Również uważam, że dużo lepsze jest motywowanie do walki, nieustępliwości niż bezpośrednio do wygranej.
Słowa: musicie to wygrać - bardziej paraliżują i niepotrzebnie nakładają dodatkową presję, która nie oszukujmy się zawsze jest obecna. Natomiast nawoływanie do waleczności, zostawienia serducha wpływają pozytywnie (takie są moje subiektywne obserwacje zawodowe), a wygrana, sukces są naturalnym następstwem takiej postawy. Reasumując moim zdaniem Kuba wie co mówi i ma tego pełną świadomość.
II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Ten, kto mówi, że "jedzie powalczyć", w głowie już przegrał, a publicznie usprawierliwił porażkę. Porównywanie sportu ro biznesu ma sens wyłącznie na poziomie organizacyjnym, ponieważ rywalizacja sportowa nie ma nic wspólnego z wykonywaniem pracy.
Z mojej strony koniec tematu.
Z mojej strony koniec tematu.
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Tyle, że psychologowie mówią coś zupełnie przeciwnego. "Dwa dobre skoki" to dewiza wbita skoczkom do głowy przez psychologów. I się sprawdza. Podobnie jak podejście Kępy, które przecież prezentuje od dwóch lata.
Poza tym rozróżniłbym dwie kwestie - to co się mówi mediom, a to co się mówi zawodnikom.
Poza tym rozróżniłbym dwie kwestie - to co się mówi mediom, a to co się mówi zawodnikom.
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Moim zdaniem mylisz dwie sprawy. Kuba nie jest od zwyciężania tylko od MOTYWOWANIA - a to właśnie poprzez odpowiednią motywację, w zawodnikach pojawia się wola zwycięstwa. Takie moje zdanie, ale oczywiście każdy może mieć inne, w pełni to szanuje. Bez urazy Torsen.
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
istred pisze:"Dwa dobre skoki" to dewiza wbita skoczkom do głowy przez psychologów.
A to akurat jest specyfiką skoków, w których realnym przeciwnikiem są prawa fizyki i ograniczenia własnego ciała, a rywalizacja sportowa odbywa się właściwie korespondencyjnie. To, co robi przeciwnik, w pewnym sensie nie ma żadnego znaczenia, bo jeśli masz potencjał i zrobisz swoje, to w konsekwencji i tak wygrasz. Niewiele jest takich sportów, do głowy przychodzą mi jeszcze rajdy i to chyba tyle.
Żużel jest rywalizacją "par excellence", a założenie "dwóch dobrych skoków" nie ma swojego odpowiednika. Przeciwnika trzeba przepchnąć, wypchnąć, zająć pierwszy lepszą ścieżkę, przeciąć tor jazdy, zablokować.
Z resztą, teorie najlepiej obalać na przykładach ekstremalnych - znajdź mi więc proszę jedną wypowiedź Michaela Jordana, w której by powiedział, że "jedzie powalczyć" :)
Poza tym rozróżniłbym dwie kwestie - to co się mówi mediom, a to co się mówi zawodnikom.
Tu się zgodzę, ale to tylko hipoteza, bo nie wiemy, czy rzeczywiście przekaz do zawodników jest inny.
Pils pisze:Moim zdaniem mylisz dwie sprawy. Kuba nie jest od zwyciężania tylko od MOTYWOWANIA - a to właśnie poprzez odpowiednią motywację, w zawodnikach pojawia się wola zwycięstwa. Takie moje zdanie, ale oczywiście każdy może mieć inne, w pełni to szanuje. Bez urazy Torsen.
Ale przecież od razu napisałem, że to kwestia indywidualna i jak dla mnie ta wypowiedź jest trochę zbyt asekuracyjna. I tyle. Mnie by nie motywowała. Może kogoś innego, kto woli, by w niego nie wierzyć i publicznie o tym mówić - tak, ale nie mnie.
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Tylko, że my w składzie nie mamy Michaela Jordana żużla ;) Trzeba też zwrócić uwagę na to jakich mamy zawodników. Oni też mają świadomość, że nie są w tej lidze jednymi z najlepszych i żeby się utrzymać muszą dawać z siebie więcej niż do tej pory. To samo w sobie już jest dla nich pewną presją. Inna sprawa, że Kępa może opowiadać bajki na ten temat do mediów, a między sobą jest całkiem inaczej. Co by nie było, na razie sposób w jaki Kępa motywuje zawodników się sprawdza i nie ma co szukać problemu tam gdzie go nie ma.
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Miał powiedzieć publicznie, że jedziemy do Gorzowa rozj.... Stal ?
Przecież takie wypowiedzi do mediów, nad którymi debatujecie to tylko kurtuazja.
Spokojnie, Kępa, zawodnicy, kibice (a nie marudy, co pisały od listopada, że nie wygramy meczu w lidze) wiedzą, że jedziemy w piątek po zwycięstwo i tyle. A to co sobie pogadają w mediach kompletnie nie ma znaczenia.
Przecież takie wypowiedzi do mediów, nad którymi debatujecie to tylko kurtuazja.
Spokojnie, Kępa, zawodnicy, kibice (a nie marudy, co pisały od listopada, że nie wygramy meczu w lidze) wiedzą, że jedziemy w piątek po zwycięstwo i tyle. A to co sobie pogadają w mediach kompletnie nie ma znaczenia.
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Michelsen mówił przed sezonem, ze jednym z powodów dla których wybrał Lublin, było to, że miała być jazda bez presji, bez tego bata nad sobą, ze jak nie zrobi trójki, nie wygrają meczu to wyląduje na dywaniku i będzie musiał się tłumaczyć.
