Lubelski klub w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2551 Postautor: Hela » 19 stycznia 2012, o 23:10

Sprawka powinien pójść śladem Kanclerza i pognać Miśkowiaka wprost do Ostrowa lub Piły.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2552 Postautor: sadychor » 19 stycznia 2012, o 23:28

Nawylewal sie chlopak gorzkich zali jak to u niego teraz gore wezmie rozsadek itp, a znow wybierze obiecanki macanki i zlote gory w domysle. A w polowe sezonu znow bedzie ta sama spiewka, a w 2013 opowiesci, ze tym razem zwyciezy rozsadek... Ech, zuzloki, narodzie prosty i laknacy kasy...
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

go!
Trener
Posty: 4270
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2553 Postautor: go! » 20 stycznia 2012, o 00:04

sadychor pisze:A w polowe sezonu znow bedzie ta sama spiewka,

A bo to on jeden? I ostatni raz?
Jak kiedys ktos powiedzial: To ludzie bez wyobrazni. I b. dobrze, w zuzlowym fachu nie ma zbyt wiele czasu na kalkulacje. Tyle, ze przy tej ilosci potencjalnych pieniedzy powinni miec myslacych menadżerow, ale jak widac w kwestii ich doboru tez maja niejakie problemy :/

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2554 Postautor: Zaratustra » 20 stycznia 2012, o 07:23

jerry78 pisze:
Zaratustra pisze:Czyli co? Dostał w miarę niezłą propozycje kontraktu (ewentualnie propozycje otrzymania sponsora w Lublinie), ale nie na wystarczająco dobrą, skoro cały czas się zastanawia, czy podpisać z nami, czy czekać na rozwój sytuacji gdzieś indziej?


Tu nie chodzi o naszą propozycję, tylko o inne uwarunkowania, których nie trudno się domyślać (czyt. mercedesy).


To on z Garcarkami podpisał jakiś cyrograf? 8) Faktem jest, że gdyby w Lublinie pojawił się duży sponsor dla niego na lata, szanse na Miśkowiaka zapewne byłyby większe i może nie oglądałby się on tak na "braci".
Ale to jego suwerenna decyzja..

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2555 Postautor: janek » 20 stycznia 2012, o 07:54

W zasadzie po jakiego ... się nastawiać na jakieś armaty, jak celem na ten sezon jest utrzymanie w lidze?
W takim układzie ten skład jest o.k. :)
Walczyć o awans będziemy wtedy, jak piłkarzyki wyniosą się z Zygmuntowskich na stałe.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2556 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 08:04

jasne - tylko, że wtedy walczyć o awans będziemy z Gdańskiem, Wrocławiem, Częstochową lub Bydgoszczą. Wtedy to trzech Miśkowiaków trzeba będzie zakontraktować za dużo większe pieniądze. Nigdy tego nie zrozumiem. Pół biedy kiedy o utrzymaniu mówi prezes, który (co jeszcze można jakoś wytłumaczyć) bardziej myśli o oszczędnościach niż wyniku sportowym - ale kibice...

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2557 Postautor: Sztyvny » 20 stycznia 2012, o 09:47

Pół biedy kiedy o utrzymaniu mówi prezes, który (co jeszcze można jakoś wytłumaczyć) bardziej myśli o oszczędnościach niż wyniku sportowym - ale kibice...


Skoro prezes i zarzad bardzo wyraznie okreslili, ze obecnie nie jestesmy gotowi na e-lige i w tym sezonie walczyc o awans nie bedziemy, to jaki jest sens o tym mowic?
Wiadomo, chcialoby sie awansu, ale patrzac realnie - jesli awans jest postawiony jako cel dlugofalowy (np. w perspektywie 3 lat), a na obecna chwile klub stara sie zbudowac zaplec, niezbedne do rywalizacji w e-lidze, to wyjscie takie wydaje sie dosc sensowne. Na pewno o wiele bardziej, niz spinanie sie i awans "po trupach", potem szybki spadek.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2558 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 09:59

heh - widzę, że nick zobowiązuje ;)

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2559 Postautor: Dobromir » 20 stycznia 2012, o 10:33

Sztyvny pisze:
Pół biedy kiedy o utrzymaniu mówi prezes, który (co jeszcze można jakoś wytłumaczyć) bardziej myśli o oszczędnościach niż wyniku sportowym - ale kibice...


