Kolejarz Opole - TÅ» Sipma Lublin 42:48 :]

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#251 Postautor: Manitou » 22 maja 2005, o 19:29

No właśnie..na mój chłopski rozum to też pomyłka.
W takim razie robi się 6 punktów w 4 startach, a więc już nie tak skutecznie :roll: Tomek wracaj do zdrowia :!:

Awatar użytkownika
Drabol
Szkółkowicz
Posty: 279
Rejestracja: 21 grudnia 2003, o 18:17
Lokalizacja: Wroclaw / Danmark
Kontakt:

#252 Postautor: Drabol » 22 maja 2005, o 19:36

Tak jak myślałem - Jonas jest bardzo nie równy więc nie popadajcie w hurraoptymizm, może robić po 15 jak i po 8. Także spokojnie.

Pietraszko pokazał działaczom z Opola pazurki i dobrze :D Franek i tak spisał się nienajgorzej, to samo Jeleń. Dominiczak wygrywał z juniorami (Sekula) także i tak niezle. Tylko nie wiem kto 2 razy wystawił Wronę :roll:

Tyle okiem postronnego kibica, i gratulacje pierwszej wygranej w sezonie ;)
Er det mine chrome hearts? Den prestige jeg har?
der gør du ser på mig, som det genere dig.
Er det hvor jeg fra, der gør det så bizart?
Hans Andersen Racing Official Webiste -> http://www.Hans-Andersen.pl

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#253 Postautor: papi » 22 maja 2005, o 19:46

czego co niektórzy krytykują Joonasa. Zgadzam sie, że pojechał bez rewelacji, ale poprawnie, zdobył 11 punktow, poza tym podobnie jak Adam jechał 3 dzień z rzędu jakies zawody. Tyle ze Pietraszko zna tor w Opolu bardzo dobrze i to wlasnie dzis pokazal. W meczu z Gorzowem Joonas udowodnil ze jest profesjonalistą. Cieszmy sie z pierwszego zwycięstwa, a nie bedziemy oceniac kto zdobył za mało punktów. Liczą sie 2 punkty, ktore znacząca zwiekszyly nasze szanse na play-off. Trzeba tylko wygrac z Krosnem wiecej jak 10 i cel zostanie osiągniety :wink:
Jesli chodzi o tą sytuacje z 15 biegu to dosyć dziwne z dwoch powodow. Oba zostały juz wymienione - w 15 wyscigu musza startowac zawodnicy, ktorzy zdobyli najwiecej punktow, a Piszcz przeciez wogle nie startowal :roll: , a drugi to ze z z/z kazdy zawodnik moze skorzystać tylko raz, a Adam juz raz jechał :roll:

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#254 Postautor: Zulu » 22 maja 2005, o 20:11

Kazinski pisze:
meesha pisze:
sknerus pisze:wszyscy oprócz wrony bardzo dobrze
wszyscy co słuchali relacji w radiu lublin chyba się ze mną zgodzą że ten prezenter jest chyba gejem.........>> po ostatnim biegu "kocham cię pawełku" :D

Ale Pawełek też nieźle dał do pieca myśląc, że już go nie ma na antenie :lol: Nie przytoczę tej wypowiedzi bo bym sobie musiał dać ostrzeżenie 8) :mrgreen:



a moglibyscie strescic o co chodzi?? bo jestem bardzo ciekaw, z góry dziekuje:)


Chyba o siarczyste " K...wa !" po tym, jak P. Słupski skończył ( albo przynajmniej tak mu się wydawało :wink: ) relacjonować upadek Jelenia, niezrozumiałą decyzję sędziego o jego wykluczeniu i wynik 5:1 dla Opola w powtórce. A tak przy okazji, to spiker prowadzący audycję w Radiu Lublin całkiem fajnie z tego wybrnął. :D :D

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#255 Postautor: Koper » 22 maja 2005, o 20:56

