kleczes_GKM pisze:chcialbym tylko zapytac - czy widziales obie te sytuacje, ze przyrownujesz je do siebie?
Szostak, zbieral sie do upadku chyba 3 razy, az w koncu sie udalo, natomiast Brzozowski na wyjsciu z 1 luku zostal wypchniety pod sama bande, czy mogl jechac dalej nie wiem, ale skoro uwazasz, ze te dwa upadki sa identyczne, to mi nie wypada podwazac zdania ekspserta.
po 1: nigdzie nie napisalem ze sa identyczne
po 2: sam nie widzialem, ale mam relacje naocznego swiadka
po 3: swiadek jest sam z Grudziądza i twierdzi ze Brzozowski upadl bo wiedzial ze nie da rady nic juz zrobic, a Harris i Miskowiak cisneli do przodu po 1:5.
na tej podstawie moge twierdzic, ze oba upadki byly taktyczne. W Grudziadzu sa ludzie obiektywni, tylko szkoda ze prezes klubu nie jest jednym z nich.