Skoro prezes i zarzad bardzo wyraznie okreslili, ze obecnie nie jestesmy gotowi na e-lige i w tym sezonie walczyc o awans nie bedziemy, to jaki jest sens o tym mowic?
Wiadomo, chcialoby sie awansu, ale patrzac realnie - jesli awans jest postawiony jako cel dlugofalowy (np. w perspektywie 3 lat), a na obecna chwile klub stara sie zbudowac zaplec, niezbedne do rywalizacji w e-lidze, to wyjscie takie wydaje sie dosc sensowne. Na pewno o wiele bardziej, niz spinanie sie i awans "po trupach", potem szybki spadek.



Najbardziej mnie ubawił ten frazes: Klub stara się zbudować zaplecze, niezbędne do rywalizacji w e-lidze. Nie wiem od kiedy jesteś kibicem ale chyba zdązyłeś zorientować się, że w ostatnich 10-15 latach zmiany w żużlu zachodzą tak szybko, że planowanie czegoś więcej niz sezon do przodu jest kompletnym nieporozumieniem. Ja jestem jak Gelo zwolennikiem korzystania z okazji która się nadarza obecnie, a nie czekanie, aż będą warunki sprzyjały bo może się na to niedoczekamy nigdy. Najlepszy przykład to awans Tarnowa w 2003roku. W 2004 mieli już Gollobów i Rickardssona. Na pewno by zdobyli 2 razy DMP jakby obrali długofalową strategię na 3 lata:)

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2560 Postautor: jerry78 » 20 stycznia 2012, o 11:06

Dobromir pisze:Ja jestem jak Gelo zwolennikiem korzystania z okazji która się nadarza obecnie, a nie czekanie, aż będą warunki sprzyjały bo może się na to niedoczekamy nigdy.


A jaka to okazja się nadarza obecnie bo nie czaje? Gniezno i Grudziądz wycofują się z I ligi? Słabe mają składy jak na I ligowe warunki czy jak? No i skąd wiadomo, że za rok czy dwa inny zespół (spadkowicz z eligi) będzie miał mocniejszy zespół niż teraz mają Gniezno i Grudziądz???

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2561 Postautor: sadychor » 20 stycznia 2012, o 11:15

Dobromir pisze:(...)Nie wiem od kiedy jesteś kibicem ale chyba zdązyłeś zorientować się, że w ostatnich 10-15 latach zmiany w żużlu zachodzą tak szybko, że planowanie czegoś więcej niz sezon do przodu jest kompletnym nieporozumieniem.(...)

No mi jakos minelo tak bez echa XX-lecie na stadionach i ten tekst uwazam za sztandarowy dla powolnego upadku tej dyscypliny w Polsce. Grunt to napodpisywac, naobiecywac, wejsc w sezon juz w styczniu na pelnej k*rwie, tak zeby w innych miastach wszyscy sie obesrali na mietowo i jakos to bedzie. Po sezonie najwyzej sie rozwiaze klub albo postraszy zawodnikow, ze bez ugody guzik zobacza nie kase.
Ja moge przytoczyc przyklad Gdanska z 2000r., tez Toska Rickardsson, Brylant i cala zgraja innych napieraczy, pewny tytul DMP i bum :) I ogolna hustawka na przestrzeni sezonow, niby jest ta Rafineria (Bogdanka przy nich to sorry), ale stabilizacji to tam nie ma.
A w Tarnowie skonczylo sie razem z Trzebinia i trzeba bylo przelknac ten 2008 r. ;p
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2562 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 11:17

to chyba oczywiste - 1 liga będzie najsłabsza od kilku jak nie kilkunastu lat - to po pierwsze. Jeżeli prawdą jest budżet Bydgoszczy z jakim wjechali do Ekstraligi, to Gniezno przy nich to finansowy kopciuszek - to po drugie. Sumując te dwa argumenty - w sezonie 2012 można było wejść do Ekstraligi za połowę kwoty którą trzeba byłoby "normalnie" zapłacić i którą przyjdzie nam zapłacić w przyszłości w przypadku walki o ekstraligę (to tak dla zwolenników teorii długofalowego rozwoju). Oczywiście nas to już nie dotyczy, bo drugoligowcami awansu się nie uzyska.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2563 Postautor: sadychor » 20 stycznia 2012, o 11:26

