędziemy te 46 punktów:

Jensen 9
Pietraszko 9
Piszcz 9
Jeleniewski 8
Franków 7
Kępa 2
Dominiczak 1

Ok, taka zdobycz punktowa jest możliwa, prawda i na papierze wygląda nawet racjonalnie.

Ale... trzeba wziąć pod uwagę, że w Ostrowie lamerzy nie jeżdżą i są tacy zawodnicy jak:

Jędrzejak
Karlsson
Dym
Szczepaniak
Pietrzyk

Każdy z tych zawodników jest w stanie przywieźć 10 punktów.
W pierwszym meczu przeciwko silniejszemu Gorzowowi przywozili adekwatnie:

Jędrzejak 9 (uległ tylko 2x K.Bjerre, Paluchowi, a wygrał z Paluchem, Hlibem, Łukaszewskim i Rajkowskim)
Karlsson 14 (uległ tylko raz Paluchowi)
Dym 10 (uległ tylko Paluchowi i miał defekt na 1 miejscu!!!)
Szczepaniak 12 (uległ po razie K.Bjerre, Paluchowi i Rajkowskiemu)
Pietrzyk 4 (mimo słabej ilości punktów, punkty zdobył raczej uczciwie i nie na kolegach z zespołu, bo objechał i Palucha!!! i Łukaszewskiego)

U siebie na pewno dorzucą coś także młodzieżowcy, choć są dość słabi. Ale myślę, że na Dominiczaka i Kępę mogą wystarczyć.

Tak więc mimo, że na papierze jesteśmy w stanie zrobić te 46 punktów, to jednak trzeba wziąć pod uwagę, że jeździ się przeciwko komuś, przeciwko innym zawodnikom. A te nazwiska w drużynie Ostrowa do słabych nie należą. Moim zdaniem Ostrów i Rzeszów to będą dwie liderujące drużyny w tym roku. I marzenie o wygranej jest moim zdaniem marzeniem ściętej głowy.

Jędrzejak to zawodnik, który na pewno będzie liderem Ostrowa. I mimo, że zdobył tylko 9 puntków przeciwko Gorzowowi, to wstydu te 9 punktów mu nie przyniosło. Z Lublinem jest w stanie na pewno zrobić powyżej 10 puntktów. Karlsson - tu nie ma co pisać. W ciemno te 12-13 puntków można mu wpisać. Dym - wystarczy spojrzeć jak Piotrek zaczął jeździć w Anglii. Po ubiegłorocznym aklimatyzacyjnym sezonie w Ostrowie teraz się odnalazł i moim zdaniem jest pewniejszy dużo niż Pietraszko. Wystarczy spojrzeć na wyniki obu w Anglii. Szczepaniak - to moim zdaniem najsłabszy punkt w linii seniorskiej Ostrowa, mimo 12 punktów w meczu przeciwko Gorzowowi. Ale skoro woził i K.Bjerre i Hliba i Palucha, to tym bardziej może "wozić" Jeleniewskiego czy Frankowa. Pietrzyk - moim zdaniem wypadek przy pracy, zresztą już mecz w Krośnie pokazał, że Pietrzyk nie zapomniał jak się jeździ na żużlu i myślę, że w konfrontacji z Lublinem te 7-8 oczek powinien bez problemu przywieźć. Poradził sobie z Ferjanem w Krośnie to i poradzić sobie może z Jensenem u siebie.

I nie ma co się oszukiwać: Ostrów dla nas to bardzo, bardzo wysokie progi w tym sezonie. Na moje oko, jeśli pojedziemy najsilniejszym (teoretycznie) składem z Frankowem i Jensenem, to jesteśmy w stanie zrobić ok. 35-37 punktów. Ale chyba nie więcej.

Dlatego uważam, że nie ma co się porywać z motyką na słońce i trzeba zastosować wariant "minimum".

ukłony
lucki73

Siwek Patataj

#35 Postautor: Siwek Patataj » 19 kwietnia 2005, o 15:28

Ylipulli pisze:Palnij sie w łeb lucki73 !!! Po to chodze na zużel żeby ogladac jak najlepsze wyniki naszej druzyny ! Na wyjeździe tez maja jechac na całego i tyle !!! Juz w zimie władze klubu myslały ekonomicznie i teraz mamy tego efekty ! Także swoją ekonomię wsadz sobie gdzieś, bo ja nie zamierzam chodzić na żuzel i jeździć na wyjazdy żeby ogladać jakies gówno !!!