Zulu pisze:Chyba o siarczyste " K...wa !" po tym, jak P. Słupski skończył ( albo przynajmniej tak mu się wydawało :wink: ) relacjonować upadek Jelenia, niezrozumiałą decyzję sędziego o jego wykluczeniu i wynik 5:1 dla Opola w powtórce. A tak przy okazji, to spiker prowadzący audycję w Radiu Lublin całkiem fajnie z tego wybrnął. :D :D


Jerzy Janiszewski to stary wyjadacz:) a wybrnal rzeczywiscie fajnie :)

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#256 Postautor: Geest » 22 maja 2005, o 21:30

ja akurat tego nie slyszalem, ale slusznie Gawrzyk podsumowal :lol: , bo tak sluchalem relacji i dziwilem sie, jak on moze ze stoickim spokojem opowiadac o cokolwiek nieslusznym wykluczeniu i przegranym 1:5 biegu

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#257 Postautor: Manitou » 22 maja 2005, o 21:45

Koper pisze:
Jerzy Janiszewski to stary wyjadacz:) a wybrnal rzeczywiscie fajnie :)


No to teraz jeszcze powiedzcie jak wybrnął Dżejdżej :?: :twisted:

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#258 Postautor: $korzen$ » 22 maja 2005, o 22:22

No wlasnie, co takiego powiedzial Dżejdżej bo nie slyszalem :wink: ? Co do Joonasa, gadalem z kumplem z Opola i stwierdzil ze walecznoscia to moglby sie podzielic z cala druzyna Kolejarza, ale starty nie najlepsze. Mimo wszystko wystep ten trzeba uznac za udany.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#259 Postautor: Koper » 22 maja 2005, o 22:33

Cytat ze stronki speedway opolski:
I tu dochodzimy do sedna sprawy. DLACZEGO LUBLINIANIE CHCIELI UMIERAĆ ZA SWÓJ KLUB, A GOSPODARZE NIE??? "Koziołki" gryzły tor, atakowały z każdej pozycji. Ręce same składały się do oklasków, gdy ZESPÓŁ z Lublina dokonywał taktycznych założeń trenera. A majstersztyk był w wyścigu ósmym. Zgodnie z instrukcją Pietraszko i Franków zjechali na pierwszym łuku do krawężnika, mijając szybkiego na starcie Brhela, który na torze praktycznie w ogóle nie myśli, o partnerskiej jeździe nie wspominając. Czech zupełnie się zagapił i przy okazji "zamknął" napędzającego się Schmidta. Podwójna przegrana w odsłonie trzynastej okazała się przełomowa - Adam Pietraszko, przywitany w Opolu jak syn marnotrawny, okazał się bezkonkurencyjny.

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#260 Postautor: Apocalips » 22 maja 2005, o 22:45

Manitou pisze:
Koper pisze:
Jerzy Janiszewski to stary wyjadacz:) a wybrnal rzeczywiscie fajnie :)


No to teraz jeszcze powiedzcie jak wybrnął Dżejdżej :?: :twisted:

Nie pamiętam dokładnie (ach te nerwy) ale wspomniał coś, że słowo "kurwa" pochodzi z języka łacińskiego :lol: :wink: No i na koniec pięknie skwitował relację Pawła słowami - "Kocham Cię Pawełku" ! :wink:

Brawo chłopaki ! Brawo Adam ! Należało Wam się to zwycięstwo ! Teraz liczymy, że powalczycie o 6 miejscie i namieszacie coś w Play-Off'ach :)

Ktoś się pytał na jakim motorze jechał Adam dzisiaj. Otóz Adam jechał na motorku od duńskiego tunera, który był przed sezonem specjalnie przygotowany na starty w Opolu.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#261 Postautor: Lublin_Fan » 22 maja 2005, o 23:05

Byłem, widziałem i jestem w szoku :)