Oj Gelu, stary kibic i duzy chlop jestes i wierzysz w to, ze Gniezno i Grudziadz awansuja za "2 banki", a podrazniony Witek grabarz z banka w kieszeni sciaga Miskowiaka ;) Oficjalnie to tak musi wygladac i juz. Pila miala Pawlickich za pol darmo, tylko ci wyplakali sie w prasie, ze ktos im jeszcze bankie (bodajze) obiecal.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2564 Postautor: jerry78 » 20 stycznia 2012, o 11:31

Gelo pisze:w sezonie 2012 można było wejść do Ekstraligi za połowę kwoty którą trzeba byłoby "normalnie" zapłacić i którą przyjdzie nam zapłacić w przyszłości w przypadku walki o ekstraligę


No pewnie, że można wejść w stylu w jakim awansowała Piła i Ostrów do I ligi, 20 stycznia kolejnego roku nie wiedząc czy nie lepiej zamknąć klubu na cztery spusty, ale czy to o to chodzi?
Gelu, jesteś dużym chłopcem, tym bardziej mnie to dziwi co piszesz.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2565 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 11:32

nie - nie wierze ani w bańkę Skrzydlewskiego ani w 2,5 (czy ile tam) Gniezna. Ale Bydgoszcz żeby awansować musiała mieć budżet na Ekstraligę (było pisane - 4 czy 5 milionów). Nawet w najśmielszych przypuszczeniach nie sądziłbym że Gniezno tyle uzbierało. Tym bardziej, że jeszcze na 10 dni przed końcem okresu transferowego ciągle można zmontować ekipę, która ich pozamiata. Nie rozumiem wiec tego zdziwienia, że marzy mi się Ekstraliga, która jest znacznie bliżej teraz niż kiedykolwiek. Można sobie ględzić o stabilizacjach, budowaniu zaplecza, strategii długofalowej i podobnych bzdetach - ale co wszyscy powiecie jak spadniemy znowu do 2 ligi lub co nie daj Boże połączą ligi? Kolejne 10 lat z Rawiczem i Krosnem tylko dlatego że się nie sięgnęło po coś co jest na wyciągniecie ręki?
Ostatnio zmieniony 20 stycznia 2012, o 11:44 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2566 Postautor: sadychor » 20 stycznia 2012, o 11:38

I to jest stara prawda, ze aby awansowac do E-ligi trzeba miec raz - ekipe na poziomie wyzszej klasy, dwa - podobna kase jak kluby E-ligowe. Tak bylo jest i bedzie, nie zmienia tego ani piekne opowiesci prezesow ze sluchawkami w uchu (to nie o Tobie harry), ani inne prasowe banialuki.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2454
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2567 Postautor: Hayden » 20 stycznia 2012, o 11:44

Gelo pisze:Kolejne 10 lat z Rawiczem i Krosnem tylko dlatego że się nie sięgnęło po coś co jest na wyciągniecie ręki?



A jest na wyciagniecie reki?
Motor mocny

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2568 Postautor: istred » 20 stycznia 2012, o 11:45

Pół biedy kiedy o utrzymaniu mówi prezes, który (co jeszcze można jakoś wytłumaczyć) bardziej myśli o oszczędnościach niż wyniku sportowym - ale kibice...
Bo kibice przyzwyczajeni są przez te wszystkie lata do dziadowania.
Nie po lubelsku byłaby walka o jakieś wyższe cele niż utrzymanie i nie po lubelsku byłoby stawianie celów transferowych wyższych niż 16 zawodnik I ligi.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2569 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 11:47

Hayden pisze:
Gelo pisze:Kolejne 10 lat z Rawiczem i Krosnem tylko dlatego że się nie sięgnęło po coś co jest na wyciągniecie ręki?



