Gawrzyk pisze:1. Jeśli ktoś mówi że Lublinowi zależało na odwołaniu zawodów to jest głupi. Jaki byłby tego cel ? Żeby zapłacić 4 raz za przyjazd obcokrajowca kupe forsy? Żeby opłacić jeszcze raz Miro? Żeby wojować z MOSiRem o instalacje monitoringu na przełożony mecz? Mieliśmy najmocniejszy skład jaki jest możliwy przez najbliższy miesiąc. Przekładnie nie było nikomu na rękę. Jeśli już to Gorzowowi bo oni mogą pojechać z Loramem w powtórce. Ludzie myślcie czasem. Przyjmujecie jako pewnik to co jakiś pijany typ krzyknie z trybun i bierzecie to jako pewnik.
2. Z godziną też ktoś napisał bzdury. O takich godzinach zaczynają się mecze od kilku lat. Zobaczcie na daty rozpoczęcia meczów w zeszłym roku. 23 kwietnia - 17, 3 maja - 17, 11 maja - 18. Terminy te są ustalane tak, żeby ludziom było wygodniej. Wiadomo, że wiele osób wyjeżdża na weekendy i wraca w niedzielę po południu. Ale teraz oczywiście ktoś mądry wymyślił, że godziny są złe bo spadł deszcz - paranoja. Teraz to ja mogę też sobie pogdybać. Trzeba było zrobić na 14, wtedy odjechalibyśmy spotkanie przed deszczem, albo po deszczu udałoby zrobić się tor do godziny 18. Ktoś mądry zaraza by odpowiedział, że 14 to zła godzina bo ludzie mają komunie, wyjeżdżaja itp...Gdyby stadion mial sztuczne oświetlnie mecze zaczynałyby się o godzinie 20. Wszystko jest robione tak, żeby było wygodniej dla ludzi.
3. Nie ma co sie dziwić, że Gorzów chciał jechać mecz. Wyjazd do Lublina i Rzeszowa to najwieksza mordęga. Ale co to byłby za mecz. Jazda w takich warunkach to loteria i w każdym biegu pachnie gipsem. Gdyby ktoś z naszych się złamał (tfu) już widzę temat na forum, dlaczego dopuszczono do meczu na takim torze.
4. Nie chcę uogólniać, ale przez kilku pijanych kibiców może się odechcieć cokolwiek robić w tym klubie - pracować i sponsorować. Goście popiją w barku po meczu, a potem każdy mądry. Szkodą, że tylko zza pleców i szkoda że z odległości kilkunastu metrów. Ludzie którzy poświęcają swój czas i masę pieniędzy na rzecz tego klubu zasługują na odrobinę szacunku. Postępujcie tak dalej.
1. Wiesz chłopie za co ludzie się wkurw... na trybunach

Za to że Paweł Hlib (wielki szacunek dla tego zawodnika za interwencję gdy zasłabł kibic i za przygotowywanie toru), Kamil Brzozowski, Piotr Paluch, Rajkowski, mechanicy Gorzowa i etc. wzieli do rąk co się tylko dało i zaczeli ratować tor, a Ty i cała spółka wsadziliście ręce w kieszenie i mieliście to daleko w d... Próbujesz po raz kolejny wyjść obronną ręką i tłumaczyc się w naiwny sposób j.w. Pamiętaj jednak młokosie, że na stadion przychodzi "wiele" ludzi i zapewniam Cię że są o wiele bardziej rozgarnięci niż Ty, Siwek i cała spółka razem wzięta.
2. Jak znasz receptę na wszelkie oskarżenia wobec klubu, to odpowiedz wszystkim czy kiwnąłeś palcem aby pomóc w przygotowaniu toru. Odpowiedz też na pytanie dlaczego studzienki zostały otwarte (choć większość była zapchana) dopiero po ulewie?
3. Brawo dla Wojtka Szubartowskiego że znalazł wiaderko i też coś próbował zrobić.
4. LUDZIE DOBRZE WIDZIELI I SÅYSZELI KOMU ZALEÅ»AÅO NA ROZEGRANIU TEGO MECZU - wiÄ™c oszczÄ™dź sobie tych wyliczanek ile kosztowaÅ‚o miro, monitoring i Joonas.