Lubelski klub w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1626 Postautor: niespokojny » 18 grudnia 2011, o 19:57

Dokladnie. Powinnismy bez wiekszego cisnienia celowac w baraz(a tam to juz wszystko sie moze zdarzyc), bo Grudziadz wcale nie jest poza zasiegiem. Kasa jest, stabilnosc jest tylko Pan Prezes cisnie ludziom kit, tak jak podczas sezonu kiedy to nie bylo kasy na treningi, ktore jakos sie pozniej znalazly. Trzeba przyciagnac kibicow na stadion, a do tego sa potrzebne ze 2 nazwiska. Tylko zawodnicy prezentujacy najwyzszy poziom sa w stanie przyciagnac wieksza liczbe ludzi na stadion. Duzo jest kibicow sukcesu w dzisiejszych czasach, a wraz z nimi gotowka. Kibic nie chce ogladac porazek, przynajmniej na swoim torze. Jak ktos mysli ze Miesiac po przegranych startach w I lidze, bedzie mijal przeciwnikow tak jak Nowaczyka czy Kielbase to chyba jest szalony.
Druga kwestia to czy klub walczacy o nic jest atrakcyjny dla nowych sponsorow, a nawet dla dotychczasowych? Kto bedzie chcial pakowac kase w bezbarwny klub? Przejsciowy okres w I lidze powinien sluzyc budowaniu marki, co wiaze sie z okreslonym wynikiem sportowym i innymi sprawami jak stadion, finanse, organizacja, ale z najwiekszym naciskiem na to pierwsze. 2 lata temu w Grudziadziu nie walczyli o awans tylko o pierwsza 4, a mieli w skladzie Buczkowskiego, Chrzanowskiego, Watta... Ja wiem, ze w Lublinie od lat bieda ale w obecnej sytuacji przesadny minimalizm nie ma sensu. Tak jak tu szacunkowo policzyl Istred. Budzet powinnismy miec przynajmniej w granicach 3 mln. Grudziadz w tym roku odjechal sezon za ok 2,5 mln...

Gniezno otarlo sie o ekstralige i we wtorek podpisuja umowe ze sponsorem strategicznym... raczej to nie jest przypadek. Przy duzych problemach kilku ekip, mamy duzy handicap w negocjacjach i stosunkowo niewielkim kosztem mozna zrobic wynik taki jak Gniezno.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1627 Postautor: istred » 18 grudnia 2011, o 20:14

Ja wiem, ze w Lublinie od lat bieda ale w obecnej sytuacji przesadny minimalizm nie ma sensu.
Właśnie od kilku lat biedy nie ma. Odkąd przyszła Bogdanka mamy pieniądze, których w Lublinie nigdy nie było i - chyba jak nigdy - mieliśmy budżety największe w lidze.

Wyleczmy się wreszcie z kompleksów i wiecznego dziadowania. Rozumiem, gdy byliśmy biedni, ale teraz mamy całkiem niezły budżet, a - chyba z przyzwyczajenia - i tak zakładamy dziadowanie.

Nie trzeba się od razu napalać na awans, bo - sam nawet pisałem - jest on w tym momencie nie do końca potrzebny, ale pomiędzy awansem, a walką o utrzymanie jest jeszcze przestrzeń. Ja uważam, że powinniśmy sobie stawiać za cel nawiązanie walki z Grudziądzem, który wcale takiego mocnego składu nie ma.

Poprzedni forumowicze zawarli dokładnie to co mam na myśli.
A w szczególności:
Chodzi o to, by innych zachęcić do sponsoringu, żeby sami chcieli promować swoje marki w naszym klubie. A Ci przyjdą, jeśli zobaczą, że klub nie tylko jedzie dobrze w lidze (czego nie można wykluczyć nawet przymierzanym składem), ale i jest silny "medialnie" tzn. ma w swoich szeregach gwiazdę jak na warunki I-ligowe
Dodając od siebie - trzeba być idiotą, żeby w naszej sytuacji rozpowiadać dookoła, że zamierzamy walczyć o utrzymanie.
...choć z drugiej strony Sprawka jest dość cwany. Stawia sobie cel do zrealizowania najprostszy ze wszystkich. Po sezonie wyjdzie, że się utrzymaliśmy, a Sprawka osiągnął zakładany cel. Bez znaczenia, że cel założony jak dla osoby upośledzonej.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1628 Postautor: kibicLBN » 18 grudnia 2011, o 20:37

