Kto do TÅ» ?
papi mój forumowy przyjacielu
weź pod uwagę, że to E-liga. Mówiąc o Kesslerze wziąłeś to pod uwagę, a już mowiąc o Alanie nie wspoinasz o tym. Poza tym zauważ co ostatnio Alan wyczyniał w jakichś tam zawodach młodzieżowych...robił resztę małolatów jak chciał. Moim zdaniem na pewno byłby lepszy niż Krzyś "Domino" Dominiczak.
faktycznie to pominąłem
. Widziałem wyniki Alana z tamtych zawodow, mnie tez zaskoczyly, ale podczas rozmow z Opolem, TŻ i Gnieznem pokazal sie z niezbyt dobrej strony, łatwo było zauwzyc ze jest dosyc konfliktowy, uwaza sie za gwiazde. Jest zbyt pewny siebie, choc nie wiem z czego to wynika, ale masz racje, ze nie zwrocilem uwagi ze to zawsze liga nizej, byc może byłby wiekszym wzmocnieniem od Domina, ale to tylko gdybanie. W tej chwili z juniorow tak naprawde ostał tylko Dzik i najlepiej sie na nim skupić. Jeszcze chciałbym zwrócic uwage na Osumka. Sporo osób (w tym ja) było zwolennikiem sprowadzenia go do TŻu. Zdaje sie ze sporo klubow 1 ligi ostrzylo sobie zęby na Rafała. Dzis ogladalem mecz Apator-Włókniarz i jak zobaczylem jego jazde to sie przerazilem
. Nawet biorąc poprawke ze to e-liga to i tak słaby argument. Osa jezdzi fatalnie, mam wrazenie ze nie jest przygotowany do jazdy ani sprzętowo, ani fizycznie, ani psychicznie. Nie było w nim widać woli walki, nie chcialbym go skreslac, ale obawiam sie ze zbyt dlugo to on juz nie pojezdzi
[ Dodano: PiÄ… 27 Maj, 2005 10:56 ]
Oto co Mirek Kowalik powiedział na temat swoich dalszych startów, m. in. w Lublinie:
[ Dodano: PiÄ… 27 Maj, 2005 10:56 ]
Oto co Mirek Kowalik powiedział na temat swoich dalszych startów, m. in. w Lublinie:
Ze mną kontaktowało się ostatnio co najmniej pięć 1-ligowych klubów. Nie chcialbym wymieniać nazw, bo nie o to chodzi, ale telefony rzeczywiście były. Telefony z zapytaniem, czy nie chciałbym spróbować. Cały problem polega na tym, że te kluby się obudziły za późno o .... pół roku. Ja wiem, że powstały dziury w składach, są kontuzje, nie ma kto jeździć, ale ja nie mam zamiaru zrobić sobie krzywdy w maju. Jeżeli ktoś chciał ze mną rozmawiać i był zainteresowany, to powinien o tym myśleć w styczniu, czy w lutym, a nie teraz. Czy nie ma szans, żeby mnie przekonać do powrotu na torTo jest tak, że brzydko mówiąc za pieniądze to i ksiądz się pomodli. Pewnie, że jakby ktoś przyszedł i powiedział, że daje mi jakieś dobre pieniądze, to pewnie zacząłbym się zastanawiać, ale raczej takich możliwości nie widzę. Tak realnie na to wszystko patrząc, bo moja przygoda z żużlem już sie skończyła. Nigdy nie można mówić nigdy, nie można przewidzieć wszystkiego do końca, ale trudno mi sobie wyobrazić, jaka sytuacja musiałaby zaistnieć, żebym nagle zmienił zdanie. Na 99% na tor nie powrócę, ale ten 1% gdzieś tam sobie zostawiam. Moje starty są raczej niemożliwe.
Mam pytanie: czy zwyciestwo w Opolu oznacza zamkniecie skladu i rezygnacje z poszukiwan ewentualnych uzupelnien (bo o wzmocnienia trudno) skladu? Na ile prawdziwa jest informacja, ze do klubu wplynela oferta startow od jednego z krajowych zawodnikow?
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
co prawda nie wiem czy kandydatura Księzniaka była wogle brana pod uwage, i nie wiem jak jest z jego zdrowiem, ale 7 czerwca jest egzamin na licencje "Ż", a jakis czas temu troche dyskusji bylo na ten temat. Jeszcze można porozmawiac jeszcze z kilkoma zawodnikami, np. Petranov albo Korolew
chyba że jezdzą gdzies w 2 lidze, a jak nie to mogliby być batem na Frankiego 
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
papi pisze:co prawda nie wiem czy kandydatura Księzniaka była wogle brana pod uwage, i nie wiem jak jest z jego zdrowiem, ale 7 czerwca jest egzamin na licencje "Ż", a jakis czas temu troche dyskusji bylo na ten temat. Jeszcze można porozmawiac jeszcze z kilkoma zawodnikami, np. Petranov albo Korolew![]()
chyba że jezdzą gdzies w 2 lidze, a jak nie to mogliby być batem na Frankiego
Korolev odpada, jeździ w Daugavpils w II lidze
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
A po co kogokolwiek jeszcze sprowadzać? Wystarczy wygrać z Opolem, co zdaje się trudne nie będzie, następnie odjechać pozostałe mecze bez kontuzji (czytaj: bez walki) i sprężyć się na Krosno u siebie. A później? Chwalebna 6 lokata zdobyta, można dostać baty od kogoś z czołówki i do zobaczenia w sezonie 2006.
Talib pisze:A po co kogokolwiek jeszcze sprowadzać? Wystarczy wygrać z Opolem, co zdaje się trudne nie będzie, następnie odjechać pozostałe mecze bez kontuzji (czytaj: bez walki) i sprężyć się na Krosno u siebie. A później? Chwalebna 6 lokata zdobyta, można dostać baty od kogoś z czołówki i do zobaczenia w sezonie 2006.
Oj tak, tak, tak!!!To nieładnie nie dodawać od siebie nic nowego, ale wszedłem tu po to, żeby napisać dokładnie to samo i jak przeczytałem, to zrobiło mi się siebie żal, że już mnie ktoś ubiegł.
heh, kto przed sezonem pomyslal, ze Marcinkowski jest w stanie wygrywać z takimi zawodnikami jak Klecha czy Buczkowski
Wczoraj pokonał obu w biegu juniorskim, wiec w 1 lidze byłby chyba dosyć mocnym punktem, przynajmniej na ropoczęcie meczu, bo jego ogólny bilans z tego meczu lepiej przemilczeć
(3,t,-,0,w)
papi pisze:heh, kto przed sezonem pomyslal, ze Marcinkowski jest w stanie wygrywać z takimi zawodnikami jak Klecha czy BuczkowskiWczoraj pokonał obu w biegu juniorskim
podobnie w biegu juniorskim w Toruniu, gdzie wygral Jamrozy. fakt, upadl Miedzinski, ale na 2. pozycji.
Jednak z tego, co czytalem, w obu przypadkach karty porozdawal troche deszcz...