Dudi krytykowanie Gawrzyka nic tu nie da... pracuje w klubie, więc nie ma prawa mówić o niektórych rzeczach które mają miejsce... niektóre informacje nie mogą się ukazać z tych czy innych względów i to się nie zmieni... jako rozsądny człowiek powinieneś to zrozumieć... a co do Tomka to nie można powiedzieć że nie pomaga kolegom bo tak nie jest... a to co widzimy często nie oddaje rzeczywistości... te "obserwacje" to tylko pozory a one jak wiadomo często mylą...
Pozdrawiam
Tomasz Piszcz kontuzjowany!
Ania pisze:Dudi krytykowanie Gawrzyka nic tu nie da... jest pracownikiem klubu, więc nie ma prawa mówić o niektórych rzeczach które dzieją się w klubie... niektóre informacje nie mogą się ukazać z tych czy innych względów i to się nie zmieni... jako rozsądny człowiek powinieneś to zrozumieć... a co do Tomka to nie można powiedzieć że nie pomaga kolegom bo tak nie jest... a to co widzimy często nie oddaje rzeczywistości... te "obserwacje" to tylko pozory a one jak wiadomo często mylą...
Pozdrawiam
Ale chyba można podać kibicom jakie sÄ… wyniki badaÅ„ Kamila Åyko i jaki jest stan zdrowia Tomka po operacji???? Czy to też sÄ… informacje o strategicznym znaczeniu... żeby czasem konkurencja sie nie dowiedziaÅ‚a że jednak Kamil nie ma nic zÅ‚amane i dzisiaj strzeli komplet ... dziÄ™ki niemu wygramy ze stalÄ… bo nas zlekceważą... bo Kamil poÅ‚amany....
to dopiero smieszni jestescie wyjezdzajac z zarzutami o rozproszeniu druzyny i Piszczu ktory ma gdzies kolegow... nie wiem kiedy wy obserwujecie zespol i co chcecie zobaczyc? zawodnikow caly czas rozmawiajacych ze soba? wowczas pojawilyby sie glosy ze zamiast skupic sie na jezdzie i wygrywaniu meczow to caly czas plotkuja...
nie wiem czy siedzicie caly mecz w parkingu ze takie wnioski macie, ale moje sa zupelnie inne. jedynie jensen nie znalazl dobrego slowa u naszych
rozumiem ze punktow nie ma, kibice wkurwieni, ale kurcze nie piszcie byle co aby tylko jeszcze bardziej komus dokopac.
nie wiem czy siedzicie caly mecz w parkingu ze takie wnioski macie, ale moje sa zupelnie inne. jedynie jensen nie znalazl dobrego slowa u naszych
rozumiem ze punktow nie ma, kibice wkurwieni, ale kurcze nie piszcie byle co aby tylko jeszcze bardziej komus dokopac.

- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
-
meridol
Lublin_Fan pisze:Dudi, namów Gela żeby znów zaczął pojawiać się po meczach w parku maszyn. Piszcz jest człowiekem otwartym na rozmowy i z pewnością odpowie mu wyczerpująco na pytania.
Pozdr.
Nie jestem zainteresowany jego odpowiedziami na pytania, podobnie jak innych zawodników i działaczy. Jak będzie mi to do czegoś potrzebne niechybnie się zjawię tu i ówdzie. Po drugie nie wiem czym sie tak zdziwiles. Mania krytykanctwa? Eeee to chyba za duże stwierdzenie. Widoczny brak monolitu w druzynie - to po prostu jedna z kilku mało istotnych obserwacji. I żeby rozjaśnić nieco - obserwacji wieloletnich a nie tylko tego sezonu. Odnoszę wrażenie, że czego by nie napisać odnośnie Piszcza reagujesz nazbyt emocjonalnie. Proponuję zachować do wszystkiego większy dystans. W koncu to tylko sport, Piszcz to tylko średni zawodnik, TŻ to tylko druzyna z ogona I ligi.
Niestety znów popieram Gela w caÅ‚ej rozciÄ…gÅ‚oÅ›ci. Wydaje mi siÄ™ , ze tu nie chodzi tylko o Piszcza. RzeczywiÅ›cie od lat w drużynie lubelskiej nie czuje siÄ™ atmosfery walki, woli zwyciÄ™stwa, mobilizacji. CzÄ™sto obserwujÄ™ park maszyn i postawa naszych znacznie odbiega od innych drużyn. Każdy sobie rzepkÄ™ skrobie...podczas biegów kolegów sporadycznie lookajÄ… na tor..., dÅ‚ubiÄ… w nosie, generalnie maja wszystko w dupie. Inne drużyny, dopingujÄ… siÄ™ nawzajem, poklepujÄ… po udanym starcie, po prostu siÄ™ cieszÄ…. U nas, dla odmiany odnoszÄ™ wrażenie , ze jeden drugiemu życzy porażki. Nieraz byÅ‚em Å›wiadkiem radochy z upadku kolegi. Może przesadne sÄ… moje odczucia(z natury jestem przewrażliwiony) ale to wszystko widać goÅ‚ym okiem. Warto wiÄ™c popatrzeć czasem za kulisy i dopiero wtedy obalać moje, czy Gela spostrzeżenia. Jeżeli siÄ™ komuÅ› wydaje , ze klimat w drużynie podczas zawodów nie ma znaczenia – jest w błędzie.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Gelo pisze:Nie jestem zainteresowany jego odpowiedziami na pytania, podobnie jak innych zawodników i działaczy. Jak będzie mi to do czegoś potrzebne niechybnie się zjawię tu i ówdzie. Po drugie nie wiem czym sie tak zdziwiles
Zostawmy na chwilÄ™ Piszcza na boku
Gelu należych do tych forumowiczów, którzy mają wpływ na opinie kibiców. Dlatego wypadałoby pisać rzeczy sprawdzone. Ty natomiast napisałeś pełnego bzdur posta nawet nie interesując się jak sytuacja wygląda w rzeczywistości. Rutyna?
I zmiana tematu:
Dudi pisze:Jeżeli siÄ™ komuÅ› wydaje , ze klimat w drużynie podczas zawodów nie ma znaczenia – jest w błędzie.
Święta racja. Ale nawet gdyby naszą drużynę tworzyło siedmiu najlepszych kolegów to i tak dziś atmosfera byłaby mizerna. Spójrzmy prawdzie w oczy, po 6 meczach chłopaki wywaliczyli zaledwie jeden punkt. To nie może odbić się bez echa na relacjach w parku maszyn. Tym bardziej, że im trudniejsza sytuacja, tym więcej się od nich wymaga. A oni są tylko przeciętnymi zawodnikami, którzy robią co mogą. Przykład - Jeleniewski. Dziś włożył kawał serca w świetną jazdę i zdobył 12 punktów. Ale co z tego skoro drużyna przegrała? Wyniki ogółu muszą odbić się negatywnie na każdym zawodniku. Ja osobiście na podstawie tegorocznych obserwacji moge stwierdzić że najmniej to wszystko obchodzi Frankowa. Pozostali są zaangażowani.
Pozdr.