Występy lubelskich juniorów

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#527 Postautor: papi » 4 sierpnia 2005, o 22:10

nie jestem pewny, ale czy klub ma jakikolwiek obowiązek wspomagania zawodnikow w trakcie sezonu :?: Jeśli kontrakt jest zawodowy to żulowiec dostaje kase, jak amatorski sprzęt, ale na początku sezonu. Może się myle, przyznam szczerze że się nad tym nie zastanawiałem, ale czy amatorski kontrakt powoduje, że klub musi zawodnikowi pomagać także w trakcie trwania sezonu :roll: Dostaje motor i to co na nim zarobi to inwestuje dalej, tak mi się wydaje. Jeśli tak właśnie jest to nie wiem skąd pretensje do klubu, że nie ma zapasowego tłoka dla Śmieji :roll: Chyba że jest inaczej, ale jaki jest sens kupowania go zawodnikowi skoro on powinien zarobić na niego na torze :x

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

#528 Postautor: Davv » 4 sierpnia 2005, o 23:45

Wy chyba macie problemy ze wzrokiem. Co was obchodzą tłoki czy inne pierdoły. Zobaczcie na tor. Co się tam dzieje. Wystarczy popatrzeć na mecz z Krosnem. Dominiczak ma naprawde dobry sprzet, i co? wygrał 1 bieg. A później bał się cokolwiek powalczyc. A Śmieja pokazał, że na przedpotopowych maszynach potrafi powalczyć. Pewnie, że nie byli to rywale "1 klasa", ale zawsze. Co z tego, że nie pojechał na MDMP? Jest lepszy od Dominiczaka na 100%. Tylko sprzęt ratuje Krzysia. Dajcie Adrianowi lepszy sprzęt i tylko patrzeć jak spaliny będzie wąchał Krzyś. A, że może ma mniej profesjonalne podejście to kogo to obchodzi? Ważne, że wyjeżdza na tor i pokazuje, że się nie boi jechać na 100% i walczy.

Pozdrawiam :wink: :lol:

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#529 Postautor: jas » 4 sierpnia 2005, o 23:51

Davv pisze:Wy chyba macie problemy ze wzrokiem. Co was obchodzą tłoki czy inne pierdoły. Zobaczcie na tor. Co się tam dzieje. Wystarczy popatrzeć na mecz z Krosnem. Dominiczak ma naprawde dobry sprzet, i co? wygrał 1 bieg. A później bał się cokolwiek powalczyc. A Śmieja pokazał, że na przedpotopowych maszynach potrafi powalczyć. Pewnie, że nie byli to rywale "1 klasa", ale zawsze. Co z tego, że nie pojechał na MDMP? Jest lepszy od Dominiczaka na 100%. Tylko sprzęt ratuje Krzysia. Dajcie Adrianowi lepszy sprzęt i tylko patrzeć jak spaliny będzie wąchał Krzyś. A, że może ma mniej profesjonalne podejście to kogo to obchodzi? Ważne, że wyjeżdza na tor i pokazuje, że się nie boi jechać na 100% i walczy.

Pozdrawiam :wink: :lol:


mnie na przyklad. i nie ma tu akurat nic do rzeczy moja osobista sympatia do Krzysia. Smieja nie jest zawodnikiem klasy Wojtka Kowalczyka, ktory nawet po pijaku i na kacu rzadzil w lidze (jesli moge uzyc porownania pilkarskiego :wink: ). Maly zreszta tez nie, wiec w ich wypadku wazne jest rowniez podejscie, bo wynikow to obaj nie maja zadnych.
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#530 Postautor: Cooper » 5 sierpnia 2005, o 00:10

Gawrzyk pisze:Drogi Kuperku....


Prosze mi tu nie "Kuperkowac" bo dostaniesz w daszek :D 8) :wink:
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#531 Postautor: meesha » 5 sierpnia 2005, o 00:10

Davv pisze: Zobaczcie na tor. Co się tam dzieje. Wystarczy popatrzeć na mecz z Krosnem. Dominiczak ma naprawde dobry sprzet, i co? wygrał 1 bieg. A później bał się cokolwiek powalczyc.