Pietraszko był bezkonkurencyjny. Wygrywał starty, przyklejał sie do krawężnika i w ogóle nie obchodziło go to, co działo się z tyłu. Zresztą opolski tor nie pozwala na szarże po szerokiej.
Franków pokazał dziś kawał dobrego speedway'a. Dwa razy udało mu się wyprzedzić przeciwników na trasie, po zewnętrznej co na tamtejszym torze jest niezłym wyczynem. W tym biegu co przewieźli go na 1:5 na przedostatnim wirażu wjechał pomiędzy obu opolan, ale niepotrzebne skontrował. Niewiele brakło a wpakowałby sie w Sekulę.
Joonas miał dziś kiepskie starty, ale na trasie był zdecydowanie najszybszym zawodnikiem. TYlko, że - jak już pisałem - w Opolu tor ma tylko 321 m, wiec nie da sie zbytnio atakować pod płotem. jednak swoje zrobił i nie ma powodu do narzekań.
Jeleniewski też bardzo dobrze.
Czterech naszych wykazało się niezłymi umiejętnościami i olbrzymią wolą walki. Dlatego ten mecz wygraliśmy.


Pozdr.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#262 Postautor: Koper » 22 maja 2005, o 23:22

Jeszcze jeden cytat, Grzegorza, kibica z Opola:
Generalnie opolanie z wyjatkiem Sekuli jezdzili bojazliwie. W sytuacjach na
styku
odpuszczali . Trener Los zachowal spokuj do konca spotkania .... Wlasnie
wyrownal sa rekord
porazek pod rzad, ktory osiagnal z Rybnikiem. A juz w najblizszym spotkaniu
jest szansa na pobicie tego rekordu :(
Natomiast trener gosci udzielial sie w prakingu, "kursowal" na lini
parking-start ....

Kolejarze w przeciwienstwie do lublinian nie wykazali dzis ducha walki,
checi zwyciestwa nadto mieli slabszy sprzet ....
Lublinianie pojechali z zebem a do zwyciestwa poprowadzil ich dzis Adama
Pietraszko, ktory wraz z bonusami zdobyl kpl punktow.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#263 Postautor: grzesieck » 22 maja 2005, o 23:23

Miło sie robi, jak pierwszy raz po meczu w tym sezonie czyta sie na forum same pozytywne komentarze.... oby juz tak do konca sezonu :)

A Gawrzyk jak wroci niech sie tlumaczy na forum :lol: :wink:
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#264 Postautor: Lublin_Fan » 22 maja 2005, o 23:37

Po murawie to kursował Darek Kantor a nie trener.


Pozdr.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#265 Postautor: kilar » 23 maja 2005, o 00:17

Ale dobilismy Kolejarza 8), wszyscy w Opolu sa zalamani, ale co to nas obchodzi :wink: 8) :D. Wreszcie nikt nie zawalil meczu, ba nawet Domino zdobyl 3 punkciki, w tym jakze wazne 2 w inauguracyjnym wyscigu :). Cieszy zwyciestwo, lecz nalezy pamietac, ze to dopiero maly kroczek w kierunku 6stego miejsca.


Pozdro

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#266 Postautor: go! » 23 maja 2005, o 00:21

patryk kilar pisze:Ale dobilismy Kolejarza 8), wszyscy w Opolu sa zalamani,


Chyba juz po Kolejarzu. Nie wiem czy jeszcze pojadÄ….