A jest na wyciagniecie reki?

bardziej niż z Bydgoszczą, Gdańskiem i Grudziądzem AD 2011 w jednej lidze - prawda?
ps. istred - święte słowa - walczę na tym forum z takim myśleniem już 10 rok :).

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2454
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2570 Postautor: Hayden » 20 stycznia 2012, o 11:50

Prawda, ze blizej ale to wciaz nie znaczy jest to tak latwo dostepne. Nie wiemy jaki budzet ma Gniezno, mozemy sie tylko domyslac jaki bedziemy miec my ale nie sadze by roznica byla mniejsza niz 1mln ;)
Motor mocny

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2571 Postautor: sadychor » 20 stycznia 2012, o 11:51

istred pisze:(...)Bo kibice przyzwyczajeni są przez te wszystkie lata do dziadowania.
Nie po lubelsku byłaby walka o jakieś wyższe cele niż utrzymanie i nie po lubelsku byłoby stawianie celów transferowych wyższych niż 16 zawodnik I ligi.

Bo kibice lubelscy moga juz miec dosc hustawki, gdzie po barazach o E-lige przychodzi bryndza, zawod i rozbrat z zuzlem na rok.
A jesli twierdzisz, ze wiecznie dziadowalismy i nie walczylismy o nic to naprawde masz wybiorcza pamiec. To jest typowo lubelskie.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2572 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 11:55

Nikt nie mówi, że jest łatwo. Nikt też nie oczekuje od prezesa że z kapelusza wyciągnie nagle 3 bańki, zakontraktuje Bjerre, Karlssona i Miśkowiaka. Ja poruszam tylko i wyłącznie kwestie sportowe. Powiększenie Ekstraligi zabrało nam przynajmniej dwóch bardzo silnych rywali. Przy okazji znacznie osłabiło poziom 1 ligi, bo poza jednostkowymi przypadkami zawodników z GP są w tej lidze zespoły, które do tej pory nie wiedzą czy w ogóle wystartują. Zbieg okoliczności po prostu wręcz zachęca do włączenia się do walki o Ekstraligę. Przynajmniej ja tak to widzę.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5294
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2573 Postautor: tezetomaniak » 20 stycznia 2012, o 12:04

Ale nikt nikomu nie zabrania walczyć o ekstraligę. Wyłóż ktoś kase na Bjerre i paru innych, o co chodzi ?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2574 Postautor: istred » 20 stycznia 2012, o 12:05

Dlaczego panuje jakieś dziwne przekonanie, że walka o jakieś wyższe cele łączy się z katastrofą i zamknięciem klubu na cztery spusty? :shock:
Przypomnę, że zarówno 2003 jak i 2004 rok - kiedy walczyliśmy o awans - nie zakończyły się finansową klapą. Klapą zakończyły się natomiast sezony 2006, 2006 i 2007 kiedy walczyliśmy o utrzymanie.
Przypomnę też, że najczęściej z długami kończyły kluby, które za cel stawiały sobie utrzymanie, a nie te które o coś walczyły.

Obecnie I liga podzieliła się na dwie (nierównomierne) grupy. Jedna, która ma pieniądze i walczy o coś i druga, która nie ma pieniędzy i walczy w zasadzie o ligowy byt. My, mimo że pieniądze mamy, na siłę ustawiamy się w tej drugiej grupie.
tezetomaniak pisze:Ale nikt nikomu nie zabrania walczyć o ekstraligę. Wyłóż ktoś kase na Bjerre i paru innych, o co chodzi ?
Albo sam wsiądź na motor, wygraj nam wszystkie mecze i wprowadź do ekstraligi. W czym problem?

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5294
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2575 Postautor: tezetomaniak » 20 stycznia 2012, o 12:15

To chyba nie do mnie. Przeczytałem wywiady ze Sprawką, który twierdził, że na ekstraligę poczekamy. I uwierzyłem mu ; ]

My, mimo że pieniądze mamy, na siłę ustawiamy się w tej drugiej grupie.


Szkoda, że nie wystarczyło tego złota na dosypanie nawierzchni.