Niektórzy na tym forum uważają skład bez żadnego pewniaka i z najlepszym zawodnikiem, który jest przymierzany na śr. rzędu 2,0 drugi trochę słabszy, a reszta II ligowcy to mnie po prostu krew zalewa. To byłby skład jak Łodź w tym roku. Kogoś występy Łodzi zadowoliły, chyba nie. Niektórzy przesadzają z hurraoptymizmem ale nastawiać się na Jelenia z PK i resztą drugoligowców to już mnie nie porywa :(
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1629 Postautor: jerry78 » 18 grudnia 2011, o 20:37

Oj ludzie. Awans i co dalej? I lipa. Totalna lipa. Wpuścić paru z was do zarządzania klubem i byście rozpiepszyli to w drobny mak w ciągu jednego sezonu.
Dwie podstawowe kwestie: NIE MAMY STADIONU NA EKSTALIGĘ, NIE MAMY WŁASNYCH JUNIORÓW NA EKSTALIGĘ.
Najpierw trzeba przystosować stadion, wymaga to trochę czasu przy zaangażowaniu miasta. Trzeba zrobić przede wszystkim park maszyn z prawdziwego zdarzenia, o określonych wymiarach i z pełnym zadaszeniem. Tego nie da się zrobić ot tak.
Trzeba 2-3 lat i skupić się na porządnym szkoleniu adeptów. Czy orientujecie się ile kosztuje junior w I lidze i do tego byle jaki? Szczęka by wam opadła, a co mówić o wypożyczeniu juniora w ekstalidze i to jeszcze od bezpośredniego rywala.
Troche logicznego myślenia i jak na dłoni widać, że trzeba 2-3 lat, żeby myśleć o ekstalidze.
Ten sezon ma być na przejechanie, co nie znaczy, że mamy walczyć o utrzymanie. Ten skład co będzie nie wypłucze nas z kasy, a nie raz nas zaskoczy pozytywnie. Troche luzu i dystansu do pewnych rzeczy, a nie tylko wieczne narzekanie.

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 478
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1630 Postautor: spokojny » 18 grudnia 2011, o 20:47

Uważacie że ten skład to pewna e-liga? Bez przesady. Owszem skład jest niezły, ale co się dziwić jak można wybierać między Nichollsem a Szombierskim, Bomberem a Karlssonem. Oczywiście, że lepiej brać lepszych zawodników za tą samą kasę. Mamy oddać ich rywalom? W ogóle nikt nie czai o co biega w polityce żużlowej naszego klubu? Załamka...

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1631 Postautor: Zaratustra » 18 grudnia 2011, o 20:50

Jaki awans jerry? Żeby nawet z niezłym składem wywalczyć awans w pierwszym sezonie, trzeba być chyba urodzonym w niedzielę ;) Nawet dobrym składem trzeba nieraz zapłacić frycowe. A ustalanie składu "nie wypłukującego nas z kasy", może przy "sprzyjających" wiatrach wepchać nas w marazm TŻ-ski i zakończyć speedway w Lublinie. Nikt nie zakłada awansu od razu, ale ustalanie takiego - podkreślam ryzykownego i mało medialnego - składu trąca mi właśnie brakiem jakiejkolwiek koncepcji rozwoju żużla w Lublinie.
Strategia rozwoju powinna zacząć nabierać rozpędu od razu z jednego konkretnego powodu. Jak mantrę będę to powtarzać. W Lublinie nie ma miejsca (i pieniędzy) na sport bez sukcesów!

