Szkoda, że Cię nie było w Zielonej, tam na każdego kibica z Lublina, a było ich sporo, przypadało kilku ochroniarzy lub policjantów uzbrojonych po zębyManitou pisze:Postawmy sprawę jasnoOchrona dała d...
Nad sektorem w którym siedziało 2(słownie dwóch) kibiców Opola stało 2(słownie dwóch) ochroniarzy(całkiem niezłych karków) - po jednym na łebka(myślałem, że to goście z Talibanu, że się tak ich pilnuje), a przy bramce na krytą stał jeden chłopaczyna, któremu do postury Pudziana brakowało jakieś 100 kilo. I jak on biedny miał to ogarnąć jak się na niego rzuciło 100 osób naraz
Pewnie do dziś się cieszy, że to przeżył
A co do chronienia się pod daszkiem w czasie deszczu - na Gorzowie też lało i ja osobiście schroniłem się pod daszkiem, ale Cepeenu, a nie trybuny, za którą nie zapłaciłem.
Wysyp idiotów na stadionie
istred pisze:przyznam że na poprzedniej stronie przestałem czytać, napisze tylko swoje zdanie...
Czy w cenie biletu na krytą jest wliczone to, że inni nie mogą wejść ?
Dostaliście to za co zapłaciliście,
Zajmijcie siÄ™ sobÄ…, a nie innymi.
A to szkoda, że poprzestałeś na poprzedniej stronie. Poszukaj sobie, jeśli masz ochotę, postu o tym, jak to klub mógłby sprzedawać bilety, a jeśli miejsca by trochę zostało - wpuszczać tych, którzy ich nie kupili. Przecież tamci, co kupili - dostali to, za co zapłacili, nie?
"Najtazsim Hriehom Je Nepit Dobre Pivo"
yamahaR1 pisze:benim pisze:kiedyś pzrzytrafiło się tak że jechałam motocyklem i była straszna zlewa.
Hmmm dziewczyna, która lubi żużel i jeździ na motocyklu, chyba się zakochałem![]()
![]()
No to stary, nie zazdroszcze-czeka Cie bliskie spotkanie I-ego stopnia z Andmazem
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Akurat to przeczytałem, przejrzałem też argumenty i odpowiedzi
.
Uważam, że nie ma sensu na ten temat dyskutować. Na "normalnych" meczach ludzie, którzy nie powinni nie wchodzą pod krytą trybunę. Teraz spadł deszczyk, trochę osób skryło się pod dachem, nikt nikomu miejsca nie zajął, nikomu też się nic złego nie stało, więc jak dla mnie jest to szukanie dziury w całym.
A jeżeli nawet klub na tym stracił czy też nie, to jest to sprawa kierownictwa klubu i niech ono wyciąge z tego wnioski.
Ja osobiście uważam, że afera była by dopiero gdyby ochrona nie chciała wpuścić ludzi pod dach i to przyniosło by klubowi dużo większe straty.
Uważam, że nie ma sensu na ten temat dyskutować. Na "normalnych" meczach ludzie, którzy nie powinni nie wchodzą pod krytą trybunę. Teraz spadł deszczyk, trochę osób skryło się pod dachem, nikt nikomu miejsca nie zajął, nikomu też się nic złego nie stało, więc jak dla mnie jest to szukanie dziury w całym.
A jeżeli nawet klub na tym stracił czy też nie, to jest to sprawa kierownictwa klubu i niech ono wyciąge z tego wnioski.
Ja osobiście uważam, że afera była by dopiero gdyby ochrona nie chciała wpuścić ludzi pod dach i to przyniosło by klubowi dużo większe straty.
Cooper pisze:Tomal pisze:p. s.2 A może, patrząc na Twój nick i odczytując go po angielsku, należałoby wnioskować, że siedziałaś wewnątrz budy sędziowskiej?
Nie wiem, jak Indorka, ale sa tacy co sie tam schowali![]()
Niech sie sami wypowiedza, jak bylo, bo cos od niedzieli milcza
![]()
Fajnie race wygladaly?
InDorka siedzi (na zmianę co drugi mecz) wejście/wyjście z I łuku.I zawsze ma parasol
A race wygładały pięknie ,nawet oglądane z boku.No i na zdjeciach.
Jeszcze godzinę temu myślałam,że jestem osamotniona w moim odbiorze sytuacji z dachem.Wiekszość forumowiczów zna sie chyba osobiście ,więc zgadzać sie publicznie z kimś spoza,to nie bardzo wypada.
Pisałam już,że należy tępić cwaniaków okradajacych klub,nie zapominając jednak o kulturze obyczajów i zwykłych ludzkich odruchach....
.........
[ Dodano: Wto 07 Cze, 2005 ]
Tomal pisze:istred pisze:przyznam że na poprzedniej stronie przestałem czytać, napisze tylko swoje zdanie...
Czy w cenie biletu na krytą jest wliczone to, że inni nie mogą wejść ?
Dostaliście to za co zapłaciliście,
Zajmijcie siÄ™ sobÄ…, a nie innymi.
A to szkoda, że poprzestałeś na poprzedniej stronie. Poszukaj sobie, jeśli masz ochotę, postu o tym, jak to klub mógłby sprzedawać bilety, a jeśli miejsca by trochę zostało - wpuszczać tych, którzy ich nie kupili. Przecież tamci, co kupili - dostali to, za co zapłacili, nie?
No więc robi sie takie okazjonalne akcje , jak wpuszczanie dzieci , kobiet bez biletu.Zawsze jest nadzieja,że jak złapią bakcyla,to zostaną.
Tak było i ze mną.Zaczynałam za czasów LKŻ wchodząc na imienne zaproszenia i zostałam do dzisiaj,grzecznie kupujac bilety i programy.Zwróciło się? ...myślę,że tak !!
.........
mikas pisze:Ravajas ale po co wykorzystywac jakieś porównania, skoro sytuacja jest jasna i prosta i żadne porównania zeby ją zobrazować nie są potrzebne.Do tego Twoje porównania są moim zdaniem zupełnie nietrafione. No ale miałem sie już nie wypowiadać w tym temacie,tym bardziej że ta dyskusja już do niczego nie prowadzi.Moje zdanie znacie i go nie zmienie, gdyż uważam je za jedynie słusznei Wasze argumenty o kategorycznym przestrzeganiu zasad kosztem niewielkich ustępstw na rzecz moknących ludzi zupełnie do mnie nie trafiają
mikas, ja porównuję, ale nie mówie, że się opowiadam za tym. Moje porównania są trafne. Po to ktoś dopłaca za coś, żeby miał wygodniej niż inni
pozdrawia:
Rafał Borowski