Awatar użytkownika
Kaka
Szkółkowicz
Posty: 299
Wiek: 44
Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
Lokalizacja: Lublin/Cambridge
Kontakt:

#267 Postautor: Kaka » 23 maja 2005, o 00:33

Witam. Powrocilem z Opola, wiec po krotce opisze wydażenia z mojej perspektywy.
Pietraszko rewelka, wiedział jak jezdzic, ktoredy jezdzic, jak przygotowac motor, po prostu miał tor w małym paluszku, nawet miejscowi kibice zachwalali wystep Adama.
"Franciszek" zaskoczył :shock: , ciekawe na jak dlugo, czy to byl jednorazowy zryw czy lekka zwyszka formy :wink: , ale walczył ładnie, na torze który praktycznie do walki się nie nadawał i nie zrobił ani jednego "zera" :shock: :shock: :shock: .
Drużyna ogólnie pojechała na wyrownanym poziomie, wreszcie nikt nie dał ciała i to sie chwali.
Nagana należy se "Trumnie", nieładnie podjechał Daniela (ktory wg. programu nazywał sie, cytuje: Jeleniowski. :lol: ), Trumna nadal szuka "guza" na torze, może kiedys sie doczeka :roll: .
W zespole Opola najlepszy był zdecydowanie Brhel, niezle pojechali też Czechowicz i Trumiński.
Tor był twardy, nie do walki, krotki na tyle, że co niektórzy zawodnicy nie zdążali nawet wyprostować motoru po wyściu z łuku, gdyz od razu trzeba było składać sie w nastepny.
To tyle skroconej relacji, szcześliwi powrociliśmy na lubelskie tereny :D .
Pozdrawiam ekipe z wesołego auta Stinga oraz pozostałych lubelskich kibiców bedacych na stadionie przy ulicy Wschodniej w Opolu.
PS Miejscowi kibice widać maja sporą doze samokrytycyzmu, bo co chwile "jechali" po swoich zawodnickach", przykłąd: Spiker: "Zawodnicy Kolejarza jako pierwsi zameldowali sie pod taśmą", odpowiedz jednego z panów:" Co z tego jak i tak dojadą do mety ostatni" :lol:
PS2-MIKAS....Ty na wyjazdy juz nie jedz :lol: :lol: :lol: , bez Ciebie wygrywamy :lol: :wink: :twisted:

Awatar użytkownika
Tzfans
Posty: 9
Rejestracja: 11 marca 2005, o 21:18
Kontakt:

#269 Postautor: Tzfans » 23 maja 2005, o 03:10

ILU NASZYYCH KIBICÓW Z LUBLINA NA TYM MECZU??
Nic nie mozę przecież wiecznie trwać Tż musi do ekstraligi awansować!!!!!
KTO WYGRA MECZ??TÅ» KTO??TÅ» KTO ?? TÅ» TÅ» TÅ»

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#270 Postautor: Koper » 23 maja 2005, o 04:26

Gawrzyk pisze: Bardzo dobrze wkomponował sie w zespół. Zalezy mu na wyniku. Przed rzynastym biegiem naradzał się z Adamem zeby nie zrobić błędu tak jak w meczu z Gorzowem. Ten bieg przesadzil o naszym zwyciestwie. Po meczu był bardzo zadowolony z wyniku całej drużyny.
Zdecydowanie byl to bieg ktory byl przelomowy dla naszej wygranej, tak ten bieg widzial kibic z Opola, cytowany juz przeze mnie Grzegorz:
W biegu tym Pietraszko dwoil sie i troil by opolanie nie przeszli
Kylmaekorpiego i zadanie wykonal.


[ Dodano: Pon 23 Maj, 2005 ]
Gawrzyk pisze:
Ktoś się pytał na jakim motorze jechał Adam dzisiaj. Otóz Adam jechał na motorku od duńskiego tunera, który był przed sezonem specjalnie przygotowany na starty w Opolu.


Oczywiscie motocykl Adamowi przygotował jak zwykle Darek Rachwalik. Pracował nad nim do 2 w nocy. Skutek było widać na torze...


