Pozaligowe występy lubelskich zawodników

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mrucky
Posty: 111
Rejestracja: 28 marca 2004, o 09:55
Lokalizacja: Rzeszów

#76 Postautor: Mrucky » 3 czerwca 2005, o 10:12

Susic pisze:P.S. Wniosek z powyższych postów: oficjalna strona lubelskiego klubu podaje nieprawdziwe informacje (tzn. kłamie).


Raczej podaje informacje wygodne dla działaczy ;) Niby to samo, ale ładniej brzmi 8)

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#77 Postautor: DonKamizi » 3 czerwca 2005, o 10:34

Czyli, że jak... :?: :?:
Oficjalna strona kłamie....koniec świata :(
Ech...lepiej napisać, że ktoś tam pobłądził co jest kłamstwem niż przyznać się do smutnej prawdy.Jak to już kiedyś ktoś powiedział "Ja tu widzę niezły burdel...."
I jeszcze słowo o Jacku Ziółkowskim.
Teraz facet pracuje w dwóch klubach.Czuwał nad nami w Opolu, na przełożonym z Gorzowem a teraz zasuwał jeszcze w Krośnie.I co :?: Nasi działacze to mają łeb na karku.Nie było kasy na etat w klubie to proszę znalazło się wyjście :wink:
A na poważnie to szacunek dla Pana Jacka.
A reszta to mały burdelik ale dla niektórych jest przynajmniej wesoło :wink:
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#78 Postautor: Lublin_Fan » 3 czerwca 2005, o 11:40

Ja tylko odnośnie Bałabucha bo Kamil78 pisał, że wystawił on klub do wiatru. Szymonowi rozsypał sie totalnie sprzęt a z klubu nie dostał ani złotówki. No to wolał chłopak pojechać nad jezioro i sie zrelaksować.


Pozdr.

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#79 Postautor: meesha » 3 czerwca 2005, o 12:15

Lublin_Fan pisze:No to wolał chłopak pojechać nad jezioro i sie zrelaksować.
Mam nieodparte wrażenie, że to już było :lol: Czy losy Szymka potoczą się dalej tak jak Darka :?: 8) Przekonamy się już wkrótce :idea: :D
Krótko mówiąc tylko zlikwidowanie Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego może uratować lubelski żużel :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#80 Postautor: Łoptymista » 3 czerwca 2005, o 13:19

meesha pisze:
Lublin_Fan pisze:No to wolał chłopak pojechać nad jezioro i sie zrelaksować.
Mam nieodparte wrażenie, że to już było :lol: Czy losy Szymka potoczą się dalej tak jak Darka :?: 8) Przekonamy się już wkrótce :idea: :D


Sądzisz, że w przyszłym sezonie trafi do Rzeszowa i będzie krajopwym liderem drużyny?? 8)

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6201
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#82 Postautor: papi » 3 czerwca 2005, o 15:09

tylko nie to, Szymon nie moze odejsc do Rzeszowa ani kończyć kariery, on bedzie naszym zbawicielem :!: :!: :lol: A na poważnie to Moran mówi , że w meczu z Opolem włąsnie Bałabuch dostanie szanse, a nie Wrona, ale chyba jednak nic z tego nie wyjdzie :roll:
PS. Ciekawe jak Mariusz dojedzie na najblizsze zawody. Żeby tylko w Niemcach nie wylądował, bo nazwa dosyć podobna :P . Szkoda, ze w sobote startuje gdzie indziej, bo w innym przypadku ściągnąłbym go juz dzis do Lublina, zeby nie wmawiał nowego pretekstu - zmęczenie podróza. Obawiam sie, ze Franek zacznie sie teraz tłumaczyc w taki sposob. Tak tłumaczył niepowodzenia kolegow w Gorzowie, więc skoro innym sie zdarza to chyba jemu tez moze, tym bardziej, ze od półtora raku nie może sie porozumiec z naszym torem :roll: :roll:

Kamil78
Posty: 58
Rejestracja: 13 października 2004, o 20:28
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#83 Postautor: Kamil78 » 3 czerwca 2005, o 15:42

papi pisze:PS. Ciekawe jak Mariusz dojedzie na najblizsze zawody. Żeby tylko w Niemcach nie wylądował, bo nazwa dosyć podobna :P . Szkoda, ze w sobote startuje gdzie indziej, bo w innym przypadku ściągnąłbym go juz dzis do Lublina, zeby nie wmawiał nowego pretekstu - zmęczenie podróza. Obawiam sie, ze Franek zacznie sie teraz tłumaczyc w taki sposob. Tak tłumaczył niepowodzenia kolegow w Gorzowie, więc skoro innym sie zdarza to chyba jemu tez moze, tym bardziej, ze od półtora raku nie może sie porozumiec z naszym torem :roll: :roll:

Ale za to bardzo dobrze porozumiewa się z miejscowymi dziewczynami więc wychodzi bilans mu na zero. :lol:
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2870
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#84 Postautor: Cz@rek » 3 czerwca 2005, o 20:44

Lublin_Fan pisze:Ja tylko odnośnie Bałabucha bo Kamil78 pisał, że wystawił on klub do wiatru. Szymonowi rozsypał sie totalnie sprzęt a z klubu nie dostał ani złotówki. No to wolał chłopak pojechać nad jezioro i sie zrelaksować.


Pozdr.

I to jest właśnie przykład SPORTOWEGO podejścia. :evil: Gdyby pojawił sie w parkingu,
nasza drużyna przynajmniej mogła być klasyfikowana w zawodach,a On sam mógł
nawet nie wyjeżdzać na tor.Ale po co dopingować swoich kolegów jak można
wygrzeać się na słońcu... :evil:
Takim sportowcom lepiej podziękować za młodu,za nim jeszcze w pióra obrosną :!:

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#85 Postautor: Łoptymista » 4 czerwca 2005, o 01:02

Cz@rek pisze:
Lublin_Fan pisze:Ja tylko odnośnie Bałabucha bo Kamil78 pisał, że wystawił on klub do wiatru. Szymonowi rozsypał sie totalnie sprzęt a z klubu nie dostał ani złotówki. No to wolał chłopak pojechać nad jezioro i sie zrelaksować.


Pozdr.

I to jest właśnie przykład SPORTOWEGO podejścia. :evil: Gdyby pojawił sie w parkingu,
nasza drużyna przynajmniej mogła być klasyfikowana w zawodach,a On sam mógł
nawet nie wyjeżdzać na tor.Ale po co dopingować swoich kolegów jak można
wygrzeać się na słońcu... :evil:
Takim sportowcom lepiej podziękować za młodu,za nim jeszcze w pióra obrosną :!:

Oj nie pierdziel...
To może Szymek ma jeszcze kibicom bilety kupować, żeby dopingowali drużynę? Twoje pretensje do Bałabucha są na poziomie absolwenta średniaków. No może tylko trochę bardziej irytujące...

Awatar użytkownika
Drabol
Szkółkowicz
Posty: 279
Rejestracja: 21 grudnia 2003, o 18:17
Lokalizacja: Wroclaw / Danmark
Kontakt:

#86 Postautor: Drabol » 4 czerwca 2005, o 11:29

No niezłe jaja ;)

Nie wiem skąd tak "znakomita" organizacja. Ale obwinianie Bałabucha jest conajmniej śmiesze :P Co 19 latek ma do organizacji w klubie ? Nie miał na czym jechać to nie jechał , dość logiczne.

Ogóle tłumaczenie że nie dotarliście jest troche śmieszne widząc że Pietraszko kręci się po parkingu :P Ale zawsze jakieś wytłumaczenie ;)
Er det mine chrome hearts? Den prestige jeg har?
der gør du ser på mig, som det genere dig.
Er det hvor jeg fra, der gør det så bizart?
Hans Andersen Racing Official Webiste -> http://www.Hans-Andersen.pl

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#87 Postautor: meesha » 4 czerwca 2005, o 13:06

Drabol pisze:Ogóle tłumaczenie że nie dotarliście jest troche śmieszne widząc że Pietraszko kręci się po parkingu :P
:? :roll: :? :roll:
Nie dojechała (a raczej spóźniła się) "druga połowa" naszej pary - jadący z Lublina Krzysio Dominiczak. NASI ZAWODNICY NIE JECHALI RAZEM (zdaje mi się, że już o tym pisałem :roll: ).
Jedyna zagadka jest taka - czy Krzysiek:
a) rzeczywiście pomylił drogę bo z rozpędu pojechał w kierunku Zielonej Góry,
b) wiedział że ma zabrać papiery ale zapomniał i w połowie drogi musiał po nie zawrócić,
c) nie wiedział, że ma je wieźć a ktoś z klubu "cofnął" go z drogi żeby zabrał dokumenty...

Prawdziwej (a nie oficjalnej :wink: ) odpowiedzi na to jakże dręczące nas wszystkich pytanie nie poznamy pewnie nigdy :) 8)