No ja właśnie popatrzyłem na tor i co tam się dzieje :?: :?: :?: Dominiczak ma naprawdę dobry sprzęt i co :?: I wygrywa I bieg. Wygrywa go 50 metrów przed Śmieją :roll: A co mnie jako zwykłego kibica, przeciętnego zjadacza chleba (nie Hliba :wink: ) obchodzi kto ma lepszy a kto gorszy sprzęt :?: 8) Mnie wystarcza to co zobaczyłem w tym właśnie wyżej wspomnianym I biegu :idea: Zadbanie o dobry sprzęt (narzędzie pracy) jest zasranym obowiązkiem każdego zawodnika...
A że Śmieja nie "zdanża" na start dwóch z czterech swoich biegów w Grudziądzu to też wina "Małego" :?: :shock: :?:
Panowie (i Panie 8) ) bądźmy poważni, może i Krzysio nie jest "walczakiem" ale przynajmniej jeździ w tych swoich biegach i jak pójdzie ze startu to i zazwyczaj dowiezie. I nie jest to jedyny "tego typu" zawodnik..... Mówią wam coś nazwiska: Staszek albo Trumiński :?: :?: :?: Nie obraziłbym się gdyby u nas wozili te dwucyfrówki, które robią w swoich obecnych klubach mimo, że walecznością na dystansie nie grzeszą :roll: :?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#532 Postautor: jas » 5 sierpnia 2005, o 00:19

ale meesha nie porownuj Malego ze Staszkiem i Trumna :lol: :lol: . nie ta klasa. Krzysio to co na starcie zdobedzie to dowiezie, ale w 1szym (mlodziezowym) biegu i tyle. a w pozostalych biegach to nie dowiezie nawet do polowy 1szego luku, bo w wejsciu w tenze klapnie gazem ( 8) ). co nie zmienia faktu, ze cenie go o wiele wyzej od Smieji.

i takie pytanie dla wyjasnienia wszelkich watpliwosci => Dominiczak ma kontrakt zawodowy, a Smieja amatorski?
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#534 Postautor: meesha » 5 sierpnia 2005, o 01:06

jas pisze:ale meesha nie porownuj Malego ze Staszkiem i Trumna :lol: :lol: . nie ta klasa.
Ależ Jasiu, mnie się rozchodzi o Staszka A.D. 1993 i Trumnę A.D. 1998 :D Wiem, wiem... młody byłeś, nie pamiętasz :mrgreen: :wink: :wink:

Po prostu chodziło o to, że są tacy zawodnicy, którzy po prostu wstrzelą się w start i idą :D Wyżej wymienieni robili w ten sposób w początkach swoich startów po ładnych parę punktów jeszcze juniorami będąc 8) I nigdy do gwiazd nie należeli, a mimo to po kilku/kilkunastu latach startów dalej swoje robią...

Zresztą to jest temat do dłuższych rozważań :) Może w sobotę :D 8) :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#535 Postautor: papi » 5 sierpnia 2005, o 08:23

Gawrzyk pisze:Papi swoim wpisem potwierdzasz jednak brak jakiegokolwiek rozeznania w temacie.

Pozdrawiam

właśnie dlatego się zapytałem, bo nie wiem dokładnie. Do tej pory tak mi się wydawało. Jeśli jest inaczej to prosiłem żeby ktoś to sprostowł i wytłumacył, ale jak do tej pory nikt tego nie zrobił, również pozdrawiam :wink:

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#536 Postautor: Shack » 5 sierpnia 2005, o 09:10

do definicji Bimmera należy dodać, że w każdym normalnym klubie stawki za punkt amatora są niższe niż zawodowca poniewąż amator nie musi: "tuningować, zastawić, sprzedać, zapisać w testamencie, przepić, testować w Pile itp."

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#537 Postautor: jas » 5 sierpnia 2005, o 11:01

meesha pisze:
jas pisze:ale meesha nie porownuj Malego ze Staszkiem i Trumna :lol: :lol: . nie ta klasa.