Dziękuję za celne uwagi, tyle merytorycznej treści w Twoim poście, że nawet nie wiem jak się do niej ustosunkować :) Po prostu argumenty nie do obalenia :) Po prostu "... na wyjeździe też mają jechać na całego i tyle!!!...".

Dobra, pośmialiśmy się, a może teraz podeprzesz jakoś racjonalnymi argumentami to co wypociłeś?

ukłony
lucki73

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#36 Postautor: Dudi » 19 kwietnia 2005, o 15:28

Za wcześnie pochwaliłem... :wink: Znowu wraca do normy. Wszystko co piszesz, to rzeczy oczywiste i wszystkim znane. Tak więc, sorry ale nie widzę potrzeby...

Siwek Patataj

#37 Postautor: Siwek Patataj » 19 kwietnia 2005, o 15:29

Dudi pisze:Za wcześnie pochwaliłem... :wink: Znowu wraca do normy. Wszystko co piszesz, to rzeczy oczywiste i wszystkim znane. Tak więc, sorry ale nie widzę potrzeby...


No widać nie wszystkim, skoro są tacy co dopuszczają myśl, że Ostrów jest do zdobycia i rozważają jeszcze warianty jak ten cel osiągnąć.

lucki73

PS. Aha, chwalić mnie nie musisz. Nie mam takich ambicji by być chwalonym. A poza tym od chwalenia mnie jest moja żona :wink:

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#38 Postautor: Dudi » 19 kwietnia 2005, o 15:33

A ma okazję i powody , by Cię chwalić? Skoro dokonujesz tak rozległych analiz i tylko Ci żużel w głowie...

Siwek Patataj

#39 Postautor: Siwek Patataj » 19 kwietnia 2005, o 15:38

Dudi pisze:A ma okazję i powody , by Cię chwalić? Skoro dokonujesz tak rozległych analiz i tylko Ci żużel w głowie...


Żużel i seks i .. tak w kółko :wink:, nie jest źle :wink:

ukłoniki
lucki73

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#40 Postautor: yamahaR1 » 19 kwietnia 2005, o 15:43

lucki73 pisze:
No widać nie wszystkim, skoro są tacy co dopuszczają myśl, że Ostrów jest do zdobycia i rozważają jeszcze warianty jak ten cel osiągnąć.


Wcześniej cytowałeś mój post więc to,że niektórzy rozważają warianty jak tam wygrać jest też chyba o mnie. To że Rzeszów zmotywuje Frankowa było raczej mało poważne co potwierdza znaczek :wink: Chociaż nie lubię takich wariantów oszczędnościowych bo jednak jest to dla nas wstyd to chyba nie mamy innego wyboru. Lepsze to niż pojechać w najsilniejszym składzie a i tak dostać jak Zielona Góra w Tarnowie

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#41 Postautor: meesha » 19 kwietnia 2005, o 16:11

A pomyślał ktoś o kibicach, którzy pojadą do Ostrowa dopingować swoją drużynę i mimo, że wiedzą iż szans na wygraną teoretycznie nie ma to przynajmniej chcieliby zobaczyć drużynę w najsilniejszym zestawieniu, próbującą choć trochę walczyć :?: :?: :?:
Wiem, wiem... jestem idealistą - kogo obchodzą kibice na wyjeździe, to nawet źle że jadą bo zysku z nich żadnego a jeszcze zasilają kasę przeciwników :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Siwek Patataj

#42 Postautor: Siwek Patataj » 19 kwietnia 2005, o 16:50

meesha pisze:A pomyślał ktoś o kibicach, którzy pojadą do Ostrowa dopingować swoją drużynę i mimo, że wiedzą iż szans na wygraną teoretycznie nie ma to przynajmniej chcieliby zobaczyć drużynę w najsilniejszym zestawieniu, próbującą choć trochę walczyć :?: :?: :?:
Wiem, wiem... jestem idealistą - kogo obchodzą kibice na wyjeździe, to nawet źle że jadą bo zysku z nich żadnego a jeszcze zasilają kasę przeciwników :roll:


:) :) :) O kibicach??? :) :) :) Dla kibiców jest beton, brudne "kible" i kolejki przed kasami :) :) :) Meesha, Ty masz płacić a nie wymagać !!! :wink:

ukłoniki
lucki73