Śledząc mecze Stalówki w TV (Puls) uważam, że nasze szanse na 2 pkt. są znikome, nie ukrywajmy, tak naprawdę Stal nie ma słabych punktów, wszyscy gorzowianie jeżdża u nas bardzo dobrze, może z wyjątkiem Brzozowskiego, jednak to w tym sezonie całkiem inna postać nauczył się bardzo dużo. Tutaj mamy również wzór szkolenia żużlowców, porównajmy jego jazdę w tamtym sezonie woził ogony jak wielu w naszej polskiej lidze teraz jest solidnym juniorem i w niektórych meczach pokazał, że potrafi zbierać nawet dwucyfrówki. Ktoś już wspomniał, że doszukujemy się słabej dyspozycji gorzowskich zawodników, a zapominamy jakie gafy potrafią walnąć nam nasi jeźdźcy

. Dodam, że Stal przyjedzie do nas z przewagą psychiczną, u nich jak do tej pory wszystko gra i podejrzewam, że pojadą w tym meczu bez żadnego nacisku, natomiast my mamy przysłowiowy nóż na gardle, brak zwycięstwa w dotychczasowych spotkaniach i taka presja nie zawsze pomaga, a nacisk kibiców na pierwszą wygraną będzie bardzo duży, niestety, ale po tym co oglądamy na Zygmuntowskich trudno wierzyć w wygraną