Po prostu chodziło o to, że są tacy zawodnicy, którzy po prostu wstrzelą się w start i idą :D
Wyżej wymienieni robili w ten sposób w początkach swoich startów po ładnych parę punktów jeszcze juniorami będąc 8) I nigdy do gwiazd nie należeli, a mimo to po kilku/kilkunastu latach startów dalej swoje robią...

masz racje tylko, ze Krysio do takich zawodnikow nie nalezy. Krzysio wstrzela sie w start i ... dupa, bo i tak w wejsciu w 1szy luk przymyka gaz i spada na ostatnie miejsce. 1 (slownie: "jeden") wygrany bieg w sezonie to troszke za malo :roll: .


meesha pisze:Zresztą to jest temat do dłuższych rozważań :) Może w sobotę :D 8) :wink:


o to to to :wink:
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#538 Postautor: Fork » 18 sierpnia 2005, o 14:55

Dzis w Mojrzeszowie (tzn. 18 czwartek) odbedzie sie kolejna runda Mlodziezowych Druzynowych Mistrzostw Polski. W zawodach wystapi rowniez ekipa z Lublina. No wlasnie "wystapi" ... Jak dotad tylko Dominiczak jezdzil we wszystkich rundach a reszta juniorow... (Smieja, Wrona, Lyko) wystepowala w kratke. Jak bedzie dzisiaj ? skoro Krzysztof D. doznal kontuzjii ?
trening czyni mistrza.

wojciech
Posty: 17
Rejestracja: 6 marca 2004, o 16:56

#540 Postautor: wojciech » 18 sierpnia 2005, o 19:44

--------------------------------------------------------------------------------
kopiuje za rzeszowskim forum, napisal WiHuRa


CytujÄ™:
--------------------------------------------------------------------------------
Wyniki:

Unia Tarnów 24 pkt
Stal Rzeszów 18 pkt

Stachyra (3,3,0,3)
LeÅ› (-,3,-)
K.Szyszka (2*,-,-)
MiesiÄ…c (1,0,1,2*)

RKM Rybnik 16 pkt
KSÅ» Krosno 12 pkt
Włókniarz Częstochowa 11 pkt
TÅ» Lublin 6 pkt

ogólnie wiało nudą raptem 3 mijanki na torze:
Stachyra Druchniaka w biegu 7 bardzo ładnym atakiem pod łokieć,
Kolodziej MiesiÄ…ca w biegu 11 po zewnetrznej,
Druchniak Łykę w biegu 15 przy kredzie.

Nasi tak sobie. Miesiąc spał na startach, Stachyra bardzo szybki - niestety nie zabrał sie akurat ze staru w biegu z Unia i było 5:1 w plecy.
Tarnowianie zresztą byli nie do ugryznienia - poza zasiegiem - Paweł wygrał z nim start (o dziwo) ale obaj dosc szybko go objechali.

Z RKMem 3:3 dzieki wyprzedzeniu na dystansie Druchniaka przez Stachyre - Miesiąc zaspał totalnie na starcie i sie nie liczył.

Obyło sie prawie bez updaków - jeden niegroźny w biegu 12 Dądeli - naszczescie Piekarski w ostatnim momencie zdałał go ominać bo moglo byc tragicznie. Zawody trwały 1,5 godz wiec naprawde sprawnie to poszlo - glownie wlasnie dzieki zawodnikom, ktorzy jezdzili bardzo bezpiecznie.
--------------------------------------------------------------------------------

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

#541 Postautor: Portek » 18 sierpnia 2005, o 20:44

Jak punktowali nasi zawodnicy :?: Czyżby solidarnie podzielili sie po 3 punkty :?:

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#542 Postautor: Fork » 18 sierpnia 2005, o 22:23

Piotrek(portek) pisze:Jak punktowali nasi zawodnicy :?: Czyżby solidarnie podzielili sie po 3 punkty :?:

Nie, mylisz sie...
Lyko - 2,2,1
Smieja - d,1,d
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#543 Postautor: papi » 18 sierpnia 2005, o 23:03

no Łyko całkiem przyzwoicie. A Śmieja w swoim 3-im biegu defekt na 2-im miejscu :x

1. D. STACHYRA (70.06), K. Łyko, P. Miesiąc, A. Śmieja (d4)
6. P. Dądela (72.15), K. Łyko, M. Ciura
9. J. KOŁODZIEJ (68.95), M. Rempała, A. Śmieja
12. J. SPIEWANEK (71.82), A. Śmieja (d2), K. Bęben (t)
15. P. PAWLASZCZYK (71.46), W. Duchniak, K. Łyko, A. Śmieja (w/2min)