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1632 Postautor: _piotrusss » 18 grudnia 2011, o 20:57

Myślę, że z ocenami okresu transferowego trzeba się wstrzymać do jego zakończenia. Sam sceptycznie podchodzę do działań dyrektora, jednak niech dokończy swe dzieło i wtedy ocenimy. Tym bardziej, że wypowiada się ostatnio niezaczepnie i sensownie.
Co by nie mówić, to do tej pory pewniaków na przyszłoroczny skład, czyli Barana, Woodwarda, Puzona czy Miesiąca (a może nawet Jelenia) nikt nam nie podkupił i nie słychać o tym, by tak się miało stać. Wszystko więc wskazuje na to, że przynajmniej z większością jesteśmy dogadani. Pozostaje zakontraktowanie młodzieżowców i minimum jednej armaty. Gdyby się rzucić na Nicholsa, Bjerre czy Harrisa jeszcze kilka tygodni temu, to ich ceny byłby z pewnością dużo wyższe. Teraz to zawodnicy muszą zacząć ganiać za klubami, bo zbyt wielkiego wyboru już nie mają. Nie wiem ile nasz budżet jest w stanie udźwignąć, lecz z pewnością lżejszy będzie dla niego zawodnik zakontraktowany w tym momencie. Kto wie, może stalowe nerwy dyrektora i wyczekiwanie do końca pozwoli nam oglądać jakiegoś ridera światowej klasy, za stosunkowo niskie pieniądze?

Ocena moja nie uwzględnia takich czynników jak wykorzystanie dobrej koniunktury na żużel i pozyskanie nowych sponsorów. Z tym chyba nie jest najlepiej, choć może jeszcze zostaniemy czymś zaskoczeni.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1633 Postautor: BR » 18 grudnia 2011, o 21:01

Jerry i myślisz, że za 2 lata coś się zmieni w tym względzie? będziemy mieli super juniorów i wspaniały żużlowy stadion? Bo ja uważam, że nie i póki jest okazja trzeba wykorzystać i przeć do przodu ale tak aby się nie zadłużać. Jeśli budujemy skład specjalnie gorszy niż możemy to nie pojmuje tej taktyki. W poprzednim sezonie mieliśmy skład teoretycznie na wygrywania wszystko jak leci do 30, a wiadomo jak to się skończyło. Nie chciałbym aby obecny skład budowany był na 6-7 miejsce w lidze, bo to pachnie 2 ligą 2013.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1634 Postautor: jerry78 » 18 grudnia 2011, o 21:08

Zaratustra pisze: Strategia rozwoju powinna zacząć nabierać rozpędu od razu z jednego konkretnego powodu. Jak mantrę będę to powtarzać. W Lublinie nie ma miejsca (i pieniędzy) na sport bez sukcesów!


Ale co będzie dla Ciebie sukcesem? Brak awansu (bo rozumiem, że to zakładasz) z Harrisem, Nicholsem i jeszcze z kim? Bo dla mnie brak awansu to jest brak awansu i może być bez Harrisa. Wpakowanie w niego 1,3mln gdzie odjedzie sobie trochę meczów, zabierze się po sezonie i tyle go było będzie sukcesem? jakim? Chyba porażką w zarządzaniu nieswoimi pieniędzmi. Ja wole tą kasę przeznaczyć na szkolenie i poprawę infrastruktury. Będzie procentowało na przyszłość.

BR pisze:Jerry i myślisz, że za 2 lata coś się zmieni w tym względzie? będziemy mieli super juniorów i wspaniały żużlowy stadion? Bo ja uważam, że nie i póki jest okazja trzeba wykorzystać i przeć do przodu ale tak aby się nie zadłużać. Jeśli budujemy skład specjalnie gorszy niż możemy to nie pojmuje tej taktyki. W poprzednim sezonie mieliśmy skład teoretycznie na wygrywania wszystko jak leci do 30, a wiadomo jak to się skończyło. Nie chciałbym aby obecny skład budowany był na 6-7 miejsce w lidze, bo to pachnie 2 ligą 2013.


Mam nadzieje, że coś się zmieni. Ludzie zajmujący się teraz żużlem myślą długofalowo, a nie krótkowzrocznie. Wiem, że są konkretne plany budowy nowego parku maszyn od strony Bystrzycy, ale nie tak szybko, bo do tego miasto musi się włączyć. Juniorów trzeba zacząć szkolić i to naprawdę nie żałując na to gotówki, a trzeba ją skądś mieć. Lepiej pozwolić sobie, żeby jakiś obcokrajowiec wypompował tą kasę czy, żeby została właśnie w tym konkretnym celu?
Co do składu to ja myślę, że wcale nie będzie on taki słaby, liczę, że znajdziemy się w półfinale i przy dobrym zaangażowaniu będzie go na to stać, chociaż ciężko to też do końca powiedzieć, bo niewiele drużyn skompletowało już drużynę. Dlatego pewnie Sprawka jeszcze czeka. W środę zapadną kolejne decyzje wydane przez komisję licencyjną i też mogą sporo namieszać, więc tak naprawdę pośpiech może tylko być zdecydowanie niepotrzebny.

simona
Szkółkowicz
Posty: 229
Rejestracja: 5 listopada 2011, o 16:49

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1635 Postautor: simona » 18 grudnia 2011, o 21:10

do _piotrusss o jakich stalowych nerwach prezesa piszesz ???? o jakich stonowanych wypowiedziach poczytaj Dariusz prezesa na łamach sportowe fakty , jak ocenia innych prezesów , co to ma wspólnego z naszym klubem że inni kontraktują zawodników wg prezesa Dariusza nieuczciwie , a jerry78 masz rację o awansie takie ble ble ale trzeba walczyć o najwyższe cele aby ściągnąć nowych potencjalnych sponsorów, inaczej na byle jakość nikt nie da kaski, a tym bardziej w Lublinie, a mówienie przed sezonem ba nawet nie mając nawet podpisanych kontraktów z zawodnikami nie wspomnę o trenerze że walczymy tylko o utrzymanie i że awans nam przez najbliższe lata nie grozi to tak jak strzelony samobój :( no ale nie moja to już sprawka

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1636 Postautor: niespokojny » 18 grudnia 2011, o 21:13

A w Grudziadzu maja stadion? Maja juniorow? I jakos nie przeszkadza to im pchac sie do I ligi. Moze problem lezy gdzie indziej, wszak wiadomo ze w ekstralidze moga jezdzic tylko S.A... Powiedzmy sobie szczerze, miasto grosza nie da na ta nasza ruine dopoki nie zostanie postawione pod sciana = awans do ekstraligi. Ja nie oczekuje awansu, ale walki o czolowe miejsca w I lidze. Takimi jest miejsce drugie i trzecie. To jedyna szansa na kibicow i sponsorow. Dobitnie pokazal to przyklad Rybnika, Poznania, czy nawet Lodzi.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1637 Postautor: GeloSMT » 18 grudnia 2011, o 21:14

Kurde Jerry widać ma jakąś styczność z ludźmi którzy są "u góry" i tłumaczy Wam jak świętym krowom pewną banalną rzecz. Może i stać nas elige ale nie pchamy się tam bo nie mamy z czym PONIEMAJET??
Nie ma w Lublinie szkółki(mam nadzieje zmieni się to) nie ma w Lublinie stadionu żużlowego(to również ulegnie zmianie mam nadzieję), więc czy Wy jesteście pół mózgami czy normalnymi inaczej,że nie dociera do Was to iż Sprawka robi dobrze starając się zakontraktować zawodników zasadniczo niedrogich jak na realia tego drogiego sportu ale dosyć stabilnych jeśli chodzi o punkty które są nam potrzebne nie do awansu a może co najwyżej przy dobrym układzie spraw do 4-5 miejsca.

Czy nikt tutaj nie potrafi się cieszyć z tego co mamy ?
A mamy 1 ligę więc mamy dużo ciekawsze mecze niż przykładowo z paziami z rawicza czy krosna.
Najlepiej niech Sprawka posłucha się Was "kibiców" (w większej połowie forumowych płaczków) i w jeden sezon zrujnuje klub a wtedy Ci "kibice" będą mówić,że przecież mówili że nie potrzeba nam tak drogich(wcale nie znaczy pewnych punktowo) zawodników.
Serio nie jestem nie wiem kim ale kurde jak sobie czytam te wszystkie wypociny to czasem śmiać mi się z Was chce bo albo macie po 12 lat albo nie wiem co z Wami 8)

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47