W wypowiedzi dla Przegladu zuzlowego Adam mowi o dunskim tunerze... :roll:

peterix
Szkółkowicz
Posty: 213
Rejestracja: 13 lipca 2004, o 07:20
Lokalizacja: Lublin

#272 Postautor: peterix » 23 maja 2005, o 08:48

Ostatnie dwa biegi transmitowane przez Radio L. przeżywaliśmy z rodziną na stojąco (jak na stadionie :D ) ściskając mocna kciuki.
NARESZCIE WYGRANA :!:
Najbardziej cieszy fakt, że punktowali wszyscy - łącznie z Frankiem :shock: i Krzysiem.
Po wpadce z Gorzowem Focus - REWELACJA!! Joonas i Daniel też super.
Teraz czekamy na rewanż z Opolem i wierzę, że już będzie dobrze czyli wskoczymy na 6.miejsce w tabelce.
NIGDY WIĘCEJ 2-giej LIGI!
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#273 Postautor: JAG » 23 maja 2005, o 08:57

warto było pojechac do Opola zeby zobaczyc pierwsze zwyciestwo.
tor jak juz pisano nie sprzyjał walce ale było kilka mijanek.
Adam po raz kolejny udowodnił ze umie wychodzic spod tasmy i akurat wczoraj nikt nie był go w stanie wyprzedzić.
w biegu 8 pomogli mu troche rywale którzy na wyjściu z 1 łuku chcieli Franka w bande wywieźć ale ten nie zakrecił manetki a tymczasem zostało miejsce przy krawęzniku dla ostatniego ze startu Adama co ten oczywiscie wykorzystał i przeszedł na 2 pozycję.
brawo Franek za to ze próbował sie ścigac i nawet zaliczył pare mijanek na trasie co było wczoraj nie lada wyczynem,no i za bieg 8.
Jelenia też pochwale za to ze nie przestraszył sie zblizajacego sie płotu w który wywoził go Seba i nie przymknął gazu przez co zarobił 3 pkt w biegu 9.w przypadku Daniela poczatek był słaby ale myslę ze to kwestia przełozenia w które w końcu trafił.podobnie jak Gawrzyk mam pewne wątpliwości co do tego czy nikt nie pomógł Danielowi znaleźć sie w płocie w biegu 11.z pewnością na wyjściu z 1 wirazu było tam b.ciasno.
Joonas raczej słaby ze startu tylko raz dobrze poszedł w biegu 7 i ładnie wtedy po szerokiej przyblokował rywali.nie mógł wczoraj zaprezentowac tego co w Lublinie ale sie starał.

ogólnie nasi starali sie na tyle na ile sie dało na wczorajszej nawierzchni.
a kibice opolscy byli rzeczywiscie super.kolejna fajna fraza:zgromadzić zero punktów w lidze to też sukces!
pozdrawiam wszystkich z którymi jechałam,było bardzo sympatycznie,chwilami nawet bardzo wesoło!pozdro dla wszystkich z którymi spotkałam sie na stadionie,no i dla kibiców opolskich :D
Ostatnio zmieniony 23 maja 2005, o 08:59 przez JAG, łącznie zmieniany 1 raz.
:),czasami :(

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#274 Postautor: mikas » 23 maja 2005, o 08:57

Kaka pisze:PS2-MIKAS....Ty na wyjazdy juz nie jedz :lol: :lol: :lol: , bez Ciebie wygrywamy :lol: :wink: :twisted:


Haha i mówi to ten który pierwszy raz w życiu zobaczył zwycięstwo naszej drużyny w meczu wyjazdowym :lol:
Raz do roku to i... . Nadal uważam,że to Ty przynosisz pecha i nadal powinieneś mieć zakaz oglądania naszej drużyny na wyjazdach gdyż zawsze wtedy dostajemy w tyłek(nie licząc jedynie wczorajszego meczu) :twisted: :wink:

P.S.A nie przegraliśmy pewnie tylko dlatego,że Ty zająłeś moje miejsce w aucie i to troche zneutralizowało pecha jakiego zawsze przynosisz :lol: :wink:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#275 Postautor: JAG » 23 maja 2005, o 09:05

sory,oczywiscie ze nie tylko raz Joonas dobrze wyszedł spod tasmy ale choc ze 2 razy.
:),czasami :(