TŻ Sipma Lublin - 6 drużyna niesklasyfikowana
Adrian Åšmieja 1 (d,1,d,w)
Kamil Łyko 5 (2,2,1)

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#544 Postautor: kilar » 18 sierpnia 2005, o 23:16

papi pisze:A Åšmieja w swoim 3-im biegu defekt na 2-im miejscu


bo bylo 2-ch zawodnikow :D
Nie pisz tak, bo sobie niektorzy jeszcze pomysla, ze objezdzal tam niewiadomo kogo :wink:

Awatar użytkownika
Prymus
Junior
Posty: 308
Rejestracja: 30 grudnia 2003, o 23:18
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#545 Postautor: Prymus » 19 sierpnia 2005, o 11:03

kilar pisze:Nie pisz tak, bo sobie niektorzy jeszcze pomysla, ze objezdzal tam niewiadomo kogo :wink:


Miesiąca na jego torze pojechał :wink:

Ja podobnie jak trenejro uważam, że Łyko nawet jako senior by się przydał w przyszłym sezonie. Nie wydaje się, aby jakieś poważne kluby o niego walczyły, ja bym mu dał szansę u nas.

Pozdrawiam.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#546 Postautor: Manitou » 19 sierpnia 2005, o 11:29

Zdaje mi się Prymus, że kilarowi chodzi nie o Kamila, tylko o Adriana, który w biegu 12-stym miał defekt na drugim miejscu, czyli na ostatnim, bo jechało ich tylko dwóch. Swoją drogą ciekawe na którym okrążeniu ten defekt, że się Adrianowi nie chciało dobiec po 2 pkt do mety :roll:

Awatar użytkownika
Prymus
Junior
Posty: 308
Rejestracja: 30 grudnia 2003, o 23:18
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#547 Postautor: Prymus » 19 sierpnia 2005, o 11:42

Pogubiłem się przez moment :)

Fucktycznie, racja, chodziło o Adriana. Ale jest chyba jakiś przepis, mówiący że ostatni zawodnik nie może przekroczyć linii mety w czasie dłuższym o ileśtam od przedostatniego.
Jeśli Śmieja miał defekt np. na 2-gim kółku to mógłby pobiegać dla zdrowotności, a punktów nie miałby przyznanych... :)

Awatar użytkownika
KOTI
Posty: 43
Rejestracja: 1 maja 2005, o 19:01
Lokalizacja: z domu

#548 Postautor: KOTI » 19 sierpnia 2005, o 11:44

Mi sie wydaje ze Adrian to pechowiec, albo ma defekt, albo nie zdazy pod tasme :roll: jakies to dziwne

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#549 Postautor: Cooper » 19 sierpnia 2005, o 11:47

KOTI pisze:Mi sie wydaje ze Adrian to pechowiec, albo ma defekt, albo nie zdazy pod tasme :roll: jakies to dziwne


tzw. profesjonalista raczej...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#550 Postautor: papi » 19 sierpnia 2005, o 11:58

Speedway info pisze:Niecodzienny koniec miał dziś bieg dwunasty, w którym do mety zdołał dojechać jedynie Jakub Śpiewanek. W pierwszym podejściu na starcie stanęło 3 zawodników - Śpiewanek, Bęben oraz Śmieja. Zanim sędzia puścił taśmę w górę, Bęben zdążył w nią wjechać. Kiedy w powtórce Śpiewanek i Śmieja rozpoczynali ostatnie okrążenie, posłuszeństwa odmówiła maszyna lublinianina, jednocześnie pozbawiając zawodnika TŻ-u pewnych dwóch "oczek".

PS. przepis mówi, że zawodnik musi się zmieścić w czasie 3 minut od rozpoczęcia biegu :wink:

PS2. Skoro Łyko pokonał Miesiąca na jego torze to nie byłbym pewien czy nie dostanie ofert kontraktowych :lol: oprócz naszej możemy się spodziewać przynajmniej jeszcze jednej :P