Nie szukajmy dziury w całym. Kępa i spółka już nam chyba dali do zrozumienia, ze w kwestii atmosfery i motywacji zawodników znają się na rzeczy. Chyba ze baraż z Rzeszowem, finał z Rybnikiem czy niedzielny mecz to dla niektórych za mało.
Nie szukajmy dziury w całym. Kępa i spółka już nam chyba dali do zrozumienia, ze w kwestii atmosfery i motywacji zawodników znają się na rzeczy. Chyba ze baraż z Rzeszowem, finał z Rybnikiem czy niedzielny mecz to dla niektórych za mało.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Torsen, rozumiem Twój punkt widzenia, ale uważam też, że chyba nieco nie doceniasz inteligencji naszych zawodników. Ciężko mi uwierzyć, aby oni wypowiedź Kępy, którą zacytowałeś, odbierali jako brak wiary w ich umiejętności i w szanse na zwycięstwo. Oni nie są głupi i wiedzą, że obiektywnie rzecz biorąc nie są faworytem tego spotkania. I dorozumiane przyznanie tego przez Kępę nie jest jednoznaczne z "przyzwoleniem na porażkę" lub godzeniem się na nią. Status faworyta "przyznaje się" w oparciu o w miarę wymierne zmienne, które jesteśmy w stanie ustalić przed meczem. Będę to zatem takie sprawy jak dotychczasowe wyniki poszczególnych zawodników, ich doświadczenie etc. To wszystko przemawia jednoznacznie za Stalą. I tutaj nie ma się co spierać.
Dla mnie wypowiedź Kępy oznacza właśnie tyle co: "Nie jesteśmy faworytem, ale zrobimy wszystko, żebym mimo to wygrać."
Gdzie tutaj brak wiary w drużynę i zawodników?
Dla mnie wypowiedź Kępy oznacza właśnie tyle co: "Nie jesteśmy faworytem, ale zrobimy wszystko, żebym mimo to wygrać."
Gdzie tutaj brak wiary w drużynę i zawodników?
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Akurat koszykówka to nie mój sport, a złote czasy NBA w Polsce mnie przeszły bez mojego większego zainteresowania, więc i wypowiedzi Jordana nie znam ;)Z resztą, teorie najlepiej obalać na przykładach ekstremalnych - znajdź mi więc proszę jedną wypowiedź Michaela Jordana, w której by powiedział, że "jedzie powalczyć" :)
Inna sprawa, że Amerykanie mają jednak kompletnie inną mentalność i do europejskich realiów bym tego nie przykładał.
Media też rządzą się swoimi prawami. Jakby powiedział, że jedziemy po zwycięstwo to w mediach byłoby to przedstawione, że "Motor jest pewny swego", "Kępa zapowiada, że Motor rozjedzie Stal" itd., a po ewentualnej porażce zaczęłoby się rozliczanie. Dlatego Kępa robi bardzo mądrze wypowiadając się w takich kwestiach w bardzo stonowany sposób.
Pamiętam jak kiedyś podobną gafę zrobił Engel zapowiadając przed MŚ w 2004 r., że Polska jedzie po mistrzostwo. Oczywiście, że jechała po mistrzostwo, tak jak każda inna drużyna. Nikt przecież nie jedzie na jakikolwiek turniej żeby przegrywać czy z zamiarem odpadnięcia w jakiejś fazie. Co nie oznaczało przecież, że Engel miał na myśli, że Polska jest jednym z faworytów do wygrania turnieju. Media jednak zaczęły pompować balonik... a po turnieju zaczęły się zarzuty, że piłkarze byli zadufani w sobie, że zlekceważyli przeciwników itd. Do tej pory taka łatka się ich trzyma. Pewnie między innymi na tych doświadczeniach Boniek podkreśla co chwilę, że dla polskiej piłki sukcesem jest w ogóle zakwalifikowanie się na wielki turniej i że "nie ma już łatwych przeciwników" itp. Przynajmniej w mediach zapewnia to względny spokój.
Dlatego właśnie popieram Kępę, że wypowiada się w tak stonowany sposób.
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
dannie pisze:Torsen, rozumiem Twój punkt widzenia, ale uważam też, że chyba nieco nie doceniasz inteligencji naszych zawodników.
A Ty psychologii, fetyszu współczesnego sportu.
Dla mnie wypowiedź Kępy oznacza właśnie tyle co: "Nie jesteśmy faworytem, ale zrobimy wszystko, żebym mimo to wygrać."
Gdzie tutaj brak wiary w drużynę i zawodników?
W braku tego ostatniego słowa.
Jakub Kępa pisze:Chciałbym dwóch rzeczy. Żebyśmy, po pierwsze, odjechali te zawody szczęśliwie, cało i zdrowo. A także, żebyśmy pokazali w nich dobry speedway. Nikt nie stawia przed drużyną jakichś wygórowanych celów, jeśli chodzi o wynik. Ja także nie podejmę się wytypowania go. Jedziemy po prostu zaprezentować się dobrze. Część zawodników dawno nie jeździła w Gorzowie. Na pewno jest to trudny teren, ale zobaczymy, co przyniesie przyszłość.
Szefem mogę nie być, psychologiem również, ale jeśli to ma wpływać pozytywnie na morale, to sorry :)
Re: II Kolejka Speedway Ekstraligi: Stal Gorzów - Motor Lublin (12.04.2019)
Ciekawa tabela Ekstraligi na stronie kibiców Stali Gorzów:

Falubaz i Unia Leszno za nami i Częstochową - pomimo lepszego bilansu "małych punktów". Przypadek? :D

Falubaz i Unia Leszno za nami i Częstochową - pomimo lepszego bilansu "małych punktów". Przypadek? :D
-
Sledzio
- Trener
- Posty:
