Jesper Monberg

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#176 Postautor: Saint » 2 maja 2005, o 18:19

Wszyscy tu piszą, że Jesper jest zawodowcem, powinien o sprzęt zadbać sam.... ale o czym my tu rozmawiamy, jak patrząc na tego pana miałem wrażenie, że on się dopiero uczy jazdy... To nie jest tylko kwestia sprzętu, ale i przygotowania do sezonu. Pan J sprawiał wrażenie jakby w połowie biegu potrzebował respiratora... tutaj i rakiety Rickardssona nic by nie pomogły bo Pan J by się najpewniej na nich pozabijał... Jako jedyny z zawodników odpuszczał całkowicie gaz wchodząc w drugi łuk... Myślę, że Jesper wyszedł z założenia, że skoro jest byłym IMŚJ i jeździł w SGP to jeździć już umie świetnie i tylko mu potrzebne super maszynki...
Swoją drogą ciekawe jakby na jego sprzęcie prezentował się np Piszcz albo Pietraszko...
Pozdrawiam

K.
Posty: 25
Rejestracja: 24 września 2004, o 22:59
Lokalizacja: Lbn
Kontakt:

#177 Postautor: K. » 2 maja 2005, o 18:26

Mam nadzieję,że ani Piszcz, ani Pietraszko nie będą musieli ścigać się na motocyklach Jensena. Nie wydaje mi się natomiast, aby podpisał on kontrakt amatorski - powinien więc być perfekcyjnie przygotowany do sezonu pod względem sprzętowym i kondycyjnym.
A może zakupił silniki jak połowa zawodników Polonii Bydgoszcz u Neville'a Tatum'a i po prostu został nabity w butelkę?
Czekam na oficjalną odpowiedź pana Jensena :-)
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#178 Postautor: kilar » 2 maja 2005, o 18:46

Saint pisze:Wszyscy tu piszą, że Jesper jest zawodowcem, powinien o sprzęt zadbać sam.... ale o czym my tu rozmawiamy, jak patrząc na tego pana miałem wrażenie, że on się dopiero uczy jazdy(...)


Czyli wg. Ciebie, Jesper w przerwie zimowej cofnal sie w rozwoju o kilka lat ?? :roll:

To wlasnie dzieki dobrym (szybkim, sprawnym) silnikom, zawodnik moze uzyskac dobry wynik czy to w GP, czy to w rozgrywkach ligowych. We Wloszech zrobil te 15 pt (ale podobno tam jest jakas inna punktacja, nie wiem, gdzies na forum to wyczytalem), a w Polsce juz tylko 1. Umiejetnosci ma takie same - czy jezdzi u nas, we Wloszech lub tez w Szwecji. Takze sam widzisz, ze sprzet odgrywa bardzo wazna role dla zuzlowca (raz przywozisz komplety, pojedziesz gdzies indziej - nie zdobedziesz nawet punktu :roll: )


Pozdro

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#179 Postautor: jas » 2 maja 2005, o 19:46

moim zdanie wina lezy zarowno po stronie slabego przygotowania sprzetowego, jak i kondycyjnego do sezonu. i dlatego racje ma Saint piszac, ze Pulpet wyglada jakby potrzebowal respiratora w trakcie biegu - on nie ma po prostu sily, kondycji i wytrzymalosci. umiejetnosci ma, w rozwoju sie nie cofnal - tylko sily w rekach i sily motorkow brak :twisted:
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#180 Postautor: grzesieck » 2 maja 2005, o 20:09

jas pisze: tylko sily w rekach i sily motorkow brak :twisted:


i dupa za ciezka :lol:
METHANOL ADVENTURE TEAM

Robson
Senior
Posty: 817
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

#181 Postautor: Robson » 2 maja 2005, o 21:55

patryk kilar pisze:
Saint pisze:Wszyscy tu piszą, że Jesper jest zawodowcem, powinien o sprzęt zadbać sam.... ale o czym my tu rozmawiamy, jak patrząc na tego pana miałem wrażenie, że on się dopiero uczy jazdy(...)


Czyli wg. Ciebie, Jesper w przerwie zimowej cofnal sie w rozwoju o kilka lat ?? :roll:

To wlasnie dzieki dobrym (szybkim, sprawnym) silnikom, zawodnik moze uzyskac dobry wynik czy to w GP, czy to w rozgrywkach ligowych. We Wloszech zrobil te 15 pt (ale podobno tam jest jakas inna punktacja, nie wiem, gdzies na forum to wyczytalem), a w Polsce juz tylko 1. Umiejetnosci ma takie same - czy jezdzi u nas, we Wloszech lub tez w Szwecji. Takze sam widzisz, ze sprzet odgrywa bardzo wazna role dla zuzlowca (raz przywozisz komplety, pojedziesz gdzies indziej - nie zdobedziesz nawet punktu :roll: )


Pozdro


Bzdzury gościu gadacie, że aż strach...
Idąc Twoim tokiem myślenia to Huszcza byłby mistrzem galaktyki conajmniej.... Przecież w "przerwach zimowych nie cofnął sie w rozwoju o kilka lat..." Sprzęt owszem ma duuuże znaczenie ale nie powiesz ze np. brak treningu lub "utuczenie" się nie ma wpływu na formę.
A że we Włoszech zrobił 15 pkt... To dosyć egzotyczna liga raczej... Czy w tym sezonie "bijensen" :) zdobył gdzieś(poza Italią) więcej niż 7-8 pkt? Cienki jest w tym roku jak barszcz malinowy i juz...

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#182 Postautor: kilar » 3 maja 2005, o 00:51

Robson pisze:Bzdzury gościu gadacie, że aż strach...
Idąc Twoim tokiem myślenia to Huszcza byłby mistrzem galaktyki conajmniej.... Przecież w "przerwach zimowych nie cofnął sie w rozwoju o kilka lat..." Sprzęt owszem ma duuuże znaczenie ale nie powiesz ze np. brak treningu lub "utuczenie" się nie ma wpływu na formę.
A że we Włoszech zrobił 15 pkt... To dosyć egzotyczna liga raczej... Czy w tym sezonie "bijensen" :) zdobył gdzieś(poza Italią) więcej niż 7-8 pkt? Cienki jest w tym roku jak barszcz malinowy i juz...



Oczywiscie za malo treningow i te Twoje utuczenie sie ma wplyw na forme, ale jak nie masz sprzetu to sie mozesz w lidze speedrowerowej poscigac a nie na zuzlu..nie rozumiem Twojej wypowiedzi na poczatku, czytam i nie wiem o co Ci chodzi, napisz jeszcze raz jasniej bo Cie nie moge pojac :wink: . Nie wiem gdzie wg Ciebie ja pisze bzdury skoro wyraznie podkreslilem, ze sprzet ma znaczacy wplyw na wyniki osiagane przez zawodnika, a Ty sie z tym zgodziles.
Z jednym sie zgodze, Jesper nie przypomina zawodnika z ubieglego roku, jest poprostu cieniem samego siebie.


Pozdro

EDIT BY GRZESIECK - NIE CYTUJ 3 POSTOW, WYSTARCZY 1 :)

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#183 Postautor: Lublin_Fan » 3 maja 2005, o 11:15

Jesper Ble Jensen to po prostu cienas. Nie zmieni tego ani lepszy sprzęt ani lepsze przygotowanie kondycyjne. Oglądając w niedziele jego wyścia spod taśmy po prostu się załamałem. Taśma jeszcze nie poszła dobrze w góre a on już miał metr straty.
Co tu dużo mówić. Jensen to najwieksza transferowa wtopa od początku "epoki" Siwka. Szkoda tylko, że trafiła się ona w tak niefortunnym momencie i okolicznościach.


Pozdr.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6201
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39